2019-04-12

Im już dziękujemy! W „Tańcu z Gwiazdami” zostało pięć par

0

To nie był dla nich szczęśliwy odcinek programu. Co się wydarzyło? Dlaczego widzowie dziewiątej edycji „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” postanowili oddać na tę parę najmniej głosów? Mieli dwie szanse, żeby pokazać swój kunszt. Presja rośnie, a poprzeczka zawieszona jest coraz wyżej. Agnieszka Radwańska i Stefano Terrazzino będą teraz kibicować innym.

Nagroda główna jest w zasięgu ręki. Kryształowa Kula i 100 tysięcy złotych dla gwiazdy oraz 50 tysięcy złotych dla partnerującego tancerza lub tancerki już nie są tylko odległym marzeniem, ale stają się bardzo realnym celem. - Zróbcie trochę głośniej i usiądźcie nieco bliżej! - powitali wszystkich prowadzący. Cotygodniowy wieczorek taneczny zapowiadał się bardzo emocjonująco.

- Z grupy początkujących „maluchów” wyrosło grono tanecznych „starszaków” - zwróciła się do uczestników Paulina Sykut-Jeżyna, a potem wspólnie z Krzysztofem Ibiszem przedstawili zasady odcinka. W pierwszej części tańce indywidualne, a w drugiej rywalizacja „para na parę” o dodatkowe 3 punkty.

Taneczne manewry zaczęli specjaliści od ucieczek ze strefy zagrożenia. Jakub Kucner i Lenka Klimentova po kolejnym stresującym odcinku obiecali, że jeszcze bardziej wezmą się do ciężkiej pracy na treningach. - Chłopie, doceniaj, co masz - podkreślił Mister Polski i Vice Mister Supranational, nawiązując do reportażu z Afryki, gdzie adoptował na odległość dwoje dzieci. Zatańczyli paso doble do piosenki „Malagenia”, którą na żywo zaśpiewała Patrycja Runo. Czy tym razem mieli się czym denerwować? - Martwi mnie to, że w tym pięknym show dużo się działo, a ty zagrałeś drugoplanową rolę. Zabrakło mi finezyjności i subtelności - klarowała Iwona Pavlović. - Ładne i fajne. Byłeś dziś bardziej Hiszpanem i coraz mniej błędów widzę - dostrzegł Andrzej Grabowski. - Robisz postęp, było widowisko i dużo figur paso doble - uznała Ola Jordan. Werdykt? 22 punkty.

Antyterrorysta i aktor Mariusz Węgłowski nie boi się trudnych wyzwań. Pomiędzy odcinkami nie marnuje czasu i intensywnie uczy się stawiać kolejne taneczne kroki. Ale nie tylko, bo... lubi sobie też pośpiewać! - Odkąd pamiętam, zawsze byłem muzykalny - powiedział człowiek-orkiestra, autor piosenki „Odwieczna walka”, którą zadedykował serialowi „Policjantki i Policjanci”. Wraz z Kasią Vu Manh zaprezentowali quickstep w rytm hitu „Despacito”. Wypadli śpiewająco? - Od samego początku rokowałeś i rokujesz coraz bardziej. Jesteś zawsze uśmiechnięty, a to jest bardzo ważne - stwierdził Andrzej Grabowski. - Pomyliłeś się na początku. Nie możesz mieć takich wypadków w siódmym tygodniu - wyjaśniła Ola Jordan. - Wyskakiwałeś co chwilę z rytmu, a przeszkadzały mi twoje haczykowate stopy. Rama była przyzwoita - podsumowała Iwona Pavlović. Para zasłużyła na 19 punktów.

