Bartek widzi na ulicy Fryderyka z jakąś kobietą. Oboje są w dużej zażyłości i wygląda to na randkę. Cięty na rywala Miedzianowski, wcale się nie kryjąc, robi im zdjęcia. Ma ochotę przekazać je dalej, jako dowody na niewierność. Dochodzi do nieprzyjemnej konfrontacji. Wyprowadzony z równowagi kochanek Emilki zaczyna mu grozić.