2018-09-08

Tak Adriana Kalska robi reggae! Sukces prosto z Jamajki

0

Aktorka zwyciężyła w pierwszym odcinku „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”. Ada Kalska przeistoczyła się w Caltona Coffie z grupy Inner Circle. Metamorfoza okazała się strzałem w dziesiątkę! Na scenie pojawili się także: Bruno Mars, Tina Turner, Mandaryna, Krzysztof Klenczon, Kylie Minogue, Krzysztof Antkowiak oraz Janusz Panasewicz. Jak przebiegała rywalizacja?

10. jubileuszowa edycja rozpoczęła się spektakularnie. Uczestnicy poprzednich części muzycznego show: Ruda z Red Lips, Kacper Kuszewski, Paweł Jasionowski, Katarzyna Skrzynecka, Filip Lato, Krzysztof Antkowiak, Jacek Kawalec, Maria Tyszkiewicz, Mariusz Totoszko oraz Bilguun Ariunbataar wykonali słynny utwór „We Are The World”, nagrany w 1985 roku do akcji charytatywnej na rzecz głodującej Afryki.

- Obaj kochamy blondynki i musicale - powiedział o pierwszym uczestniku Piotr Gąsowski. Oto aktor i wokalista, który śpiewem oczarował swoją przyszłą jeszcze wtedy żonę - Barbarę Kurdej. Kogo wylosował Rafał Szatan i czy równie mocne wrażenie zrobił na jury jako Bruno Mars w przeboju „Just The Way You Are”?

- Jeżeli ten Szatan śpiewa jak anioł, to wszystko już jest jasne. Można się było rozluźnić i przestać obserwować czy tam wszystko jest na miejscu, tylko po prostu słuchać z przyjemnością tego utworu. Świetnie! Gratuluję! - chwalił Kacper Kuszewski. - Wokalnie jesteś bez zarzutu - podkreśliła Małgorzata Walewska. - Wszystko umiesz, a na kobiety działasz tak, że nawet sąsiedztwo Piotra Gąsowskiego ci nie przeszkadzało - dorzucił Paweł Królikowski.

Jako druga na scenie zaprezentowała się Ada Kalska. - To jest wyzwanie - zapowiadała przemianę w Caltona Coffie z Inner Circle w hicie „Sweat (A La La La La Long)”. - Musisz teraz tylko troszeczkę spuchnąć i zbrązowieć - rzucił przed wejściem do windy Maciej Dowbor. Aktorka nie kryła obaw. - Polubiłam ten flow, ale czarnoskórzy muzycy mają to we krwi. Ja to lubię, ale to nie jest do końca organiczne - mówiła. Z widowni wspierał ją partner Mikołaj Roznerski. Efekt? - Jestem ciekawy jak twój narzeczony zdziwił się, co w tobie drzemie naprawdę. Nie spodziewałbym się, że w tych przecudnych oczach, w tym urokliwym uśmiechu, jest taki potwór! I w przypadku twojej kreacji powiedzenie o tobie kawał pupy, to jest po prostu najlepsza recenzja - żartował Paweł Królikowski nawiązując do charakteryzacji. - Kapitalny jamajski głos. Za twoją dzisiejszą kreację złota palma - radowała się Katarzyna Skrzynecka. - Zaczynasz z grubej rury - wtórował Kacper Kuszewski.

- Przyznacie, że niezłe z niego ziółko - zapowiedział kolejnego uczestnika prowadzący. O kogo chodziło? Oczywiście o Mateusza Ziółko. Muzyk wcielił się w Tinę Turner w utworze „What’s Love Got To Do With It”. - Tak się ogromnie cieszę, że ta Tina trafiła dzisiaj w twoje ręce, bo to jest taka wokalistka, którą fajnie jak robi mężczyzna. Ona momentami śpiewa w tak wysokich rejestrach, że tam jeszcze te dźwięki złapać i nie zgubić jej chrypy, to jest naprawdę karkołomne zadanie. Ale z twoją rozpiętością skali i głosu, to była po prostu pestka - powiedziała Kasia Skrzynecka. - Bardzo ci pomogła charakteryzacja. Gubiłaś przykurcz Tiny, który jest schorzeniem kostno-stawowym - zaznaczyła Małgorzata Walewska. - Brakowało mi falującego uda - zauważył Paweł Królikowski. - W twoim ruchu zabrakło miękkości, ale to jak śpiewasz pozwala mieć nadzieję na świetne wykonania - uznał Kacper Kuszewski.

Honorata Skarbek zamieniła się w Mandarynę z czasów, gdy w dyskotekach królował przebój „Ev’ry Night”. - Jej sposób śpiewania bardzo różni się od mojego - przyznała piosenkarka przed występem, zastanawiając się czy dobrze połączy wokal z tańcem. - Pięknie! Cudownie! Dziękuję - sama Mandaryna miała okazję złożyć gratulacje. Ale nie tylko ona była pod wrażeniem. - Milion dolarów to jest mało powiedziane. To było dziesięć milionów dolarów! Uchwyciłaś coś takiego, co Mandaryna miała wtedy w czasie tych występów. Ona wchodziła na scenę po to, żeby być podziwianą i po to, żeby tę scenę zdobyć. Nie było cienia wątpliwości, że weszła królowa i możemy tylko przed tobą uklęknąć - opisał swoje emocje Kacper Kuszewski. - Skupiasz uwagę. Oczu nie można oderwać - dodał Paweł Królikowski. - Udało ci się uchwycić tę barwę. Jestem tobą zachwycona - klarowała Małgorzata Walewska.

