2022-08-30

„Love Island. Wyspa miłości” - edycja 6, odcinek 2

0

Wiadomość o pojawieniu się dwóch nowych dziewczyn podgrzała atmosferę. Paweł, który po pierwszym parowaniu został jedynym singlem, dostał wyjątkową szansę. Podwójna randka z Patrycją i Weroniką i mocne wejście 33-latki z Warszawy do willi. Facetom szybciej zabiły serca, rozpoczęły się gierki, a w budowanych dopiero relacjach pojawiają się coraz silniejsze uczucia. Nie wszyscy jednak bawią się dobrze. Wyspiątka wiedzą, że w „Love Island” wszystko jest możliwe i czekają, co jeszcze wyrzuci morze na andaluzyjską plażę...

Oglądaj Love Island. Wyspa miłości online na polsatgo.pl.

Pytania bez odpowiedzi
Początek programu za nimi. Uczestnicy weszli do willi, poznali się i intensywnie sprawdzają, przy kim ich serce mocniej zabije. Ale to dopiero teraz rozkręca się gra, a Islanderzy długo nie mogli ochłonąć po pierwszych wydarzeniach w Kręgu Ognia. - Najbardziej nie chciałbym być w skórze Pawła. Na tysiąc procent wiedział, że odjeżdża - skomentował Kamil. Pozostali podzielali jego opinię i zastanawiali się, jaki będzie dalszy los singla. Wszyscy zajęli się też rozmowami w parach i upewnianiem się, czy dokonany wybór był słuszny...

Przepis na miłość?
Kuba od początku stawia na taktykę „przez żołądek do serca”. Podobno po jego naleśnikach „dziewczyny od razu wpadają do łóżka”. W rozmowie z Wiktorią uchylił rąbka kulinarnej tajemnicy... - Lubię sobie nałożyć jajka i do tego dołożyć pankejki, zalać to wszystko truskawkowym sosem i pomiędzy wsadzić plastry boczku - zdradził. Miłośnik kuchni fusion?

Samotność Pawła
Jedyny singiel na wyspie nie krył zaskoczenia decyzjami Islanderek. - Pomyślałem sobie, że odpadam. Jezu, jaki wstyd! - skomentował fakt, że nie wybrała go żadna z dziewczyn. Pozostali faceci próbowali podtrzymać Pawła na duchu. - Jeszcze możesz mieć cztery albo pięć lasek. Tu wszystko może się zmienić - słusznie ocenił zasady programu Mateusz.

Sukcesy i porażki
Rozmowy w męskim gronie prędzej czy później muszą zejść na temat dotychczasowych podbojów miłosnych. Chłopaki od największych wtop randkowych przeszli do fetyszy. - Uwielbiam włosy u kobiet. I czy kolana są ogolone. Nie wyobrażam sobie żyć z kobietą, która nie goli nóg - wypalił Mateusz.

Dwie nowe na wyspie!
W willi nie ma nudy i przewidywalności, a huśtawka nastrojów to norma! Paweł otrzymał wiadomość: „życie singla jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiadomo, co Ci się trafi. Szykuj się na randkę. Albo grubo, albo wcale”. Zaskoczenie? To dopiero początek. Chwilę później 25-latek z Bydgoszczy odebrał jeszcze ciekawszy SMS: „Paweł, na randce będą dwie dziewczyny. Nie dostań zawału, nie walnij gafy i zrób wrażenie godne Islandera”.

Podwójna randka
Paweł na spotkanie z nowymi dziewczynami pomaszerował niemal w podskokach. Przy dwóch stolikach czekały na niego Paulina Wilk, 23-letnia makijażystka z Wrocławia, oraz Weronika Bolchajmer, 33-lata z Warszawy, pracująca jako modelka i agentka nieruchomości.

„Love Island. Wyspa miłości”: Ale zamieszanie! Kim są Patrycja i Weronika?

Chłopak taktycznie powiedział Paulinie, że jak dotąd żadna z uczestniczek programu nie wpadła mu w oko. - Nie było tego vibe - stwierdził. Był też temat poprzednich związków i... przesiadka, trzeba było poznać także Weronikę. Ta, zapytana o ideał faceta, sprytnie odpowiedziała, że... chodzi o ten vibe!

