2022-09-29

„Love Island. Wyspa miłości” - edycja 6, odcinek 28

0

Prawda po raz kolejny wyszła na jaw i zupełnie wywróciła wszystko w willi! Dziewczyny zobaczyły na nagraniach z telefonu, jak ich partnerzy bawili się podczas Casa Amor. W Kręgu Ognia zagotowało się naprawdę mocno! Polały się łzy, padły konkretne oskarżenia i groźby opuszczenia programu. To koniec relacji Kuby i Wero?! Czy uda im się odbudować zaufanie? Teraz o losie uczestników 6. edycji „Love Island. Wyspa miłości” zdecydują widzowie!

Oglądaj Love Island. Wyspa miłości online na polsatgo.pl.

„On chce mnie, a ja jego”
Lepiej być już nie może! Roksi i Paweł musieli opowiedzieć pozostałym, jak podobało im się w Kryjówce. - Dawno nie czułam się tak szczęśliwa i to za sprawą jednej osoby - przyznała dziewczyna. - Wiemy, czego chcemy - dodała. Jej partner w tym czasie z podobną ekscytacją zwierzał się facetom. - Nieziemsko było, poddaliśmy się fantazji, na pewno nas to zbliżyło - podkreślił. O to chodzi na Wyspie miłości!

Różne punkty widzenia
Sasha, który długo czekał na swoją wymarzoną partnerkę, opowiedział Islanderom, że aż trudno uwierzyć mu, jak dobrze dogaduje się z Angeliną. - Pierwszy raz w życiu mam dziewczynę, która ma identyczny temperament do mojego - stwierdził. A tymczasem w babskim gronie jego wybranka oceniła: - Nie będzie łatwo. On ma swój temperament, ja mam swój. Dwa mocne charaktery... - powiedziała. To w końcu są podobni, czy raczej przeciwieństwa się przyciągają?

Bajer z Monachium
Poranne ploteczki przerwał Wyspiątkom SMS: „Sznycle i Golonki, tegoroczne dożynki na Wyspie miłości uczcimy festiwalem piwa, kiełbasy i miłości. Ciekawe, czy będziecie też jodłować?”. Ostatecznie jodłowania nie było, ale impreza z browarkiem, wurstem i preclami była i zabawna, i trochę hot!

Czas na kolejny poważny krok?
W willi wszystko jest OK, ale im bliżej finału, tym częściej Islanderzy myślą o tym, jak układać sobie życie poza willą. Oczywiście z drugą połówką! Wero zwierzyła się Sarze, że z Kamilem planują wspólne mieszkanie. Pojawił się też temat pieniędzy w związku. Oj zrobiło się nagle poważnie...

Jak oni pięknie się godzą!
Sasha i Angelina najwyraźniej pozostali w klimacie rozpoczętym na randce poważnych rozmów. Ale jak między nimi iskrzy! Od wzruszającej historii o marzeniach i miłości do rodziców w okamgnieniu przeszli do kłótni... - Czasami mam wrażenie, że rozmawiamy po polsku, ale mówimy w dwóch różnych językach - denerwowała się dziewczyna. Ale po czym poznać dobrze dobraną parę, jeśli nie po tym, że potrafi się pięknie godzić? Chwilę później wszystko było już między nimi OK! - Nawet jak wybuchniemy, to wystarczy nam moment, żeby się uspokoić i zrozumieć, że nic złego się nie dzieje - wyznał Sasha.

Babski pakt przeciwko...
Grupki, grupeczki! Dziewczyny nie ukrywają, że nie wszystkie się zaprzyjaźniły. Podczas tajnej narady w sypialni Roksi, Wiktoria i Paula dostało się Wero. - Im więcej rozmawiamy o tym, kto tutaj udaje i gra, tym bardziej to widzę. Czuję do niej coraz większy wstręt - stwierdziła Wiki. - Powiedziała, że ma Kubę po to, żeby dojść do finału - wtrąciła Paula, która wpadła na pomysł, żeby do grupki wciągnąć Sarę...

„Tworzy się niesmaczna atmosfera”
Sara chyba nie lubi obgadywania za plecami. Poprosiła o rozmowę Wero i zdradziła jej, że pozostałe Islanderki próbowały ją wciągnąć do swojej grupki. - Widzę, że dziewczyny się odsunęły - przyznała Wero. - Ona próbuje skłócić wszystkie pary - dodała o Pauli. Dziewczyny uznały, że będą trzymać się we dwie. Pytanie, czy zrodzi się z tego jakiś konflikt i poważniejszy podział w willi?

Taśmy prawdy
Co jest w Casa Amor, zostaje w Casa Amor. Taka miała być zasada. Ale kiedy dziewczyny wróciły do willi i usłyszały co nieco od nowych singielek, zrobiło się trochę niemiło. Co jakiś czas wracały pytania, czy Islanderki powinny zobaczyć nagrania z zabaw swoich partnerów. W końcu wszystko wyjaśnił SMS: „Wyspiarki, wasza intuicja nigdy nie zawodzi. Dobrego macie nosa. Czas poznać prawdę. Kryje się w zagubionym telefonie. Znalazł się, leży w Kręgu Ognia”.