- Umie łączyć fikcję z rzeczywistością - zachwalał następnego uczestnika Piotr Gąsowski. Marek Molak przeszedł transformację w Krzysztofa Klenczona z zespołu Czerwone Gitary. Wszechstronny aktor zaśpiewał jeden z największych przebojów „Kwiaty we włosach”, który cała Polska poznała w 1968 roku. - Jestem pod wielkim wrażeniem twojego występu, że zacytuję mistrza „Królika”. Bo to są takie skarby, które powinniśmy ocalić od zapomnienia. I to, że taki młody człowiek potrafi tak wspaniale to przekazać. A zaczęło się od wspaniałego nastroju - doceniła metamorfozę Małgorzata Walewska. - Udało ci się znaleźć prostotę i mikro detale. Znalazłeś to, co nieuchwytne - powiedział Kacper Kuszewski. - Poczułam się pokrzepiona - skwitowała Katarzyna Skrzynecka.

Są różne powody, żeby wystąpić w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”. Jak się okazuje Katarzyna Maciąg zgodziła się na udział w programie, żeby „odkryć swoje nowe ja”. Potwierdzają to również jej znajomi, którzy nie poznali jeszcze możliwości wokalnych aktorki. - Tak, jestem tego typu uczestnikiem - przyznała. Pierwsze wyzwanie? Kylie Minogue i „In Your Eyes”. - To jest „po warunkach”. Przecież wy jesteście prawie identyczne - dostrzegł podobieństwo Maciej Dowbor. A co na to jury? - Jesteś przepiękną kobietą, fantastyczną artystką i taki występ, w którym jest taka zabawa i taki dystans, to tylko przyjemność dla oczu i ucha - stwierdził Paweł Królikowski. - Wszystko w rytmie i z gracją - doceniła Katarzyna Skrzynecka. - Na początku czułem u ciebie nerwy. Życzę ci jak najwięcej uniesień w tym programie - powiedział Kacper Kuszewski.

Wielu uczestników najbardziej obawia się zmiany płci, a ona otrzymała takie zadanie już w debiucie i do tego miała być nastoletnim chłopcem. Michalina Sosna wyszła na scenę jako Krzysztof Antkowiak i zaprezentowała „Zakazany owoc”. - Niewinny, ale lubi to, co robi - opisała postać, w którą miała wejść. - Ten program jest dla mnie skokiem na głęboką wodę - mówiła aktorka, znana m.in. z Teatru 6. piętro, Kamienica oraz Capitol. Jak ten pierwszy raz zapamiętali jurorzy? - Zaskoczył mnie twój występ. Nie widziałem dawno takiej kreacji, która by tak daleko odbiegła od artysty, który wychodzi i nam tę kreację prezentuje. Mi się wydaje, że to za daleko poszło - skomentował ze śmiechem Paweł Królikowski. - Ten głos brzmiał blisko barwy młodego Michaela Jacksona - zauważyła Małgorzata Walewska.

Jako ostatni na inaugurację jubileuszowej edycji „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” pojawił się „Boogie” z zespołu Łobuzy. Perkusista, który dla żartu został wokalistą disco polo i zrobił błyskawiczną karierę, wszedł w postać Janusza Panasewicza z Lady Pank. Utwór? „Zawsze tam gdzie ty”. - Twoje wejście było fantastyczne, przede wszystkim od strony aktorskiej. Wniosłeś dla mnie sobą tego doświadczonego, może nawet zmęczonego nieco występami na scenie, muzyka i to było w tobie, w ciele, aurze, którą wniosłeś i to było super. Wokalnie miałem poczucie, że gdzieś tam szukasz. Natomiast jak już zaśpiewała ci publiczność, jak już przeszedłeś do przodu, jak usiadłeś, stał się klik i nagle wszystko weszło, i wokal, i postać - podsumował wykonanie Kacper Kuszewski. - Na wyższym rejestrze miałeś tego Panasewicza. Idziesz w dobrym kierunku - wskazała Małgorzata Walewska. - Gdybyś wczuł się w tekst trochę bardziej… - przyznał Paweł Królikowski.

Jurorzy nie byli jednogłośni. Po dwie najwyższe noty otrzymali Marek Molak i Ada Kalska, a na trzecim miejscu uplasowała się Honorata Skarbek. Po głosowaniu uczestników zwyciężczynią została Adriana Kalska.Czek na 10 tysięcy złotych triumfatorka przekazała na Stowarzyszenie „mali bracia Ubogich” wspierające seniorów.

Zobacz finałowy występ:

W drugim odcinku pojawią się:
„Boogie” - Marcin Miller (Boys)
Rafał Szatan - Tanita Tikaram
Mateusz Ziółko - Andrzej Rybiński
Michalina Sosna - Cleo
Katarzyna Maciąg - Wiesław Michnikowski
Marek Molak - Phil Collins
Honorata Skarbek - Justin Bieber
Adriana Kalska - Kim Wilde

Oglądaj w IPLA.TV: „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” - sezon 10, odcinek 1

„Twoja Twarz Brzmi Znajomo” w sobotę o godz. 22:10 w Telewizji POLSAT.

Oficjalny profil „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” na Instagramie - @twojatwarzbrzmiznajomo

Zobacz także:
Honorata Skarbek w pierwszym odcinku jako... Mandaryna!
„Boogie”: Noszenie szpilek to dla mnie wyzwanie
Katarzyna Maciąg: To mądry i uczciwy program
Filip Lato radzi uczestnikom „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”
Honorata Skarbek najbardziej lubi radykalne zmiany
Mateusz Ziółko: Żaden program nie stawia tak trudnych wyzwań

Komentarze
© Polsat 2018