2022-09-19

„Love Island. Wyspa miłości” - edycja 6, odcinek 19

0

Uczestnicy dowiedzieli się, co myślą o nich widzowie! Jak przyjęli komentarze fanów? Nie każdemu było do śmiechu. Tym bardziej że podczas zabawy musieli także zdradzić swoje opinie o innych Islanderach. Kto jest miły? Która dziewczyna przypomina Demi Moore, a za kim ciągnie się opinia pewnego siebie chama? W Kręgu Ognia wyłonił się także król parkietu 6. edycji „Love Island. Wyspa miłości”, który umie rozpalić zmysły i wie, jak obrócić partnerkę...

Oglądaj Love Island. Wyspa miłości online na polsatgo.pl.

Widzowie zdecydowali!
Decyzją fanów, którzy głosowali w oficjalnej aplikacji „Love Island. Wyspa miłości” noc w Kryjówce spędzili Daniel i Natalia, choć oficjalnie nie są parą. Było hot! - Miałem diabelskie myśli, gdy tak leżałaś na brzuszku i było widać pośladki - wyznał na dobry początek chłopak. - Co tu się dzieje?! Opętało go! - śmiała się Natalia, ale też chętnie przeszła do tematu ulubionej pozycji w seksie. Magia miejsca zadziałała!

Śniadanie na słodko
Śniadanko, kwiatuszki, komplementy, buziaczki. - Stara szkoła - powiedział Sebastian. W tej parze zdecydowanie uczucia kwitną, a serca biją coraz szybciej. - Coraz cieplej między nami. Czuję, że mogę się bardziej otworzyć i pokazać czasami moją grzeczną stronę, czasami iniegrzeczną - dodał i faktycznie się otworzył, opowiadając Wiki między innymi o planach domu nad rzeką na skraju lasu. Słodko!

Dziewczyna z jego snów
Wero pochwaliła się pozostałym kolejną romantyczną rozmową z Kubą. Jej ukochany śni nocami o niej i wspólnej przyszłości. - Przyśniłam mu się ja z naszą dwójką dzieci - powiedziała, a Islanderki przyznały, że to było słodkie. - To może być proroczy sen - śmiała się Natalia.

Krótka to była opowieść
Chłopaków podczas porannych rozmów najbardziej interesowała oczywiście relacja z Kryjówki. Daniel był jednak wyjątkowo oszczędny w słowach. - Było spokojnie, trzymałem się grzecznie - stwierdził. W kobiecym gronie Natalia też jakoś nie miała ochoty na wyznania. - Było bardzo miło - ucięła temat. Pytanie, co tak właściwie się między nimi wydarzyło, pozostało bez jednoznacznej odpowiedzi.

„One nie mają skrupułów!”
Paweł zwierzył się chłopakom, że czasami w willi czuje się jak w przedszkolu. Nawiązał w ten sposób to sytuacji z poprzedniego dnia, kiedy dziewczyny w Kręgu Ognia zaatakowały Paulę. Jego zdaniem, nie powinny przeprowadzać takiej rozmowy tuż po tym, jak Islanderka wróciła z romantycznej randki. - To jest tak idiotyczne. Jeśli im zajdziesz za skórę, to kobiety potrafią być tak złośliwe, że to jest koniec - ocenił. - Ona na pewno nie chce tu nikomu zrobić przykrości - bronił partnerki.

Napięta atmosfera
- Jak coś we mnie siedzi, to się izoluję - przyznała Paula. Dlatego na pytanie, co u niej słychać, odpowiedziała dziewczynom, że nie ma ochoty z nimi gadać. Szczególnie po tym, jak dzień wcześniej naskoczyły na nią i zaatakowały za zbyt bezpośrednią komunikację. - Wczoraj dzień był super, ale uważam, że ta rozmowa była niepotrzebna, bo byłam po randce i mogłyście zrobić to następnego dnia rano - powiedziała. - Na pewno było jej przykro, ale już to mamy z głowy - stwierdziła Wero...

Pojawia się i wiadomo, że będzie się działo!
Ale stres! Karolina Gilon wspiera wszystkie Wyspiątka i jest miła dla uczestników, a jednak jej pojawienie się w willi zawsze wywołuje u nich niepewność i nerwy. Na widok prowadzącej byli przekonani, że ktoś musi opuścić willę. Ta jednak, jak zwykle zresztą, przyniosła im takiego newsa, którego zupełnie się nie spodziewali.

„Przejrzyj na oczy, ona jest dobrą aktorką”
W Kręgu Ognia Karolina Gilon uspokoiła Islanderów, że nie przyszła na przeparowanie, co nie znaczy, że będzie nuda. - Zebraliśmy kilka komentarzy widzów na wasz temat, a wy będziecie zgadywali, o kim dany komentarz jest - ogłosiła Gigi. Oj było ciekawie! Kto „odwala taką grę, jak jeszcze nikt w żadnej edycji, a inni łykają to jak pelikany”? O kim fani stwierdzili: „Zbyt pewny siebie i chamski, ego większe od niego”?

