2022-09-04

„Ślubne pogotowie”: Nowy początek dla Kasi i Andrzeja

0

W pierwszym odcinku Izabela Janachowska ze swoją ekipą jedzie w okolice Sońska. Eksperci poznają tam parę w potrzebie i ich bliskich. Kiedy dwoje kochających się ludzi z różnych powodów nie może wziąć ślubu tak, jakby chcieli, do akcji wkracza „Ślubne pogotowie Izabeli Janachowskiej” i spełnia ich marzenia. Jaka jest historia Kasi i Andrzeja, którzy wezwali na pomoc ślubną dobrą wróżkę i jej pomocników?

Oglądaj Ślubne pogotowie Izabeli Janachowskiej online na polsatgo.pl.

Historia pary
Miłość dla Kasi i Andrzeja to przede wszystkim zrozumienie, wsparcie i poczucie bezpieczeństwa. Choć oboje są bardzo młodzi, przeszli więcej niż niejedno małżeństwo. Poznali się, gdy Kasia miała piętnaście, a Andrzej siedemnaście lat. Jej największym marzeniem było uciec z domu, pełnego krzyku, przemocy i łez. Ojciec używał przemocy fizycznej i psychicznej, znęcając się nad rodziną. Jak wyznała Kasia, to przez niego jej młodsza siostra jest niepełnosprawna. Andrzej pragnął uwolnić ją od tego cierpienia. Po trzech latach związku zamieszkali razem, a owocem ich miłości jest ich córka, Amelka. Dziś, rodzina jest pod opieką nowego partnera mamy Kasi, a wcześniejsze doświadczenia zbliżyły ich do siebie. Parze do pełni szczęścia brakuje jednego - ślubu.

Na ratunek
„Ślubne pogotowie Izabeli Janachowskiej” rusza więc w okolice Sońska, aby poznać zakochanych i ich najbliższych. Brak sukni, nieobecność ojca, który poprowadziłby pannę do ołtarza i organizacja wesela w remizie to tylko niektóre z wyzwań, którym musi zaradzić. Historia miłości pary w połączeniu z magiczną oprawą ślubu i wesela, a także wieloma niespodziankami sprawia, że w tym odcinku wylewa się morze łez wzruszenia i radości.

Kościół i sala
Para chce brać ślub w swoim rodzinnym kościele, który zachwyca ślubną ekipę. Piękne, bogato zdobione wnętrze ma błękitny sufit, który to kolor dekoratorka Iza decyduje się wykorzystać w pozostałych dekoracjach. Na zabawę weselną zarezerwowano już salę w budynku Ochotniczej Straży Pożarnej. - To w ogóle nie jest remiza jak ze „Strażaka Sama” - mówi zawiedziona Izabela Janachowska oglądając salę. Życzeniem pary jest wystrój w odcieniach niebieskiego. To wyzwanie, bo sala jest… pomarańczowa. A co z menu? Ma być skopiowane z wesela syna szefowej kuchni, bo jak wyjaśnia prowadząca program, dla syna robi się wszystko, co najlepsze. - A to jest właśnie czyjś syn! -  mówi, wskazując na Andrzeja.

Nie podpaść przed ślubem
Cała duża rodzina chce doradzać Kasi w wyborze sukni. Andrzejowi nie pozwalają oglądać kreacji przed wielkim dniem. - Przed ślubem teściowej lepiej nie podpadać - mówi przyszły pan młody opuszczając salon. W innym pokoju zajmuje się nim krawcowa, dopasowując idealnie rozmiar, krój i kolor garnituru.

Udane przymiarki
Kasia ma wyobrażenie, jak powinna wyglądać jej suknia. - Nie za bardzo puszysta, klasyczna, oczywiście świecąca - opisuje. Ale pierwsze propozycje wybrane przez Izabelę Janachowską nie przypadają jej do gustu. Dopiero kiedy po założeniu jednej z kreacji Kasia uśmiecha się nieśmiało, prowadząca wie, że to dobry wybór. Rodzina reaguje odpowiednio do chwili. - Brak mi słów, po prostu pięknie wygląda - mówi przez łzy mama Kasi.

Elementy dodatkowe
Pierwszy taniec nie daje spokoju Andrzejowi, który twierdzi, że nie umie tańczyć. - Zamiatasz po parkiecie jak zawodowiec - uspokaja go po pierwszych próbach Rafał Maserak, który opracowuje dla pary specjalny układ. Unikatowe są też teksty przysięgi w formie listu, które para napisała do siebie. Odczytując je, zakochani wzruszają się do łez.

Wielki dzień
Panna młoda poddaje się zabiegom beauty teamu. Gdy makijaż i fryzura są już gotowe, czas na założenie sukni. Jak panna młoda reaguje na ostateczny efekt? - Wyglądam pięknie. Myślę, że moi bliscy padną z wrażenia - mówi Kasia. Z bukietem z niebieskich hortensji, prowadzona przez partnera mamy Marka, idzie do ołtarza po niebieskim dywanie ze złotym monogramem pary. Również na weselną salę, już nie tak pomarańczową, udało się wprowadzić niebieskie elementy i hortensje. Na pierwszy taniec zaprasza parę sam Rafał Maserak, a po nim ogłasza specjalną niespodziankę: koncert Sławomira i Kajry.

Jak na efekty pracy ekipy zareagowała para młoda i ich rodziny?

„Ślubne pogotowie Izabeli Janachowskiej” - zobacz odcinek 1:

Ślubne pogotowie Izabeli Janachowskiej w niedzielę o godz. 17:40 w Telewizji POLSAT.

Oficjalny profil POLSAT na Instagramie - @polsatofficial

Oficjalny profil POLSAT na TikToku - @polsat

Komentarze