Międzynarodowo, czyli seksownie, co nie?
Ciepłe wieczory w słonecznej Andaluzji to idealny klimat do pogłębiania relacji i poznawania się. Sebastian dopytywał Wero, czy jego niemiecki akcent jest seksi. Dziewczyna odpowiedziała twierdząco, ale wytknęła mu także manierę. - Ty zawsze kończysz zdanie na „co nie” - śmiała się. - Każdy ma chyba takie swoje, co nie? Mogło być gorzej, co nie? - zareagował Seba.

Trzeba wybadać sytuację
W parach wszyscy twierdzą, że jest OK. Ale Wyspiątka doskonale wiedzą, że na „Love Island” nie można być pewnym żadnego układu. Lepiej wcześniej zadbać o siebie i wybadać teren przed kolejnym spotkaniem w Kręgu Ognia. Inez wstępnie dogadała się z Kubą. Jeszcze bardziej konkretni byli Mateusz i Wiktoria. Czy tak samo będą czuli po kolejnych dniach razem?

Czas decyzji
Randkowanie Pawła z dwiema dziewczynami na raz przerwała wiadomość SMS: „Nic nie może przecież wiecznie trwać. Musisz dokonać wyboru, z którą dziewczyną wracasz do willi”. Postawił na Weronikę. - O wiele bardziej mi się spodobała - uzasadnił krótko.

Nie wszyscy świetnie się bawią...
Dramą pierwszego parowania w szóstej edycji programu była nie tylko chwilowa samotność Pawła, ale przede wszystkim reakcja Inez na wydarzenia w Kręgu Ognia. Dziewczyna zaproponowała, że dobrowolnie opuści willę. Na szczęście Karolina Gilon szybko wyjaśniła sytuację. Zdziwienie jednak pozostało, dlatego Kamil dopytywał wieczorem, co dzieje się w jej głowie. - To było pod wpływem emocji. Poczułam, że chyba się tu nie odnajdę... - powiedziała. - Ty masz się tu bawić, sprawdzać, testować - poinstruował ją 32-latek z Warszawy.

Przywileje małżeńskie
Damsko-męskie relacje to zawsze trudny grunt. Łatwo nadepnąć komuś na odcisk, nawet jeśli rozmowa zaczyna się od błahego tematu i niewinnego pytania, czy kobieta powinna gotować facetowi przed ślubem. Zdaniem Karoliny, zdecydowanie nie. - To są przywileje, które facet otrzymuje, jeżeli ma żonę - stwierdziła. Kamil próbował drążyć temat, ale w końcu oddał pole walkowerem...

„Stary, co ty tu przyprowadziłeś za towar!”
Paweł przedstawił Wyspiątkom Weronikę. Pozostałym chłopakom szybciej zabiły serca. - Ładna jest. Można powiedzieć, że to mój typ - przyznał Mateusz. Nowa już na wejściu wpadła w oko nie tylko jemu, ale też pozostałym. - Stary, co ty tu przyprowadziłeś za towar! - wypalił Kuba. - Pamiętaj o tym, że my też tutaj jesteśmy - ostrzegł wprost Kamil. Szykuje się męska rywalizacja?

Islanderzy pod wrażeniem
Na nowej trzeba szybko zrobić dobre wrażenie. Weronika błyskawicznie stała się głównym obiektem zainteresowania większości Islanderów. - Chętnie zobaczymy cię jutro zobaczymy w stroju kąpielowym - podkręcał tempo Kamil. Akces zgłosił szybko Kuba, gdy dziewczyna opowiedziała, że jest agentką nieruchomości, zwracając jej uwagę, że to także jego zawodowe zainteresowanie. Najbardziej zaiskrzyło jednak między Weri i Mateuszem. Czy wspólna pasja i miłość do koni połączy ich w nową parę?

Osłabianie rywali?
Plotki i obgadywanie za plecami to jest coś, z czym musi liczyć się każdy uczestnik. Zaczęły się zakulisowe gierki i budowanie zaufania do jednych, kosztem innych. Kamil postanowił szepnąć Karolinie, co myśli o zachowaniu Kuby, który początkowo był nią mocno zainteresowany, a po sparowaniu z Wiktorią, zupełnie stracił zainteresowanie. - To jest niewyobrażalne. Chorągiewka! - stwierdził.

