2020-03-25

„Zawsze warto”: Dorota przyłapuje męża na kłamstwie

0

Ledwie dała mu drugą szansę, a już czuje, że popełniła błąd. Dlaczego nie był szczery? Mimo sprzeciwu swojej prawniczki Dorota wycofała niebieską kartę, a potem zaprosiła Łukasza do domu, aby móc się nim opiekować w czasie jego choroby. Jednak nie była w stanie całkowicie mu zaufać, dlatego poprosiła Martę o sprawdzenie pewnych informacji...

Nie bez powodu Dorota wyrzuciła męża z mieszkania i wniosła pozew o rozwód. Mężczyzna znęcał się nad nią psychicznie i uderzył starszą córkę. Teraz robi wszystko, aby ponownie wkupić się w jej łaski i bardzo dobrze mu to wychodzi. Wydawać by się mogło, że kobieta zapomniała już o wszystkich wyrządzonych krzywdach, jednak ta podchodzi do Łukasza z dużą dozą ostrożności. Prosi Martę, aby sprawdziła powód jego rezygnacji z pracy.

Dorota dowiaduje się, że Łukasz znowu ją okłamał. Prawniczka szybko odkryła, że mężczyzna nie zwolnił się z pracy ze względu na wyjazd z Warszawy...
- Okłamałeś mnie z tym Szczecinem. Twoja firma tam nie buduje. Powiedziałeś, że odchodzisz, bo nie chcesz wyjeżdżać! Dlaczego znowu mnie oszukałeś? - oburzona zarzuca mężowi kłamstwo.
- Bo to nie jest takie proste... - odpowiada zmieszany Łukasz.
- To powiedz mi po prostu, dlaczego mnie okłamałeś! Z jakiego powodu nie masz pracy? - wścieka się Dorota.
- Chorowałem... Chorowałem na depresję po tym jak się rozstaliśmy - wydusza w końcu z siebie mężczyzna.

Czy to jego kolejna zagrywka?

Zawsze warto w środę o godz. 21:10 w Telewizji POLSAT.

Zobacz także:
Katarzyna Zielińska: Czerpię siłę z nowej roli w „Zawsze warto”
Julia Wieniawa: „Zawsze warto” walczyć o siebie
Weronika Rosati o swojej postaci w serialu „Zawsze warto”

Komentarze
© Polsat 2020