Prawda zawsze się obroni
Na zakończenie projektu Casa Amor Ada wspomniała, że dostawała konkretne sygnały od Kuby, przez które liczyła na pozostanie w programie. Chłopak wszystkiego się wyparł, a teraz Wero poznała prawdę! Na filmikach zobaczyła szaloną zabawę swojego ukochanego z nowymi singielkami. Na jej twarzy złość mieszała się z rozpaczą... - Ale się zagotowałam! Ogromne obrzydzenie - powiedziała. - No ja się nie dziwię, że laska odbierała sygnały - wspomniała o Adzie. Podczas konfrontacji Kuba tylko się pogrążył, zupełnie bagatelizując temat! - Nigdy nie uderzyłam mężczyzny, ale pewnie miałabym ochotę dać mu w pysk - stwierdziła Roksi, gdy dziewczyny dowiedziały się, że Kuba nie widzi nic złego w swoim zachowaniu...

Czy panowie przegięli?
Zaatakowany przez Wero Islander postanowił szukać wsparcia u pozostałych facetów. - Przeprosiłem ją - przypominał, grożąc, że manifestacyjnie opuści program. Faceci byli wyrozumiali. - Nie możesz się płaszczyć - podkreślił Kamil. - Wiedziałem, że prędzej czy później wszystko wyjdzie na jaw. No i wyszło - przyznał Sasha. W Kręgu Ognia trwał tymczasem babski sąd nad Kubą. - Jestem naiwna i za bardzo zaufałam. Znowu! I ja chciałam z nim zamieszkać po powrocie?! - rozpaczała Wero.

Taktyka na przyszłość
Wybór strategii w obliczu konfliktu to najważniejsze sprawa. Faceci chętnie służyli Kubie radami. - Nie ma sensu biegać dalej, bo nic nie ugrasz. Zostaw to - stwierdził Paweł. - Nie mięknij, bo wyjdziesz na miękką faję w oczach wszystkich - dodał. - Złapią cię za rękę, to mówisz, że to nie twoja ręka - śmiał się Patryk.

Śledztwo w toku
Załamana Wero chciała dowiedzieć się jak najwięcej o tym, co działo się pod jej nieobecność w willi. A świadkiem tych zdarzeń była przecież Angelina. Dziewczyny szczerze porozmawiały. - Jestem w szoku, że nie podszedł do ciebie, nie porozmawiał na poważnie i nie przyznał, co on zrobił - stwierdziła Angelina. - Zasługujesz na prawdziwego faceta, który bierze odpowiedzialność za swoje działanie i za was - dodała.

„Będę traktował ją, jak powietrze!”
Dzięki udanej relacji z Sarą Kamil bardzo się uspokoił i wyciszył. Ale to wciąż wyrywny gość, który potrafi się odpalić. Niemal wpadł w szał, gdy dowiedział się, że Paula próbowała obrócić Sarę przeciwko niemu. Oglądając filmik, na którym chłopak wrzuca jedną z singielek do basen zasugerowała, że może być agresywny w stosunku do partnerki. - Jak można po czymś takim powiedzieć, że mógłbym rękę na kobietę podnieść?! - denerwował się Islander.

Każdy związek wymaga pracy
Angelina to złota dziewczyna. W obliczu kryzysowej sytuacji i napiętej atmosfery zachowała spokój i rozsądek. - W związku trzeba tyle przepracować, żeby na pewno zrozumieć, że „to jest to”. Każdy popełnia błędy. Ważne, jak to przepracujecie i czy naprawdę wam tak zależy na drugiej osobie, żeby iść dalej i budować relację - podkreśliła, a wpatrzony w nią Sasha bił brawo.

Jak budować dalej zaufanie?
Wero ubolewała, że jej partner nie próbuje z nią rozmawiać i się tłumaczyć. - Najgorsze jest to, że on nie liczy się z tym, jak ty się teraz czujesz - powiedziała jej Roksi. Paweł zauważył, że taka sytuacja zawsze zostaje z tyłu głowy i psuje związek. - Mam takie myśli w głowie, że było zbyt idealnie, żeby było prawdziwie - podsumowała Wero.

Trzeba słuchać dobrych rad
Ależ Kuba się zaciął! Uparcie twierdził, że już raz wyjaśniał wszystko Wero i nie zamierza robić tego po raz kolejny. - To jest wyjątkowa sytuacja. Wiadomo, że Wero jest zawiedziona. Chodzi o to, że jak będą przeprosiny z twojej inicjatywy kolejny raz, to na pewno będzie jej miło. Nie przepraszasz obcej osoby, tylko tą najważniejszą - namawiał go Sasha. I chyba miał dar przekonywania, bo Kuba w końcu przyznał, że jego zachowanie w trakcie projektu Casa Amor nie było fajne...

Co dalej z ich związkiem?
Kuba i Wero w złości powiedzieli, że mogą spakować się i opuścić willę. Ale tak nie może przecież wyglądać koniec pierwszej oficjalnej pary w 6. edycji randkowego reality show. Islanderzy w końcu usiedli twarzą w twarz i próbowali dojść do porozumienia. Były łzy, tłumaczenia, skrucha... - Nie przyjmuję twoich przeprosin - zakończyła Wero. Co dalej?!

Twój głos się liczy
Codzienność w willi to dla Wyspiątek huśtawka nastrojów. Jedni się do siebie zbliżają, między innymi wybuchają dramy, pojawiają się problemy i niedomówienia... A widzowie wiedzą najwięcej! Wskaż parę, której uczucie jest Twoim zdaniem najsilniejsze. Ci, którzy dostaną najmniej głosów, pożegnają się z programem.

„Love Island. Wyspa miłości” - edycja 6, odcinek 28:

Wszystko o programie w oficjalnej aplikacji: https://loveislandwyspamilosci.page.link/app

Love Island. Wyspa miłości od poniedziałku do piątku oraz w niedzielę o godz. 22:10 w Telewizji POLSAT.

Oficjalny profil „Love Island. Wyspa miłości” na Instagramie - @loveislandwyspamilosci

Komentarze