Pierwsza wspólna noc
Dobrani w pary Islanderzy w końcu mogli spać w jednym łóżku z aktualną drugą połówką. Kto próbował podgrzać atmosferę? - Widziałem jak u was łyżeczka była grana rano - zaczepił Kubę i Wiktorię Kamil. Na szczerość pozwolili sobie, gdy dziewczyny poszły robić make up. - Nie spałem pół nocy. Tak się rozwaliła, jak jakiś duży zwierz - pożalił się Mateusz, któremu najwyraźniej było z Karoliną za ciasno.

Szybka rączka Pawła
Temperaturę w sypialni próbował od pierwszej nocy podnosić niedawny singiel Paweł. - Chyba generalnie się za bardzo pospieszył i za bardzo wczuł w rolę. Położył na mnie rękę w łóżku. Ja taka szybka nie jestem - zwierzyła się koleżankom Weronika.

„Co Wyspa wyrzuci z morza?”
Na początku budowania nowych związków jedni czują się pewniej, inni rozglądają się za nową okazją. Wyspiątka dobrze wiedzą, że w tym programie trzeba spodziewać się niespodziewanego. - Dobrze mi się z nim rozmawia, dobrze się przy nim czuję - powiedziała o swoim wybranku Wero. - Ale jestem też ciekawa, co Wyspa wyrzuci jeszcze z morza - dodała 22-letnia influencerka.

Trzeba wiedzieć, kiedy powiedzieć stop
- Nie lubię, jak facet za bardzo napiera, a on jakby zaklepał mnie sobie i to mi się nie spodobało - denerowała się Weronika. I chyba nie tylko ona dostrzegła, że coś jest nie tak. - Daj jej Pawełku trochę odetchnąć, bo ona jest osaczona twoją osobą - radził Kamil. - Nawet nie dajesz nam możliwości podejścia do niej. Cały czas gdzie ona, tam ty - podkreślił. - Dziewczyny uwielbiają dystans i szybko widzą podjarkę - dodał Mateusz. Czy Paweł weźmie sobie ich uwagi do serca?

Nie ma złej krwi. Ale czy na pewno?
Testosteron buzuje! Kuba musiał wyjaśnić sobie coś z Kamilem. - Takie docinki z twojej strony, że ja za szybko coś robię nie są na miejscu - powiedział wprost. - Dla mnie po prostu to dziwnie wygląda, że ty jednego dnia tylko Karolina, Karolina, Karolina itd., a teraz co innego. To jest niedojrzałe - próbował tłumaczyć Kamil. Panowie ostatecznie uznali, że wszystko między nimi w porządku, choć Kuby tłumaczenie, że w willi odbywają się „igrzyska miłości”, chyba trafiło w próżnię...

Romantycznie w strugach deszczu
Na „Love Island” każdy szuka drugiej połówki i bratniej duszy. Podstawa to fajny vibe, ale też wspólne zainteresowania i cechy. - Jesteś w moim wieku, jesteś baran, urodziliśmy się w kwietniu, ja też trenuję MMA - wyliczała Wero wyraźnie zauroczona Kubą. A kiedy jeszcze okazało się, że obydwoje za najbardziej szalone wydarzenie w swoim życiu uważają skok ze spadochronem, między tą dwójką zaiskrzyło na serio! Skończyło się jak w romantycznym filmie. Zaczął padać deszcz, a para tańczyła wpatrzona w siebie, nie widząc świata dookoła. Co z tego wyniknie?

„Love Island. Wyspa miłości” - edycja 6, odcinek 2:

Wszystko o programie w oficjalnej aplikacji: https://loveislandwyspamilosci.page.link/app

Love Island. Wyspa miłości od poniedziałku do piątku oraz w niedzielę o godz. 22:10 w Telewizji POLSAT.

Oficjalny profil „Love Island. Wyspa miłości” na Instagramie - @loveislandwyspamilosci

Komentarze