2022-10-01

„Doda. 12 kroków do miłości”: Fajni kandydaci, ale z wadami

0

W piątym odcinku programu Dorota Rabczewska spotyka się z Jarkiem i Michaelem. Obaj mężczyźni podobają jej się, ale wyjawiają coś niepokojącego. To powoduje, że gwiazda już w trakcie randek traci pozytywną energię, o czym potem chętnie rozmawia z psychologiem. Drażliwe tematy to tym razem problemy z prawem i seks. „Doda. 12 kroków do miłości” w sobotę o godz. 20:00 w Polsacie.

Oglądaj Doda. 12 kroków do miłości online na polsatgo.pl.

Siła wspomnień
Artystka wraca myślami do początków kariery. - Mama zauważyła u mnie talent muzyczny, jak miałam siedem lat. Nie brałam tego za bardzo na poważnie. Rodzice nie zmuszali mnie do rozwijania się w tym kierunku, tylko dawali wolność wyboru i zabawy tym - mówi. Kilka lat później był nabór do musicalu „Metro”, o udziale w którym marzyli wówczas wszyscy wokaliści. Z grupy starszych kandydatów Janusz Józefowicz wybrał 13-letnią Dorotę. Tak zaczęła się jej zawodowa droga i wchodzenie w dorosłe życie. - Przypomniałam sobie, co tu się działo. Miałam pięćdziesiąt złotych na miesiąc, żeby przeżyć! - wspomina na deskach Teatru Buffo, który odwiedza z przyjacielem Dżagą.

Jarek. „Jakby w ogóle nie było kamer”
Pierwszy kandydat w piątym odcinku prosi Dodę, aby na randkę na świeżym powietrzu ubrała się... seksownie. - Ty się ubierz seksownie! - wykrzykuje oburzona po rozłączeniu rozmowy telefonicznej. 34-letni Jarek zaprasza ją na Mazury. Okazuje się, że zaplanował kolację z profesjonalnym kucharzem. Jest jednak bardzo późno, a Dorota nie je po godzinie 19:00. Początkowo problemem staje się też inna z jej reguł, czyli wczesne kładzenie się spać. Ostatecznie to wszystko ją bawi, a rozmowa z partnerem dodatkowo uspokaja. - To był pierwszy chłopak, przy którym poczułam się tak, jakby w ogóle nie było kamer. Jakby normalny chłopak zaprosił mnie na normalną randkę i nie stresował się, że ja jestem Dodą, tylko dlatego, że mu się podoba dziewczyna. Czuć było to męskie zainteresowanie kobietą. Dał mi to odczuć - opowiada psychologowi.

Facet z zaletami i wadami
Jarek mieszka w Warszawie, ma swoją firmę. Dorocie podoba się, kiedy gra dla niej na pianinie i prawi jej komplementy. Jednak są też poważne wady. Jej zdaniem mężczyzna za dużą wagę przykłada do alkoholu. Wyznaje również, że jego poprzedni związek rozpadł się, bo na siedem miesięcy trafił do więzienia. - Wszystkie problemy z prawem miałam przez facetów - mówi gwiazda. Płacząc w gabinecie Leszka Mellibrudy wyznaje jak wyglądały jej spotkania z policją. Ale nie skreśla całkiem kandydata. - Ja szukam łobuza z zasadami. Takiego Janosika albo Robin Hooda. Rebeliant, buntownik, ale z honorem - wyjaśnia adoratorowi. - Tak jak ja - zaznacza Jarek, gotowy dla niej nawet strzelać z łuku.

Przepowiednia dla Dody
Niepewna swoich wyborów Dorota Rabczewska idzie do wróżki Regelindy, zapytać ją o przyszłość. - Pojawi się facet. Mężczyzna odpowiadający temu zamówieniu do Pana Boga. Coś jest na rzeczy, tylko pytanie, czy to weźmiesz? - brzmi przepowiednia z kart. - Chłop się tu jawi całkiem fajny - mówi jasnowidząca i radzi, aby nie wycofywała się, kiedy już znajdzie tego jedynego.

Michael. „Nie zna mnie!”
Obcokrajowiec mówiący wyłącznie po angielsku umawia się z wokalistką na bulwarach wiślanych. Ponieważ Doda nie ma nastroju, aby całkiem nie rezygnować, zabiera ze sobą przyjaciół: Oliwię i Damiana. Michael jest z Kalifornii. Do Polski przyjechał miesiąc wcześniej, aby wspierać uchodźców z Ukrainy. Ma 48 lat, ale nie wygląda na tyle. - Dojrzały mężczyzna, ukształtowany. Poza tym mnie nie zna - wylicza zalety Amerykanina artystka. - Te wszystkie emocje celebryckie, „gwiazdy”, „królowe” omijają go. Po prostu widzi dziewczynę i tyle - cieszy się. Wsiadają na pokład barki kursującej po rzece. Czeka na nią torba pełna prezentów, a do każdego dołączony jest uroczy list opisujący kandydata i jego życie.

Prezenty i dotyk
Michael wyznaje, że był w związku przez 25 lat i ma dwie córki. Nie chce mieć kolejnych dzieci, co zgadza się z planami artystki. Mówi też, że nie zdecydowałby się przeprowadzić do Polski, co nieco zbija ją z tropu. Rozmowa jest jednak bardzo ciekawa i... zmysłowa. Wśród prezentów są suplementy poprawiające nastrój, ale też zabawki erotyczne. Pytając o to czy lubi dotyk, bierze Dodę za rękę. To wzbudza  jej sprzeciw i nerwowo ją zabiera. - Jestem dziwadłem - mówi, wyjaśniając swoją reakcję.

Psychiczna blokada
W rozmowie z Leszkiem Mellibrudą gwiazda wyjaśnia swoje zachowanie. - Jestem mega zablokowana. Nie lubię, jak mnie ktoś dotyka. Ale jak kogoś kocham, to po prostu nie schodzę z drugiej osoby. Cały czas ją tulę. No bym zamęczyła - śmieje się. Psycholog po obserwacji randek zaleca, aby nie próbowała dominować partnerów w rozmowie. Zanim coś powie, ma koniecznie odczekać pięć sekund i dopiero wtedy zobaczyć, co rozmówca zrobi z tym czasem.

„Doda. 12 kroków do miłości” - zobacz odcinek 5:

Doda. 12 kroków do miłości w sobotę o godz. 20:00 w Telewizji POLSAT.

Oficjalny profil POLSAT na Instagramie - @polsatofficial

Oficjalny profil POLSAT na TikToku - @polsat

Komentarze