2022-09-05

„Love Island. Wyspa miłości” - edycja 6, odcinek 7

0

W willi koniec jednej relacji najczęściej jest początkiem innej. Ale nie dla wszystkich... Wyspiątka poznają się, próbują otwierać, zbliżać do siebie, ale czasami nie wychodzi. Wtedy trzeba szukać nowej szansy na udany związek. Na tym polega randkowy reality show, w którym nikt nie chce zostać singlem. Przeparowanie przyniosło zmianę układu. Dla kogo wydarzenia w Kręgu Ognia były najbardziej pozytywne?

Oglądaj Love Island. Wyspa miłości online na polsatgo.pl.

Problemy emocjonalne
Eliminacja i pożegnanie pierwszych uczestników mocno wpłynęło na pozostałych Islanderów. Na niektórych pozytywnie. Przemyśleli swoje zachowanie i postanowili je zmienić. Sebastian spróbował w końcu otworzyć się przed Wiki. - Mam problem z emocjami. Wiem, że rozmowa jest ważna, ale mam problemy - powiedział, zdradzając, że przez to rozpadł się jego poprzedni związek. - Pomyślałem sobie „chłopaku, weź się w garść” - dodał.

Zaskoczył odważną propozycją
Sara, która od wejścia do willi pozostaje singielką, przyznała, że czeka na przeparowanie. Kamil błyskawicznie podchwycił temat i przycisnął ją, próbując wymusić deklarację, czy będzie z nim w parze. Zaproponował nawet wspólną noc na tarasie. - Przestań, nigdzie z tobą nie idę - odpowiedziała. - Wyczekane lepiej smakuje - dodała szybko.

Łóżkowa zamiana
Ściana, która wyrosła między Wero i Kamilem spowodowała, że żadne z nich nie miało już ochoty na wspólną noc. Chłopak zagrał va bank. Próba utorowania sobie drogi do łóżka Sary kosztem Inez skończyła się jednak dla niego... wyprowadzką na taras. Wero i Kuba wykorzystali za to szansę. Było przytulanie, rozmowy o maślanych oczach i motyle w brzuchu. Miłość jest w powietrzu!

Przez brodę do serca
Podczas jednej z rozmów Kamil dowiedział się, że Sara nie lubi u facetów długiej brody. Maszynka poszła w ruch i rano Islanderzy zobaczyli go w nowej odsłonie. - Byłam prawie pewna, że on tę brodę zgoli i bardzo się cieszę. Nie musiał tego robić. To pierwszy krok, żeby pokazać mi, że liczy się z moim zdaniem - doceniła Sara.

„Lubię niegrzeczne kobiety”
Moda na sport! Poranne treningi to obowiązkowy punkt w planie dnia Wyspiątek. Panie mogą się zaprezentować w legginsach i obcisłych koszulkach. Panowie mają szansę napiąć bicki. Kto trenuje na pokaz, a kto naprawdę lubi sport? To ważne, bo wspólna pasja może przecież idealnie połączyć w pary. Sebastian, który pracuje jako trener personalny, zawiesił oko na Paulinie. Docenił jej zaangażowanie i urodę. A może na odwrót? - Piękna kobieta i ma dwie strony. Jest grzeczna, a czasami nie. A ja lubię niegrzeczne kobiety - przyznał.

Wakacyjny romans
- Chciałabyś ze mną spać więcej? - Kuba nie owijał w bawełnę. Poczuł, że ma prostą drogę do serca i łóżka Wero. Czy słusznie? Ona zapytała, czy chłopak szuka w programie prawdziwej miłości. - Na razie to wakacyjny romans, przemieniający się w miłość aż po grób - usłyszała. Dobry tekst, bo słodycz po nim lała się dalej. Wero opowiedziała, że śniła o pocałunkach z Kubą. - Chciałabym, żeby mnie pocałował - przyznała przed kamerą.

Wielkie sportowe emocje
Raz, dwa, trzy! Siatkarskie mistrzostwa świata w katowickim Spodku? Nie, to boisko do plażówki na Wyspie miłości. Uczestnicy muszą czasem odpocząć od rozmów na trudne tematy i zrelaksować się podczas wspólnej zabawy. W końcu „Love Island” to przygoda życia, z której mają mięć jak najlepsze wspomnienia. Zobacz, jak poradzili sobie w meczu dziewczyny kontra chłopaki!

„Trafiły mi się dwa blondaski”
Konradowi trzeba przyznać, że w swoich sercowych wyborach jest na razie konsekwentny. Od początku próbuje zbliżyć się do Wiktorii. Idzie mu nieźle, a przygotowanie dla dziewczyny sałatki owocowej także zaowocowało - udaną rozmową. - Oczywiście! Będę się starał i walczył - odpowiedział zapytany przez Wiki, czy zamierza za nią biegać. Zaiskrzyło! Dziewczyna wygadała się, że w obecnej parze czuje się średnio, bo Sebastian nie potrafi się otworzyć. Decyzja jeszcze nie zapadła, więc obaj panowie wciąż mają szansę.