Koncentrację i motywację czerpie ze sportu, gdzie udało się jej wspiąć aż na sam szczyt. W tym świecie również zawiązała najtrwalsze przyjaźni. Najlepsza polska tenisistka Agnieszka Radwańska to silna i pewna siebie kobieta, której na parkiecie show dzielnie towarzyszy Stefano Terrazzino. - Trudno się do niej zbliżyć. Jest jak dziki zwierz - powiedział włoski tancerz. - Muszę kogoś poznać, żeby się otworzyć - potwierdziła. Para wykonała tango do hitu „Whatever It Takes”. Wykorzystali szansę na zdobycie dużej ilości punktów? Była w tym energia? - Pomysłowe show. Ciekawie się to oglądało. Zatańczyłaś zgrabnie, ale na tym etapie oczekujemy więcej - wyraziła opinię Iwona Pavlović. - Pracuj nad techniką, ale ogólnie ładny występ - dodała Ola Jordan. - Ładnie, dobrze, i dobrze ci we fryzurze na tak zwaną mokrą Włoszkę - opisał wrażenia Andrzej Grabowski. Suma: 22 punkty.

Tomasz „Gimper” Działowy przeszedł życiową metamorfozę. Zmieniając styl życia, zmienił swoje ciało, a dzięki Natalii Głębockiej próbuje także zamienić się w tancerza. - Jestem zdeterminowany, żeby pokazać, że potrafię. Jeśli się angażuję, to albo na sto procent, albo wcale - opowiedział o przemianie. - Dzięki temu programowi udało mi się pokochać taniec. Mam nadzieję, że uda mi się przełamać bariery - dodał z wiarą. Do utworu grupy Pectus „To, co chciałbym ci dać”, z gościnnym udziałem zespołu, zaoferowali walc wiedeński. Praca nad sobą dała efekt i twórca internetowy może pochwalić się dobrą formą? - Zrelaksuj się, bo ani razu się nie uśmiechnąłeś. Nie było źle - mówiła Ola Jordan. - Jesteś fantastyczny w internecie, ale nie do wszystkiego człowiek ma talent. To, że się starasz, to widać - zauważył Andrzej Grabowski. Uzyskali 20 punktów.

Prezenterka i blogerka Tamara Gonzalez Perea oraz Rafał Maserak zawsze dają z siebie sto procent. Na treningach okazało się, że jive do łatwych tańców nie należy. - „Hardkor”, no co mam powiedzieć. Chyba jestem antytalentem. To wygląda dramatycznie - mówiła załamana, gdy uczyła się podstaw stylu. A może właśnie teraz, w połowie edycji, dopadł ją kryzys? Były nawet łzy, a musieli dać z siebie jeszcze więcej niż dotychczas, żeby zaimponować jurorom i publiczności. Czy gwiazda może powiedzieć partnerującemu jej tancerzowi „Thank You Very Much”? - Jest tąpnięcie. To nie było złe. Mimo wszystko, to wyższa półka - oceniła Iwona Pavlović. - Tańczysz rytmicznie i fantastycznie. To nie jest sztucznie narzucone. Te tańce są twoje - stwierdził Andrzej Grabowski. - Widać, że jesteś perfekcjonistką. Było dobrze, może nie najlepiej, ale ok - doceniła Ola Jordan. Do pary powędrowały 23 punkty.

Ostatnie dni są dla niej wyjątkowe. Najpierw wielkie emocje w trakcie programu, a po nim niesamowite ludzkie reakcje. Na jedno i drugie z podziwem spoglądał Jan Kliment. - To był przełomowy odcinek. Cieszę się, że taki program rozrywkowy może zmienić komuś życie - podkreślił czeski tancerz. Niewidoma lekkoatletka Joanna Mazur otrzymała wiele pięknych gestów wsparcia. - Te pieniądze, które są zbierane, to dla mnie miłe zaskoczenie. Bardzo to doceniam i bardzo dziękuję. Potrzebuję trochę czasu, żeby się w tym wszystkim odnaleźć - powiedziała mistrzyni świata. - Ona już wygrała - dodał jej taneczny partner. A na parkiecie nastrojowy foxtrot do „Strangers in the Night”. - To wszystko jest z jej wyobraźni. Tańczysz pięknie i wspaniale. Masz rację Janku, Joasia już wygrała - powiedział Andrzej Grabowski. - Lubię na ciebie patrzeć, bo masz zawsze uśmiech. I poradziłaś sobie dobrze z techniką - chwaliła Ola Jordan. - Troszkę było błędów z kolanami - zauważyła Iwona Pavlović. Wytańczyli 24 punkty.

