2022-09-20

„Love Island. Wyspa miłości” - edycja 6, odcinek 20

0

Wierni czy nieszczerzy? Po przeparowaniu Karolina Gilon zmroziła uczestników... W Kręgu Ognia nie zaskoczyli swoimi wyborami, a partnerom słodzili, aż miło. A jednak prowadząca przypomniała wszystkim, że prawda wyjdzie na jaw. W willi 6. edycji randkowego reality show nic się nie ukryje. Niektórzy przyznali, że czekają na rozwój wypadków. Ale czy mają świadomość, jak zaskoczy ich jeszcze „Love Island. Wyspa miłości”?

Oglądaj Love Island. Wyspa miłości online na polsatgo.pl.

Gdy gaśnie światło...
Co tam się w nocy działo?! Paweł po przebudzeniu stwierdził, że... zgubił majtki! Zaskakujące? Owszem. I to nawet dla jego partnerki! Sasha z kolei wstał rozmarzony jak nigdy. - Śniła mi się najpiękniejsza miłość mojego życia. Widziałem dużo uśmiechu, przytulaski były, dużo namiętności. Nie widziałem twarzy, ale była złotowłosa - opowiedział. Pytanie tylko, która z Islanderek pasuje do tego opisu?

Dobrze się do kogoś przytulić
Natalia sprawia wrażenie wesołej i zawsze uśmiechniętej dziewczyny, ale w porannych rozmowach zdradziła, że to tylko pozory, a pobyt w willi na razie nie układa się do końca po jej myśli. - Odkąd tu jestem, coś mi się nie udaje - stwierdziła. - Możliwe, że mnie tak dobił widok tego, że wy możecie normalnie spać ze swoimi partnerami, a ja walczę... - dodała. - Czeka, kiedy będzie mogła położyć się koło Daniela - śmiała się Paula.

Pierwszy raz zawsze boli
Facetom to tylko jedno w głowie. Od rana o seksie! - Mieliście jakieś wtopy w łóżku? - zapytał Paweł. Wszystkich rozbawił Sasha, który opowiedział i zademonstrował, jak podczas pierwszego razu złapał go skurcz. - A to była moja szansa, chyba jedna w życiu - żartował. Ale w rozmowie z Wero, Kubą i Kamilem zdradził też poważną historię o zawodzie miłosnym. Jego poprzedni związek rozpadł się, ponieważ chłopak nie chciał wyjechać z partnerką za granicę.

Najlepsze przyjaciółki
Te Islanderki dogadują się i rozumieją coraz lepiej. Paula poprosiła Natalię o dwa słowa na osobności. Zwróciła jej uwagę, żeby uważała na Daniela! - Bądź ostrożna, bo widzisz, widzowie widzą więcej i określili go, jako playera. Tobie mówi, że chce budować relację, a dwa dni temu powiedział ci, że jak nikogo nie znajdzie, to stąd odejdzie. Sprzeczne sygnały... - zauważyła. Natalia przyznała, że przyjaciółka otworzyła jej oczy. - Szkoda, że ja sama takich rzeczy nie wyłapuję - stwierdziła.

Sen o Wiktorii?
Podryw na smutaska? Kto by się tego spodziewał po Sashy? Islander wyznał Wiktorii, że jest w kiepskim humorze, a w nocy śnił o wielkiej miłości, której mu brakuje. Błyskawicznie jednak przeszedł też do ofensywy, twierdząc, że smutek zauważył u Wiki. - Nie czujesz, że jak na tak krótki czas za mocno weszliście w rutynę? Nie czujesz się wyciszona tak, że brakuje ci bodźców? - zasiał u dziewczyny ziarno niepewności, oceniając jej relację z Sebastianem. - Jest mi ciebie szkoda - dodał, a humor postanowił poprawić Islanderce kilkoma żarcikami i pokazem bachaty. Udało się? - Rozmowa z nim przebiega płynniej niż z Sebastianem. Ukraiński podryw trwa - oceniła Wiktoria.

„Musimy poważnie porozmawiać”
- Zawsze, kiedy kobieta wypowiada te słowa, już jest strach - żartował Daniel. Natalii nie było jednak do śmiechu. W Kręgu Ognia powiedziała, że nie do końca rozumie swojego partnera. - Na randce mówisz, że ci się podobam. W łóżku mówisz, że jak nic nie zbudujesz, to wracasz do domu. WTF?! - zapytała. Chłopak próbował się tłumaczyć ze sprzecznych sygnałów. Stwierdził, że po prostu źle dobrał słowa i... wyjaśnione! Tak szybko? Bez dramy? Chyba coś z tego będzie!

Jak ogień i woda
- Wiki na początku, jak weszła do willi, była inna, bardziej wesoła. A teraz zrobiła się zamknięta w sobie i cicha. Sasha trochę by ją rozruszał - oceniła Paula i doradziła Wiktorii, żeby nie zamykała się na nową relację. Szczególnie że Sebastian zupełnie nie zareagował na to, że jego dziewczynę zaczął podrywać inny. Pozostałe dziewczyny też to zauważyły. W tym samym czasie Kamil zachęcał Sashę, żeby nie poddawał się w swoich staraniach. - Jak będzie chciał, to ją odbije - ocenił.

Co by tu powiedzieć...
Oj grabi sobie Sebastian. - Dziewczyny powiedziały, że leżymy tylko i śpimy cały czas - zaczęła skarżyć się Wiktoria. - Nie ma tutaj innych możliwości - odpowiedział z rozbrajającą szczerością chłopak. Tak chyba nie zapunktuje! Partnerka zachęcała go jeszcze, żeby coś jej opowiedział. Ale i ta próba skończyła się porażką. Koniec wspólnych tematów? No to coś szybko poszło...

