Kinga szykuje się do rozprawy rozwodowej. W głowie wciąż dźwięczą jej słowa Janka o tym, że Pola nie jest jego córką. Tuż przed wizytą w sądzie postanawia pójść do Lilki i zażądać wyjaśnień. Podczas konfrontacji rozżalona kochanka męża wybucha i wyznaje szokującą prawdę. Szczerze mówi, co tak naprawdę wydarzyło się tamtej nocy...