Nić porozumienia
- Zakochałeś się we mnie? - po tym pytaniu Pauli Sebastian był chyba bliski zawału. Poza żarcikami, w rozmowie tych Wyspiątek pojawiły się bardzo poważne tematy. Seba, który miał się otwierać przed Wiktorią, zrobił to przy innej Islanderce. Zwierzył się, że walczy ze swoją nieśmiałością i próbuje zmieniać w relacjach z kobietami. - Mogę nad tym pracować tylko z osobą, która jest szczera i może dać mi radę. A tu jedyną osobą, która mówi, co myśli, jesteś Ty - wyznał Paulinie. Jak stwierdził, to przy niej czuje się rozumiany. - Feeling jest bardzo dobry - ocenił.

Na dwa fronty jeszcze nikt nie wygrał...
Co może robić na Wyspie miłości singielka? Szukać okazji na nowy związek albo... słuchać zwierzeń pozostałych uczestników. Islanderzy wyraźnie ubrali Inez w buty powierniczki tajemnic. Żalą się jej i dziewczyny, i faceci. Wiktoria próbowała się poradzić, co zrobić z Sebastianem, który zaczął grać na dwa fronty. Do dyskusji włączył się Kamil. - Powinnaś mu postawić ultimatum - doradził.

Będzie druga szansa?
- Czuję się dobrze w jej towarzystwie. Buzia uśmiecha mi się od ucha do ucha - stwierdził Kamil po miłym wspólnym popołudniu z Sarą. Było przytulanie, ale może chłopak będzie musiał zwolnić tempo. Islanderka wyraźnie chce utrzymać na razie dystans, pamiętając, jak bardzo zależało mu na Wero. - Może się z tym pogodziłeś, ale masz to z tyłu głowy. Coś cię do niej na pewno ciągnie i gdyby jeszcze raz zmieniła zdanie, to pewnie mógłbyś z nią coś spróbować - powiedziała wprost.

„Idź i zerwij z nim, żeby on z tobą nie zerwał!”
Paula zdecydowanie lubi mówić wszystko wprost. Kiedy w sypialni przyłapała Wiktorię, Inez i Weronikę na rozmowie o Sebastianie, zagrała w otwarte karty. Powiedziała, że chłopak chce z nią być, a dziewczyny słusznie uznały, że jako singielka ma prawo dać mu szansę. Babski sąd wydał wyrok na chłopaka: gra na dwa fronty. - Czekam na rozwój sytuacji - stwierdziła Paula. Sprytnie...

Nowe rozdanie
- Daj mi już tego kosza! - zaczepiła Wiktoria Sebastiana. Ciężka rozmowa... nie doprowadziła ich do żadnego wniosku. Ale chwilę później Seba siedział już na kanapie z Paulą. I choć chłopak ma trudności z otworzeniem się, nowy układ w willi został przesądzony.

W Kręgu Ognia
Czas na decyzje i zmiany! W willi pojawiła się Karolina Gilon, a to zawsze oznacza, że będzie się działo. - Dzisiaj wybierają panowie - ogłosiła.

Kanadyjski książę
Jako pierwszy wybierał najmłodszy stażem Islander. - Udało się nam kilka fajnych momentów i spodziewam się, że przeparowanie przyniesie ich więcej - powiedział Konrad, wskazując Wiktorię.

Tego można było się spodziewać
Kuba nie zaskoczył nikogo. - Wybieram tę dziewczynę, ponieważ sprawia, że jestem szczęśliwy i uśmiechnięty i chcę dla niej tego samego - podkreślił, wybierając Wero. - Bardzo ładnie razem wyglądacie - przyznała Karolina Gilon.

Wszystko idzie w dobrym kierunku
- Wspaniała, dobra, piękna, urocza i zabawna, a rozmowa z nią sprawia mi ogromną radość - Paweł najpierw zasypał nową partnerkę komplementami, a później zdradził, że postanowił budować związek z Weroniką. Dziewczyna przyznała, że spodziewała się takiego wyboru. - Coś się rodzi - powiedziała.

Kocha obie!
Sebastian opisał nową partnerkę, jako kobietę z klasą, zawsze szczerą i... czasami grzeczną. Chodziło mu o Paulinę. - A ty lubisz takie grzeczne, czy niegrzeczne, Którą stronę Pauli wolisz? - próbowała dopytać Karolina Gilon. - Kocham obie! - wypalił Seba.

Kto opuści willę?
- Kamil, dziś to ty podejmiesz ostateczną decyzję, z którą z dziewczyn stworzysz parę, a która będzie musiała opuścić Wyspę - ogłosiła prowadząca. Do wyboru pozostały Sara i Inez...

„Love Island. Wyspa miłości” - edycja 6, odcinek 7:

Wszystko o programie w oficjalnej aplikacji: https://loveislandwyspamilosci.page.link/app

Love Island. Wyspa miłości od poniedziałku do piątku oraz w niedzielę o godz. 22:10 w Telewizji POLSAT.

Oficjalny profil „Love Island. Wyspa miłości” na Instagramie - @loveislandwyspamilosci

Komentarze