Wybór należał do Islanderek
- Dobry wieczór kochani, zapraszam do Kręgu Ognia - Karolina Gilon tym razem była jeszcze bardziej konkretna niż zwykle. - Czas na porządki w parach - ogłosiła. Jako pierwsza partnera wskazała Natalia, która jest w willi najkrócej. - Wybieram tego faceta, ponieważ nasza relacja się coraz bardziej rozwija - uzasadniła krótko wskazanie Daniela.

Wierna i zaangażowana
- Wiktoria, zmieniasz Sebastiana, czy pozostajesz przy swojej parze? - zapytała prowadząca. A uczestniczka zaskoczyła nieco, mówiąc, że wybór był oczywisty. Pozostała z Sebą. - Mieliśmy okazję się do siebie zbliżyć - powiedziała. Ten odwdzięczył się deklaracją, że bardzo mu zależy na tej relacji.

Sasha podgrzał atmosferę
Roksana podkreśliła, że nie przyjechała na Wyspę miłości mieszać. Nie chciała więc rozbijać żadnego z dobrze funkcjonujących związków. Wybrała Sashę. - Roksana jest fajną dziewczyną, ale wyjaśniliśmy sobie, że nie pasujemy do siebie. Czekamy na swoje szczęście tutaj i miejmy nadzieję, że los nam sprzyja - podkreślił Islander. Zachęcony przez Karolinę Gilon zdradził jednak coś jeszcze. - Od początku podoba mi się Wiki. Nieskromnie mówiąc, czuję, że mogę zaoferować dla niej miłość - wypalił. No to się porobiło!

Czy jest jakieś „ale”?
- Wybieram tego mężczyznę, bo z każdym kolejnym tygodniem wydaje mi się, że moje wątpliwości maleją. Potrafi poprawić mi humor - uzasadniła Paula, wybierając Pawła. Ładnie powiedziane? Nie do końca. Gigi prowokowała Wyspiątka, pytając, o jakie jeszcze wątpliwości chodzi. - No ja nie wiem. Wszystkie zostały już wyjaśnione - zapewniał Paweł. Ale czy na pewno?

„To niesamowite, co miłość robi z ludźmi”
- Wydaje mi się, że cały czas się docieramy i żarty zaczynają się na tym samym poziomie spotykać - powiedziałą Sara jeszcze zanim zdradziła swój wybór. - Dzięki niemu cieszę się każdym dniem na Wyspie miłości. Jest troskliwy, czuły - dodała, informując, że wciąż będzie budować związek z Kamilem. - To jest zbyt piękne, żeby mogło być prawdziwe - wyznał Islander.

Piękna bajka o miłości
Jako ostatnia partnera wybierała Wero. Choć oczywiście wszyscy byli przekonani, że, nawet gdyby mogła zdecydować wcześniej, wskazałaby Kubę. Dziewczynie pozostało tylko powiedzieć coś „cute” w uzasadnieniu. - Wybieram tego mężczyznę, ponieważ codziennie się przy nim uśmiecham. Żyję, jak w bajce - wyznała. - Czyli dalej sielanka i bajeczka - upewniła się Gigi i... zostawiła Wyspiątka w stresie! - Nie zawsze mówicie prawdę. A ta wyjdzie na jaw... - pożegnała się.

Wątpliwości w sprawie wątpliwości
Paweł, zamiast cieszyć się, że jego związek z Paulą idzie w dobrym kierunku, postanowił przeanalizować każdą część zdania, jakie partnerka wypowiedziała w Kręgu Ognia podczas przeparowania. A ta wspomniała coś o wątpliwościach. - Według mnie to słowo kojarzy się z jakąś obawą - stwierdził. - Czy możemy już je wykluczyć z naszego słownika? - zapytał. Będzie drama?

Obudzony do życia!
Wiktoria podpuszczona przez Karolinę Gilon powiedziała w Kręgu Ognia, że w relacji z Sebastianem brakuje jej nieco energii. Chyba warto było, bo chłopak w końcu się odpalił! Wieczorem tłumaczył wyraźnie zdenerwowany, że teraz czas na zmianę. No to czekamy, żeby było ciekawie i energicznie!

To jest ich czas
Czas na przyspieszenie relacji w kolejnej parze. „Ta noc nie będzie taka, jak wszystkie inne. Sami zdecydujecie, czego stanie się początkiem. Kryjówka jest wasza!” - odczytali SMS Paula i Paweł. No to hop do sypialni! A tam się zadziało... Islander podkreślił, że jest szczęśliwy i pewny swoich uczuć. - Cieszę się, że to mówisz, bo ja sama pewnie bym się nie odważyła pewnych rzeczy zrobić i powiedzieć - przyznała Paula.

Męska rywalizacja
Podczas przeparowania Sasha dorzucił do pieca. Co prawda Wiktoria wybrała Sebastiana, mówiąc, że nie ma żadnych wątpliwości, ale Sashy zupełnie nie przeszkadzało to w ogłoszeniu, że on ma jej więcej do zaoferowania! - Ja chcę ją poznać, po mnie może przyjść inny facet i będzie to samo robił - tłumaczył później. - Nie lubię, jak ktoś miesza w relacjach - odpowiedział Sebastian i ostrzegł: - Ja też mam swoje granice...

„Love Island. Wyspa miłości” - edycja 6, odcinek 20:

Wszystko o programie w oficjalnej aplikacji: https://loveislandwyspamilosci.page.link/app

Love Island. Wyspa miłości od poniedziałku do piątku oraz w niedzielę o godz. 22:10 w Telewizji POLSAT.

Oficjalny profil „Love Island. Wyspa miłości” na Instagramie - @loveislandwyspamilosci

Komentarze