2021-04-11

„Design Dream” - odcinek 6: Anna Mazur z finałową wygraną

0

Zdobyła tytuł najlepszej projektantki pierwszej edycji show i 100 tysięcy złotych. Aby przejść do historii programu, potrzebny był wielki pomysł na małe wnętrze. Anna Mazur i Monika Bonecka-Turek zmierzyły się z zadaniem zaprojektowania kawalerki o powierzchni szesnastu metrów kwadratowych, na którą składał się salon z aneksem kuchennym. Jaki przebieg miał finał „Design Dream. Pojedynek na wnętrza”?

Oglądaj Design Dream. Pojedynek na wnętrza online na IPLA.TV.

Decydujący pojedynek na wnętrza już od samego wejścia do studia budzi wielkie emocje u finalistek. - Jestem podekscytowana, jestem zdenerwowana, jestem szczęśliwa. Nie wiem, czym nas dzisiaj zaskoczą. Boję się - mówi Monika Bonecka-Turek. - Jesteśmy w finale, czego się zupełnie nie spodziewałam - dodaje Anna Mazur.

Idealne wyzwanie na finał
Pora na ostatnią odprawę. Przepustką do wygranej jest zaprojektowanie harmonijnego wnętrza kawalerki, w której mieszka młode małżeństwo: Monika i Michał. Do zaaranżowania jest 16-metrowy salon z aneksem kuchennym. Na małej przestrzeni finalistki muszą zmieścić miejsce do spania, gotowania i spożywania posiłków, kącik do pracy, a także meble do przechowywania. Lista oczekiwań jest długa... A co mówią o tym wyzwaniu jurorzy? - Ono jest idealne. Reprezentuje najlepiej jeden z wielkich problemów polskiej rzeczywistości, gdzie ludzie muszą w szesnastu metrach zmieścić całe swoje życie - mówi Jakub Szczęsny. - Chcemy zobaczyć funkcjonalność, ale i niebanalny design - dodaje Anna Cybulska.

Anna bezkonkurencyjna w „ślepym teście”.
W finale nie może zabraknąć niespodzianki. Michał, korzystając z okazji, prosi projektantki, aby przygotowane przez nie wnętrze sprawdziło się jako sceneria romantycznej kolacji-niespodzianki. Jego wskazówki dostanie tylko jedna z uczestniczek - ta, która lepiej poradzi sobie z tak zwanym „ślepym testem” na znajomość materiałów, z jakimi spotyka się w swojej pracy. Ich zadaniem jest odgadnięcie jak największej ilości jedynie na podstawie dotyku. Wygrywa go Anna i to ona jako pierwsza wchodzi do strefy inspiracji, gdzie znajdują się ulubione dodatki wybrane przez bohaterów.

W poszukiwaniu romantyzmu
Czas zacząć projektowanie! Anna do swojego stolika podchodzi z wybranymi rzeczami, które... sprytnie zakryła. - Pytanie, czy ten zielony kocyk - który wybrałaś - jest jakąś podpowiedzią, czy nie... - zastanawia się Monika. Pomimo przewagi, jaką Anna zyskała dzięki wskazówkom od Michała, ma pewne kłopoty jeżeli chodzi o inne kwestie związane z projektem. - Mam za mało miejsca do przechowywania. Może uda mi się wcisnąć szafę - mówi. Z kolei podczas wyścigu zakupowego zastanawia się nad elementami, które dopełnią romantyczny wystrój. - Mam z tym straszny problem. Co to znaczy romantyzm? - pyta Moniki, która daje jej kilka rad.

Różne tempo finalistek
Przed finalistkami ostatnie trzy godziny na urządzenie boksu. Anna od samego początku narzuca sobie wysokie tempo. Z kolei Monice prace malarskie idą wyjątkowo powoli. - Robiłam to ślamazarnie. Ale praca architekta na tym nie polega na malowaniu ścian - zaznacza. Anna Wyszkoni widząc, co się dzieje, rusza jej na pomoc w pelerynie z folii malarskiej. - Musimy się trochę sprężyć - podkreśla.

