Angelika walczy o życie, a lekarze nie mają już realnych możliwości poprawy jej stanu. Biały, który wreszcie dowiedział się o sytuacji, urywa się z jednostki bez zezwolenia i przyjeżdża do kliniki. Mimo problemów, które go czekają po powrocie, zostaje i modli się, aby dziewczyna wyzdrowiała. W końcu sam przed sobą przyznaje, że ją kocha.