2019-11-09

Adam Strycharczuk i triumfalne dziewięć milionów rowerów

0

W „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” takiej metamorfozy dawno nie było. Youtuber błysnął talentem jako delikatna i subtelna Katie Melua. Oczarował nie tylko publiczność, ale także jurorów. W dziesiątym odcinku pojawili się również Britney Spears, Bogdan Łyszkiewicz z zespołu Chłopcy z Placu Broni, Kamil Bednarek, Jon Bon Jovi, David Paich z Toto, Dan Reynolds z grupy Imagine Dragons oraz Christina Aguilera.

Kolejny etap muzycznej rywalizacji na pierwszym miejscu rankingu rozpoczęła Emilia Komarnicka-Klynstra z 302 punktami. - To bardzo poważne prowadzenie - powiedział Maciej Dowbor, dając wyraźnie do zrozumienia, że finał tuż-tuż, więc jest o co walczyć. Na drugim miejscu znajdował się Łukasz Zagrobelny z 253 punktami, a na ostatnim Jeremi Sikorski ze 163 punktami. „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” to jednak absolutnie nieprzewidywalny show, czego dowodem były kolejne metamorfozy.

Jako pierwszy na scenie pojawił się Łukasz Zagrobelny, który mimo wielotygodniowych zmagań wciąż nie traci energii. - Ja mógłbym od początku zacząć tę edycję! - przyznał prowadzącemu przed wejściem do windy. Nic dziwnego, że z równie euforycznym nastawieniem zabrał się za hit zespołu Toto, czyli słynną piosenkę „Africa”. - Młodzi ludzie, którzy nie znali tego utworu, dopiero go teraz poznają na nowo - zapowiadał artysta. A czy poznali się na nim jurorzy? - Za każdym razem robisz na mnie piorunujące wrażenie - skomentował Kacper Kuszewski. - Trafiła ta piosenka w najlepsze ręce i najlepsze gardło - zachwycała się Katarzyna Skrzynecka. - Momentami aż łzy mi leciały - dodała.

Kolejna wystąpiła Ewelina Lisowska, zwyciężczyni poprzedniego odcinka. Tym razem wcieliła się w rolę Christiny Aguilery i wykonała doskonale znany „Genie in a Bottle”. - Ona posiada jedną z największych skal głosowych - zaznaczył prowadzący. - Inspirowała się innymi piosenkarkami, ale w końcu znalazła swój styl - dodała uczestniczka. Co na to sędziowska czwórka? - Bardzo byłem ciekaw, jak się za to zabierzesz - powiedział Kacper Kuszewski. - Najfajniejszy był ten moment, w którym tańczyłaś - stwierdził. - Przychodzi taki Królikowski i chce coś powiedzieć, coś pogodnego, jak w tej piosence i to się nie udaje, bo brak słów. A ona potrafi! - zachwycał się drugi z jurorów. - Biłam ci brawo na stojaka za: po pierwsze barwę głosu; po drugie fantastyczny taniec, bo nie było słychać wysiłku w twoim głosie; a po trzecie odtworzyłaś to, co było w klipie - wymieniła Katarzyna Skrzynecka.

- Bardzo lubię go za „flow”. Zaczynał od reggae, później to poszło w jego stronę i też jest super - cieszył się z losowania Jeremi Sikorski. - Niesamowite jest to, że z niego wychodzi radość - wskazał na jeden z ogromnych atutów uwielbianego przez polską publiczność Kamila Bednarka. Udało się przekazać tę energię? Zdecydowanie tak! „Chwile jak te” jury zapamięta na dłużej. - Jaki on jest wspaniały! - już w trakcie występu zareagowała Małgorzata Walewska, a tuż po energetycznym show wtórował jej Paweł Królikowski. - Jeremi! Jeremi! - wołał juror. - Po prostu pięknie - dodał wręcz oniemiały. - Po to tu przyszedłeś! Twoja autentyczna radość była boska! - nie mogła przestać się zachwycać Małgorzata Walewska.

Czym się różni Katie Melua od Adama Strycharczuka? - Wiemy, że ona nie ma wąsa, ładnie śpiewa i wygląda, i nie ma włosów na nogach - żartował z uczestnika Maciej Dowbor. Ten z kolei pozytywnie nastawił się do zadania. - Mam miłe wspomnienia z nią. Zaśpiewam „Nine Million Bicycles” - ogłosił. - Zastanawiam się, co jest najsłabszym twoim punktem w tym wszystkim - śmiał się prowadzący. - Chyba owłosienie jednak - padła odpowiedź. Po przemianie nie było już mowy o żartach. Wszyscy wstali z krzeseł! - Spodziewałem się, że zrobisz z tego taki „job muzyczny”, a okazało się, że ty po prostu śpiewasz liryczny piękny utwór - uśmiechał się Paweł Królikowski. - Najważniejsze jest to, co ma Katie Melua: czar, poetycką, subtelną aurę i ty tym promieniowałeś - dostrzegł Kacper Kuszewski. - Jesteś fenomenem tego programu - podsumowała Małgorzata Walewska.

Kasia Ptasińska jako Britney Spears? Proszę bardzo! Przenosimy się więc do 1999 roku, gdy gwiazda świeciła pełnym blaskiem. - Zawsze chciałem ci to powiedzieć: „(You Drive Me) Crazy”! - zwrócił się do uczestniczki Maciej Dowbor i zdradził w ten sposób tytuł przeboju. Okazało się również, że aktorka całe dzieciństwo marzyła o wcieleniu się w tę rolę. - Myślę o sobie jak o dziewczynie, cheerleaderce, dlatego to dla mnie wyzwanie - stresowała się nieco przed występem. Także dlatego, że przeszła grypę i nie była w dobrej formie. Miała powody do obaw? - To było arcytrudne zadanie, z którym sobie poradziłaś - oceniła Katarzyna Skrzynecka. - Jestem pełna podziwu, że w twojej kondycji wykonałaś to w tak fantastyczny sposób - chwaliła Małgorzata Walewska.

