2019-10-12

Jeremi Sikorski i „Pieśń o cegle” na miarę jego marzeń

0

Niemożliwe stało się możliwe! Wygrał jako Izabela Trojanowska. To pierwsze zwycięstwo Jeremiego Sikorskiego w 12. edycji „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”. Piosenkarz, który do tej pory otrzymywał niskie noty od jurorów, przełamał się w szóstym odcinku. Na scenie show pojawili się również: Tarzan Boy, Wiz Khalifa, Cleo, Grzegorz Turnau, Freddie Mercury, Sam Brown i Kazik Staszewski. Kto jeszcze zachwycił? Którzy uczestnicy zebrali pochwały?

- Jako że jutro są wybory, powiem wam na kogo głosować - zaczął swój powitalny monolog Piotr Gąsowski. - Głosujcie na mnie! - żartował współprowadzący, wprowadzając widzów w doskonały nastrój. Jak się bawić, to się bawić, a sobotni wieczór w Polsacie oznacza najlepszą rozrywkę w rytm przebojowych piosenek. No i na koniec też trzeba dokonać wyborów.

Jak wyglądała tabela z punktacją? Na prowadzeniu Łukasz Zagrobelny, który wygrał dwukrotnie i zdobył do tej pory 156 punktów. Tuż za nim Emilia Komarnicka-Klynstra (155 punktów) oraz Ewelina Lisowska (131 punktów). - To zwiastuje wielkie emocje - podkreślił podekscytowany Maciej Dowbor. Przekonajmy się, kto zbliżył się do finałowej czwórki.

  

Zaciętą rywalizację rozpoczął Tarzan Boy, a w tej roli Robert Koszucki. - Ta piosenka jest zupełnie na serio - wyznał przed wejściem do windy. Obaj z Maciejem Dowborem dostrzegli, że discopolowy „Tarzan” tak naprawdę jest smutnym utworem. - To piosenka o samotności - podkreślił aktor. - W dżungli życia musiał sam stawiać czoło przeciwnościom - przywołał historię zmarłego w 2017 roku wykonawcy przeboju, czyli Krzysztofa Rutkowskiego, który dzieciństwo spędził w domu dziecka. Czy uczestnikowi udało się wiernie odwzorować oryginał? - Barwę głosu uchwycił świetnie - chwalił Kacper Kuszewski jeszcze w trakcie występu. - Bardzo zaimponowałeś mi poziomem aktorstwa - ocenił już po wszystkim. - Robert, masz fantastyczne poczucie humoru - zaznaczyła Katarzyna Skrzynecka. - Absolutna bomba na początek - podsumowała jurorka.

  

Z grzecznej dziewczynki w... bad boya! Ewelina Lisowska jako Wiz Khalifa. - Rapuję o tym, że mam fajny wóz i jest czadersko - wokalistka pokrótce przestawiła singiel „Black and Yellow” z 2010 roku. - Nigdy nie słuchałam hip-hopu, ale strasznie mnie to jara, że mogę coś zarapować - wyznała gwiazda. Czy numer amerykańskiego artysty w jej wykonaniu zajarał także jurorów? - Trudno cię nazwać mężczyzną, raczej jesteś chłopcem, ale jesteś chłopcem znakomitym - podkreśliła Małgorzata Walewska. - Myślałem cały czas, że jesteś filigranową postacią, ale to nie jest prawda. Masz taki power w sobie, że oszukałem sam siebie - powiedział Paweł Królikowski. - Dodatkową trudnością przy tego typu występach jest tekst. U ciebie to płynęło tak organicznie. Miałem złudzenie, że to jest męski głos - dostrzegł Kacper Kuszewski.

