2019-03-27

„Śpiewajmy razem”: Wskoczyła do finału jak górska kozica!

0

Czwarty odcinek show „All Together Now” przyniósł zaskakujące rozstrzygnięcia. Najwięcej zamieszania wywołała Kinga Kutrzuba, która z miejsca awansowała do grona najlepszych. Ale Patrycja Drab także pokazała nie lada umiejętności. Na finiszu programu to właśnie one staną do walki o nagrodę główną - 100 tys. złotych. Pozostałym uczestnikom, którzy pojawili się na scenie „Śpiewajmy razem”, również nie brakowało talentu! Kto i czym tym razem porwał ścianę jurorów? Jakie piosenki przykuły uwagę sędziów?

Muzyczne szaleństwo rozpoczęło się dumnym wykonaniem piosenki „It’s My Life”. W oryginale ten numer śpiewa Bon Jovi, ale ściana jurorów pokazała klasę - ich występ był równie żywiołowy i dynamiczny. - Piękne! Co to za spotkanie! - mówił Mariusz Kałamaga po wejściu na scenę, zapraszając pierwszego uczestnika.

Do rywalizacji przystąpiła Patrycja Drab z Warszawy. Kobieta, która na co dzień pracuje jako kierowniczka sklepu, wybrała energiczną piosenkę „I Wanna Dance With Somebody” z repertuaru Whitney Houston. Czy była to dobra decyzja? Jak najbardziej! - Muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem. Piękny utwór, choć niełatwy - skomentowała Beata Kozidrak. - Gratuluję! - dodała po chwili kapitanka jurorów. Punktacja? 90! To był naprawdę mocny początek!

Czy kolejna uczestniczka była w stanie utrzymać tak wysoki poziom? Kinga Kutrzuba zarządza rodzinną firmą artystyczną. Oprócz smykałki do biznesu ma także talent wokalny. Jej przezabawne wykonanie hitu „Gdzie ci mężczyźni” Danuty Rinn zebrało pozytywne recenzje. - Jesteś jak kozica górska, która stąpa po tej ziemi - oceniła Papina McQueen. - Śpiewaj! Wyglądasz bosko! Scena cię kocha! - dodała drag queen. Kinga zdobyła aż 97 głosów!

Niełatwo jest przebić taki wynik. Tej sztuki próbował Dominik Wąsik. - Uczę się w technikum gastronomicznym. Bardzo lubię gotować. To mój konik, zaraz po śpiewaniu - przedstawił się. Chłopak sięgnął po repertuar zespołu disco polo o nazwie M.I.G. Jakie oceny dla coveru „Wymarzonej”? - Gratuluję odwagi! - powiedziała Monika Jarosińska. - Porwałeś tłum i to jest najważniejsze. Masz świadomość tego, co robisz na scenie - dodała jurorka. Głosy? 38.

Konrad Brzychciński przyjechał do programu z Kalisza. Bezrobotny mężczyzna jest zafascynowany nie tylko śpiewaniem, lecz także beatboxem. Na scenę „Śpiewajmy razem” przyszedł, by przypomnieć o wielkim reggae’owym przeboju Jamala „Policeman”. - Wrzuciłeś na luz i było miodzio - skomentował Nowator. - Trudny utwór, ale poszło ci dobrze - wtórował mu raper Red. Jurorzy ocenili ten wykon na 64 punkty.

- Chciałam pokazać mojej córce, że mama jest odważna - przedstawiła się kolejna kandydatka do zwycięstwa, Maja Gajewska. Pielęgniarka z Wellington, która od 13 lat mieszka w Anglii, wybrała numer Anny Jantar „Najtrudniejszy pierwszy krok”. - Ten utwór kojarzy mi się z rodzinnym domem i dzieciństwem - powiedziała przed wykonem. - Niech się wstydzą ci, co siedzą, dlatego, że pokazałaś fantastyczny warsztat - mówiła Aleksandra Szwed. Punktacja? 54.

W końcu przyszła pora na zespół! My we trzy to grupa koleżanek z pracy z Krakowa, która postanowiła zaczarować jurorów wykonaniem utworu „Dach” Tabba & Sound’n’Grace. - Fantastycznie. Macie świetne, bardzo spójne barwy - chwaliła formację wokalistka Patrycja Kosiarkiewicz. Wyjątkowy girlsband zdobył aż 80 głosów. Brawo!

Do walki o miejsce w finale stanął Łukasz Chmiel. - Podchodzę do tego bardzo poważnie - zaznaczył mężczyzna przed występem. Czy coverem „Billie Jean” Michaela Jacksona zdołał porwać ścianę do zabawy? Jak najbardziej! Na „tak” było aż 85 sędziów. - Dałeś czadu. To był megashow! - mówił Nick Sinckler. - Chciałem powiedzieć, że masz coś, co jest bardzo ważne w tym zawodzie: nie oszczędzałeś serca - dodał Jan Bzdawka.

Emerytowany policjant w programie rozrywkowym? Poznajcie Krzysztofa Kisiała! - To jest taki Polak z Teksasu - skomentował wygląd uczestnika Paweł Jasionowski. A występ? Mężczyzna swoim wykonaniem hitu „Ostatni raz zatańczysz ze mną”, który w oryginale wykonuje Krzysztof Krawczyk, porwał do zabawy 51 jurorów. - Widać, że sprawiało to panu wielką radość i frajdę. Przekazał pan swoje emocje - skomentowała Patrycja Runo.

Odcinek wygrała Kinga Kutrzuba. W dogrywce o drugie miejsce w finale rywalizowali Patrycja Drab i Łukasz Chmiel. Głosy zostały wyzerowane. Mężczyzna wykonał melancholijny utwór „Imię deszczu” zespołu Mafia, z kolei kobieta zaśpiewała „Świat się pomylił” Patrycji Markowskiej. Drugi z występów zdecydowanie bardziej przypadł do gustu członków jury. Gratulujemy!

Oglądaj w IPLA.TV: „Śpiewajmy razem. All Together Now” - sezon 2, odcinek 4

Śpiewajmy razem. All Together Now w środę o godz. 20:30 w Telewizji POLSAT.

Zobacz także:
„Juliusz Kamil: Prawdziwy talent poruszy każde serce
„Wejście smoka” wprost do finału show „Śpiewajmy razem” 
Joanna Kozak: Staram się wejść w skórę wykonawców
„Śpiewajmy razem”: To już druga „setka” w tej edycji!
Aleksandra Szwed: Poznaję Beatę Kozidrak z nowej strony
„Śpiewajmy razem”: Jurorzy zachwyceni znanym coverem
„Śpiewajmy razem”: Setka jurorów wstała z krzeseł!
„Śpiewajmy razem”: Wanda Kwietniewska i... jej banda
K.A.S.A.: Ten program to dobry start dla debiutantów
Monika Jarosińska apeluje, aby nikogo nie urazić
Beata Kozidrak w „Śpiewajmy razem”. Jaką będzie jurorką?
Ruda z Red Lips: Jesteśmy w samym środku burzy
Jurorzy „Śpiewajmy razem” o nowej edycji show

Komentarze
© Polsat 2019