Bogdan Łyszkiewicz to lider formacji Chłopcy z Placu Broni, w którego przeobraził się Robert Koszucki. - Miałem przyjemność go poznać - pochwalił się aktor. - Mijaliśmy się na tej samej ulicy w Krakowie - wspomniał nieżyjącego od 2000 roku muzyka. Maciej Dowbor dodał, że mało osób rozpoznaje artystę. - On nie dbał o popularność - stwierdził uczestnik. Jedno jest jednak pewne - często powtarzał „Kocham wolność” i o tym właśnie napisał legendarną już piosenkę. Ocenianie zaczął Paweł Królikowski: - To nie był czas, gdy była komercja. W twoim wykonaniu też jej nie było. To było wzruszające - przyznał. - Znałam tego artystę. Zrobiłeś dokładnie tyle, ile powinieneś. Miałeś to, co on - uznała Katarzyna Skrzynecka. Z kolei Kacper Kuszewski powiedział, że pamięta tę piosenkę z radia. - Tacy wykonawcy do „zrobienia” są najtrudniejsi, więc tym większe brawa dla ciebie - skomentował.

- W niej jest wiele trudnych rzeczy - mówiła gwiazda serialu „Gliniarze” o wylosowanej piosence. Ewelina Ruckgaber miała zmierzyć się z utworem „Believer” z repertuaru Imagine Dragons. - Jest zwrotka, w której wszystko zaczyna się na literę „f”: flames, face, fire, a wykonawca to bardzo szybko śpiewa - wyliczała przed wejściem do windy aktorka. Trochę z niepokojem, ale jednocześnie z wielką ekscytacją. Czy ten bardzo trudny utwór odebrał jej wiarę w siebie? Wprost przeciwnie! - To, co ty tu wyrabiasz, jest wręcz niemożliwe… - urwała z wrażenia wypowiedź zachwycona Małgorzata Walewska. - Twoja energia, prawda i ten męski głos nas zaskakuje - dodała. - Każde twoje wcielenie to jest atak smoka - powiedział Paweł Królikowski. - Tu było trzysta procent testosteronu - oceniła Katarzyna Skrzynecka.

Ostatnia zaprezentowała się Emilia Komarnicka-Klynstra. Bohater? Jon Bon Jovi. Jakieś wątpliwości? - Okazało się, że jego barwa głosu jest najtrudniejszą, z jaką się spotkałam - skomentowała swoje przygotowania do wielkiego hitu „It’s My Life”.- Zrozumiałam w pewnym momencie, że to jest niemożliwe - denerwowała się aktorka. - Ale cieszę się na to wyzwanie - skwitowała. Pomimo obaw porwała całą publiczność i jurorów. - Co za energia! - komentowała w trakcie Małgorzata Walewska. Gdy przyszło do oceniania, jurorka nadal nie kryła zachwytu. - To nieprawdopodobna energia - powiedziała. - Jesteś w każdym wcieleniu perfekcjonistką i to już wiemy. Słyszałam, że celowo „zmatowiłaś” jego głos - dzieliła się wrażeniami Katarzyna Skrzynecka. - Myślę, że jesteś prawdziwym zwierzęciem scenicznym, które ożywa, gdy wchodzi na scenę - podsumował Kacper Kuszewski.

Na koniec jurorzy postanowili jeszcze raz wstać, żeby pogratulować uczestnikom genialnych występów. Przyszła pora na punktację, a tu nie było wątpliwości. Dziesiąty odcinek wygrał Adam Strycharczuk i ku uciesze publiczności zaśpiewał na bis. Czek na 10 tysięcy złotych przekazał na Stowarzyszenie na Rzecz Rehabilitacji Psychiatrycznej. Otrzymał również nagrodę dodatkową - statuetkę od RMF FM z okazji 30-lecia stacji. Gratulacje!

Zobacz finałowy występ:

W jedenastym odcinku wystąpią:
Emilia Komarnicka-Klynstra - Anna Jantar
Łukasz Zagrobelny - Luciano Pavarotti
Ewelina Lisowska - Edyta Górniak
Kasia Ptasińska - DJ Bobo
Robert Koszucki - Gene Simmons (Kiss)
Ewelina Ruckgaber - Dominika Gawęda (Blue Cafe)
Jeremi Sikorski - Katy Perry
Adam Strycharczuk - Mieczysław Fogg

Twoja Twarz Brzmi Znajomo w sobotę o godz. 22:10 w Telewizji POLSAT.

Oficjalny profil „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” na Instagramie - @twojatwarzbrzmiznajomo

Zobacz także:
Emilia Komarnicka-Klynstra zdradziła tajemnicę występów
Ewelina Ruckgaber: Przezwyciężyć stres i windę
Kasia Ptasińska i... ekstremalnie odmienne kreacje?
Łukasz Zagrobelny: Niech widzowie uronią łezkę radości
Robert Koszucki: To będzie wyzwanie i... dobra zabawa!
Adam Strycharczuk na pełnej do „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”!
Jeremi Sikorski: Program wyrzuca mnie na szeroką wodę
Ewelina Lisowska: Cała ekipa jest bardzo utalentowana

Komentarze
© Polsat 2019