Taki fajny, że aż podpadł
Najwięcej pozytywnych komentarzy od widzów zebrał Paweł. Fani ocenili go, jako „jedynego prawdziwego mężczyznę tej edycji”. Niby taki super gość, a podpadł swojej partnerce. Po zabawie w Kręgu Ognia rozpoczęła się dyskusja o internetowym hejcie, a Paweł nie stanął po stronie Pauliny. - Dlaczego ty zawsze podważasz moje zdania - zdenerowała się Islanderka. - Zawsze to robisz! - dodała.

Powrócił wyrywny drama king
Kamil przy Sarze zrobił wyjątkowo spokojny i grzeczny. Ale tylko do czasu! Nie spodobało mu się, że podczas zabawy w Kręgu Ognia partnerka nie wskazała go jako ideał mężczyzny, a najbardziej pozytywne komentarze widzów przypisała do Pawła. - Poczułem się źle i tyle. Mam do tego prawo - stwierdził. - Nie ma sensu ta rozmowa - dodał. Na szczęście Sara była innego zdania, kontynuowała dyskusję i ostatecznie udobruchała wyrywnego chłopaka.

Coraz silniejsze uczucia
Miłość jest w powietrzu! Sara opowiedziała Wero i Roksi, że Kamil miał do niej pretensje o zachowanie w trakcie zabawy w Kręgu Ognia. Przy okazji wygadała się, jak ważny jest dla niej partner. - Normalnie mam tak, że jak ktoś mi coś takiego powie, to mówię „myśl sobie, co chcesz”. Bo taka jestem. A tutaj w ogóle jak nie ja. Jeszcze go przeprosiłam! - wyznała. - Ktoś tu zaczął łapać uczucia i to ostro - skomentowały dziewczyny.

Wciąż myśli tylko o jednym
- Wiki, jakbyśmy byli obojętnie gdzie, ale nie tutaj, i tak byś na mnie patrzyła, to wszędzie byśmy się bzykali - zagadnął Sebastian, a dziewczynie opadły ręce. Wiktoria przyznała, że chciałaby ze swoim partnerem poruszać więcej głębokich tematów, jak inne pary. No to się Seba chyba nie wpasował w te oczekiwania...

„Trzeba powalczyć i zdobywać”
Sasha wciąż jest na etapie szukania odpowiedniej partnerki. Obserwuje dziewczyny i jeśli chce ułożyć sobie życie w willi, to którąś musi odbić. - Ona mi się najbardziej podoba, ale jest też najbardziej wyciszona - powiedział Pawłowi o Wiki. - Ja bym chyba podbijał. Tak samo zrobiłem z Paulą, gdy Sebastian z nią był, no i sie udało - ocenił sytuację Paweł. To co, przeparowanie?

Na to wyznanie czekała
Sebastian jak już coś powie, to od razu jest ciekawie. Wieczorem Roksi i Wiktoria przycisnęły go, czy naprawdę w głowie mu tylko seks. Dziewczyny go podpuszczały, on zaprzeczał. - No a poza tym u was ok? Lubisz ją? - zapytała Roksi, a Seba wypalił: - Kocham ją! - po czym aż sam się zdziwił, co właśnie wyznał.

Król bachaty
Wieczór w willi „Love Island” nie może obyć się bez imprezki. „Wyginasz to ciało śmiało, a wszyscy wołają, że mało. Weź tu dziś zrób porządną lekcję bachaty!” - odczytał SMS Sasha. - Zebrałem was tutaj, bo zauważyłem, że macie wielki problem z namiętnością i wyczuciem swoich partnerów i partnerek. Muszę was nauczyć bardzo ważnej rzeczy, czyli intuicji i języka ciała - zaczął lekcję król parkietu. Zabawa była znakomita! - Skłamałabym, gdybym powiedziała, że nie zrobiłam się gorąca - wyznała Roksi.

Ma ochotę na ciąg dalszy
Wieczorne tańce pod okiem profesora Sashy rozgrzały Islanderów. I to na tyle, że zajęcia z bachaty przeniosły się z Kręgu Ognia do sypialni. Instruktor zupełnie zignorował obecność Sebastiana i porwał do tańca Wiktorię. - Sasha wie, jak poprowadzić, zarzucić bioderkiem i obrócić partnerkę. Chętnie kontynuowałabym ten taniec - przyznała Wiki...

„Love Island. Wyspa miłości” - edycja 6, odcinek 19:

Wszystko o programie w oficjalnej aplikacji: https://loveislandwyspamilosci.page.link/app

Love Island. Wyspa miłości od poniedziałku do piątku oraz w niedzielę o godz. 22:10 w Telewizji POLSAT.

Oficjalny profil „Love Island. Wyspa miłości” na Instagramie - @loveislandwyspamilosci

Komentarze