  

- Świeżutki hit lata - w trzech słowach Maciej Dowbor opisał kolejne wyzwanie. Tak się złożyło, że tytuł piosenki również składa się z trzech słów. „Za krokiem krok” i Cleo, jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek, w którą przeobraziła się Kasia Ptasińska. - Ona tutaj śpiewa takim słodziakiem - opisała wokalne niuanse. - Ta piosenka nie jest łatwa - nie kryła obaw aktorka. Jak było naprawdę? - Wyglądasz jak Cleo, zatańczyłaś genialnie, albo jeszcze lepiej niż w klipie i śpiewasz jej głosem - wyliczała plusy Katarzyna Skrzynecka. - Byłaś zachwycająca, byłaś urocza i to, że trzymałaś barwę głosu przy tak skomplikowanej inscenizacji i choreografii, to jest piątka z dwoma plusami - komplementował Kacper Kuszewski.

  

Zmiana klimatu, choć pozostaliśmy w strefie polskich brzmień. - Absolutna legenda - powiedział Łukasz Zagrobelny. Kogo miał naśladować tym razem, po dwóch zwycięskich odcinkach? Oto jedyny w swoim rodzaju Grzegorz Turnau. - Zawsze śpiewał, i za to go bardzo cenię, wartościowe utwory. Bardzo dojrzałe, traktujące o wielu poważnych i ważnych sferach życia. To jego znak rozpoznawczy - opowiedział o krakowskim twórcy i poecie. Z bogatej dyskografii przypadła mu w udziale „Bracka”. Efekty? - Miałem wrażenie tak nieprawdopodobnej twojej precyzji wokalisty, zwłaszcza w takim utworze, kiedy siedzisz przy fortepianie i skupiamy się tylko na tobie - docenił Kacper Kuszewski. - To było hipnotyzujące - dodał juror. - Byłeś równie kultowy i magiczny co Turnau. Bardzo ci gratuluję, bo wiem, że się bałeś tego wykonania - chwaliła Katarzyna Skrzynecka.

  

Freddie Mercury to legenda rocka, której nie trzeba przedstawiać nikomu. Adam Strycharczuk zamienił się w słynnego wokalistę grupy Queen w utworze „Radio Ga Ga”, wydanym w 1984 roku na albumie „The Works”. - Nie nazwałbym jej elektropopem, ale ma takie elementy dyskotekowe - zaznaczył youtuber. Jak zaśpiewać taką piosenkę? - Kiedy chce się odwzorować to jeden do jednego, wychodzi, że on mógł być śpiewakiem operowym. To były techniki typowo klasyczne - powiedział uczestnik. Jak mu poszło? - Znakomicie sobie dałeś radę wokalnie - powiedziała Katarzyna Skrzynecka. - On potrafił cały stadion Wembley skupić siłą spojrzenia i ty to dzisiaj miałeś - dodał Kacper Kuszewski. - Widać było, że sprawia ci to ogromną radość, dlatego też nam sprawiło to radość i na pewno publiczność dała ci niebywałą energię - zakończyła Małgorzata Walewska.

  

- To jest artystka jednej piosenki - przedstawiła swoją postać Ewelina Ruckgaber. Chodziło oczywiście o Sam Brown i przejmującą balladę „Stop!”. - Muszę się z tym zmierzyć i to jest dla mnie koszmar - śmiało wyznała uczestniczka. - Jestem aktorką i jedyne co mogę zrobić, to przekazać uczucia tej piosenki. Ona jest głęboka - powiedziała. Czy ta sztuka się udała? Paweł Królikowski nagrodził występ owacjami na stojąco. - Myślałem, że jeszcze ci daleko do mocnego śpiewania, ale to, co zrobiłaś dzisiaj, było wstrząsające - powiedział juror. Po tej ocenie gwiazda serialu „Gliniarze” wzruszyła się i uroniła łzę. - To jest taki rodzaj katharsis. Przepięknie wykonane. Dzięki temu, co się w tobie teraz dzieje byłaś prawdziwa w tym utworze - mówiła Małgorzata Walewska.