Niespodziewana pomoc na finiszu
Kiedy pozostaje ostatnia godzina, Anna Wyszkoni ogłasza kolejną niespodziankę. Do studia wkraczają pozostali uczestnicy, którzy będą do dyspozycji finalistek. Agnieszka Kumuda i Marcin Pajewski pomagają Monice, natomiast Karol Smagacz i Weronika Szczepaniak są wsparciem dla Anny. Cała szóstka z zapałem bierze się do pracy.

Finałowe projekty „Design Dream. Pojedynek na wnętrza”
Jak prezentują się finałowe aranżacje? Jako pierwsi - przed czasem - prace zakończyła Monika i jej pomocnicy. - Uważam, że to jest najlepszy projekt, jaki ja w tym programie zrobiłam - ocenia finalistka.

- Jeżeli chodzi o wnętrze Ani, określiłbym je jako zrównoważone, pełne dystansu, delikatne, nienarzucające się - mówi Karol, który pożegnał się z programem tuż przed finałem.

Trudna i stresująca decyzja
Tym razem nie dochodzi do oceny projektów przez jurorów. W finale to bohaterowie odcinka wskazują zwycięzcę pierwszej edycji programu „Design Dream. Pojedynek na wnętrza”. Po dokładnym obejrzeniu obu boksów i sprawdzeniu niuansów związanych z wyposażeniem konfrontują swoje odczucia. Michałowi bardziej podoba się projekt Anny, natomiast Monika skłania się do wnętrza urządzonego przez jej imienniczkę.

Wybuch ogromnej radości
Michał i Monika - pomimo różnic zdań - muszą dojść do kompromisu i wybrać jeden projekt. - W każdym z nich jest coś, co nam się podoba - mówią. Po chwili namysłu podejmują decyzję, która rozstrzyga losy finału. Ich kawalerka zamieni się we wnętrze, które przygotowała Anna Mazur! Projektantka nie potrafi opanować emocji i w eksplozji nieskrępowanej radości kolejno przytula swoją konkurentkę, bohaterów odcinka i prowadzącą Annę Wyszkoni. - Chyba zemdleję. Nie spodziewałam się! - mówi łapiąc oddech zwyciężczyni. - W tym momencie moje życie zawodowe się na pewno zmieni i zaczną się dziać nowe rzeczy, o których nawet nie mam pojęcia. To jest tak ogromnie ekscytujące - dodaje.

Anna Mazur to absolwentka wydziału Budownictwa i Architektury Politechniki Świętokrzyskiej, która obecnie prowadzi własną pracownię, zajmującą się wnętrzami użytkowymi oraz mieszkalnymi. Jako sześcioletnia dziewczynka poznała grę komputerową, w której buduje się domy, aby prowadzić w nich życie stworzonych przez siebie bohaterów. Ania zafascynowana fazą tworzenia pomieszczeń oznajmiła, że zostanie architektem (wcześniej pytając rodziców, jak nazywa się ktoś, kto „robi domy”). Architektura stała się jej pasją i celem, który udało jej się osiągnąć. W pracy projektantki najważniejsze jest dla niej spełnienie wymagań klientów, jednak nie boi się zaproponować własnych odmiennych z ich zdaniem rozwiązań. Lubi mieszać style. Kocha kicz „kontrolowany”. Uważa, że nowoczesne wnętrza z wykorzystaniem zabytkowych detali, bądź mebli przekazywanych z pokolenia na pokolenie to najczystsza forma szacunku projektanta do projektanta. Mieszka w Lublinie z kotem Witkacem.

Dziękujemy za wspólne oglądanie programu Design Dream. Pojedynek na wnętrza w Telewizji POLSAT!

Komentarze