A potem była wielka niespodzianka, która z pewnością przejdzie do historii programu. Emocje sięgnęły zenitu!

Chwilę wytchnienia zapewnił aktor i juror, czyli... śpiewający Andrzej Grabowski:

Drugą konkurencję rozpoczęli Tamara Gonzalez Perea i Rafał Maserak oraz Agnieszka Radwańska i Stefano Terrazzino. Zadanie? Samba do piosenki „Locked Away”. Której z par lepiej udało się wczuć w rytm? Przed jurorami było podwójnie trudne zadanie. - Tamara dobrze oddany charakter tańca, Agnieszka świetnie rytmicznie - podsumowała Iwona Pavlović. Trzy punkty ze wskazaniem na Agnieszkę i Stefano.

Kto następny? Joanna Mazur i Jan Kliment kontra Mariusz Węgłowski i Kasia Vu Manh. Czyja cha-cha do „Can’t Stop the Feeling” zasłużyła na bonus? - Joasiu twoje nóżki są precyzyjne, a Mariusz ma w sobie fajny rytm - mówiła Ola Jordan. - Obie pary były fantastyczne - wtórował Andrzej Grabowski. - Mariuszu, układ „cha-czka dziwaczka”. Joasiu, to był taniec wręcz turniejowy! - wskazała Iwona Pavlović. Zyskało konto Joanny i Janka.

A na koniec osiem tańczących nóg w jive. Tomasz „Gimper” Działowy i Natalia Głębocka, a także Jakub Kucner i Lenka Klimentova pląsali do przeboju „Cheap Thrills”. Kto najlepiej? – Jestem zadziwiona, ile daliście nam radości. Wielki postęp - chwaliła Iwona Pavlović. - Obie pary popisały się. Odnalazłeś Tomku luz - zauważył Andrzej Grabowski. - Podobny level. Będzie ciężko wybrać - skwitowała Ola Jordan. Z premii cieszyli się Jakub i Lenka.

Po podsumowaniu punktów i głosowaniu widzów poznaliśmy kolejną parę, która pożegnała się z dziewiątą edycją. To Agnieszka Radwańska i Stefano Terrazzino. - Przepiękna przygoda i wspaniałe tygodnie. Dalej będę tańczyć. Szkoda, że w takim programie można być tylko raz - powiedziała gwiazda. Jak oboje komentowali rozstanie z show? Zobacz zapis czata:

Kto aktualnie jest faworytem do wygranej? Emocje rosną! Widzimy się po Świętach Wielkanocnych!

Oglądaj w IPLA.TV: „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” - sezon 9, odcinek 7

Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami 26 kwietnia w piątek o godz. 20:05 w Telewizji POLSAT.

Oficjalny profil „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” na Instagramie - @tanieczgwiazdami

Zobacz także:
Emocje w „Tańcu z Gwiazdami” sięgnęły zenitu!
Pomóżmy Joannie Mazur! Apel jurorów „Tańca z Gwiazdami”
To ich ostatni odcinek „Tańca z Gwiazdami”. Pełen wspomnień!
Iwona Pavlović: Zapomniałam, że jestem Czarną Mambą!
„Taniec z Gwiazdami”: Bajkowe pożegnanie z kolejną parą
Usłyszeli „arrivederci” i odpadli z „Tańca z Gwiazdami”
Dla nich to koniec przygody z „Tańcem z Gwiazdami”
„Taniec z Gwiazdami” już bez dwóch pierwszych gwiazd

Komentarze
© Polsat 2019