  

Emocje rosły z każdym kolejnym wykonem. Emilia Komarnicka-Klynstra miała niełatwe zadanie, ponieważ musiała wcielić się w faceta. Bardzo charakterystycznego, a zarazem unikatowego na polskiej scenie muzycznej. Przed państwem Kazik Staszewski z pierwszej połowy lat 90., frontman zespołu Kult. - Relacje z ojcem, a w zasadzie ich brak, miały na niego wielki wpływ - podkreśliła aktorka znaczenie płyty zatytułowanej „Tata Kazika”. - „Celina” to legendarny utwór - dodała aktorka. - Muszę zrozumieć mężczyznę, który próbuje zrozumieć innego mężczyznę - tłumaczyła. Ale nie ma dla niej rzeczy niemożliwych! - To jest niebywałe, jak bardzo wchodzisz fizycznie i psychicznie w rolę - chwaliła Małgorzata Walewska. - Jest w tobie tyle sprzecznych talentów, które mają tutaj szansę się objawić. Obcowanie z tobą to wielka przyjemność - dodała śpiewaczka operowa. - U mnie nigdy nie zasługujesz na mniej niż siedem - przyznała Katarzyna Skrzynecka.

  

Zanim wybory, mamy jeszcze ostatni występ, który należał do Jeremiego Sikorskiego. - Zdajesz sobie sprawę z tego, kogo wylosowałeś? - zapytał przewrotnie Maciej Dowbor. - Izabela Trojanowska to kobieta z dużym dorobkiem artystycznym - powiedział ze spokojem uczestnik. Młody artysta zinterpretował piosenkę „Pieśń o cegle”. Jeremi nie wiedział, że gwiazda oglądała jego występ! Co powiedziała o tym wykonaniu? - Może nie byłam nigdy tak wysoka, ale super inscenizacja. Wszystko odtworzone jeden do jednego. Gratuluję przekazania tego, co było najistotniejsze w piosence - chwaliła. A jurorzy? - Wstałem po twoim występie, bo sprawiłeś mi olbrzymią niespodziankę - wyjaśnił Kacper Kuszewski. - Poczułeś w sobie kobietę - dodał. - Udało ci się fenomenalnie wydobyć kobiecą barwę. Znakomity występ. Wszystko zagrało tak, jak miało być - chwaliła Katarzyna Skrzynecka.

Jurorzy mieli niełatwe zadanie, przyznając punkty. Każda prezentacja była efektem ciężkiej pracy, zaangażowania i poświęcenia. Ostatecznie uznali, że najlepszy był Łukasz Zagrobelny. Trzecia z rzędu wygrana, a może jednak zmiana? Ósemka rozdała swoje 5 punktów w taki sposób, że na szczycie znalazł się... Jeremi Sikorski! Piosenkarz przeznaczył czek o wartości 10 tysięcy złotych na Fundację KIDS. Brawo!

Zobacz finałowy występ:

  

W siódmym odcinku wystąpią:
Robert Koszucki - Franek Kimono
Ewelina Ruckgaber - Scooter
Ewelina Lisowska - Mireille Mathieu
Kasia Ptasińska - Lady Gaga
Adam Strycharczuk - Brian Johnson (AC/DC)
Emilia Komarnicka-Klynstra - Michael Jackson
Łukasz Zagrobelny - Bonnie Tyler
Jeremi Sikorski - Justin Timberlake

Twoja Twarz Brzmi Znajomo w sobotę o godz. 22:25 w Telewizji POLSAT.

Oficjalny profil „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” na Instagramie - @twojatwarzbrzmiznajomo

Zobacz także:
Emilia Komarnicka-Klynstra zdradziła tajemnicę występów
Ewelina Ruckgaber: Przezwyciężyć stres i windę
Kasia Ptasińska i... ekstremalnie odmienne kreacje?
Łukasz Zagrobelny: Niech widzowie uronią łezkę radości
Robert Koszucki: To będzie wyzwanie i... dobra zabawa!
Adam Strycharczuk na pełnej do „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”!
Jeremi Sikorski: Program wyrzuca mnie na szeroką wodę
Ewelina Lisowska: Cała ekipa jest bardzo utalentowana

Komentarze