2022-01-06

„Polskie Kolędowanie”. Koncert na przedłużenie świąt

0

Największe gwiazdy polskiej sceny muzycznej w zaskakujących duetach i świątecznym repertuarze, najpiękniejsze polskie kolędy i pastorałki: „Dzisiaj w Betlejem”, „Wśród nocnej ciszy” czy „Gdy się Chrystus rodzi” oraz wyjątkowa scenografia z żywą szopką podczas koncertu „Polskie Kolędowanie”. Na scenie Dawid Kwiatkowski, Kamil Bednarek, Enej, Pectus i Arka Noego. W roli prowadzącego Antoni Królikowski.

Ponad 400 lat tradycji
Zespół Pectus przywitał zgromadzoną na Krakowskim Przedmieściu publiczność kolędą „Wśród nocnej ciszy”. - Jesteśmy tutaj, żeby podtrzymać piękną, czterystuletnią tradycję polskiego kolędowania. Jak mówił Adam Mickiewicz, nie ma drugie kraju, który miałby tak ogromny zbiór kolęd, jak Polska - powiedział po tym wykonaniu Antoni Królikowski.

Kim byli Trzej Królowie?
- Według św. Mateusza to magowie, astrolodzy, którzy wybrali się w daleką i niebezpieczną podróż, żeby ofiarować nowonarodzonemu Jezusowi swoje dary. Wyruszyli, gdy zobaczyli Gwiazdę Betlejemską i „Przybieżeli do Betlejem” - zapowiedział kolejny występ aktor prowadzący koncert.

W góralskim stylu
Wokalista zespołu Pectus, Tomasz Szczepanik, przypomniał, że muzycy pochodzą z południa Polski. Nie mogło zatem zabraknąć kolędy w góralskim wydaniu. - Sięgamy do wspomnień, gdy jako dzieci ubieraliśmy choinkę, mam paliła w piecu, przygotowywała pyszne świąteczne potrawy, a my śpiewaliśmy. Oto historia z naszego regionu, czyli „Północ już była” - powiedział.

Wyjątkowy duet
Przed następnym występem Tomasz Szczepanik podkreślił, że tradycja kolędowania jest ściśle związana z odwiedzaniem bliskich. I tak zapowiedział kolejnych kolędników - grupę Enej. Oba zespoły wspólnie zaśpiewały „Bracia, patrzcie jeno”.

Kolędy znane i nieznane
Dalej zespół Enej wykonał „Triumfy Króla Niebieskiego” oraz „O Gwiazdo Betlejemska” - piękną, choć nieco mniej popularną kolędę napisaną prawdopodobnie w XIX wieku. Za jej autorów uznaje się księży Zygmunta Odelgiewicza i Alojzego Orszuloka.

Nie tylko po polsku
- Święto Trzech Króli to piękny czas, a dla mnie osobiście wyjątkowy dzień. Bo w obrządku wschodnim 6 stycznia obchodzimy Boże Narodzenie. Przyjmijcie zatem od nas kolędę w dwóch językach - zapowiedział „A wczora z wieczora” Piotr Sołoducha.

Przesłanie dla każdego z nas
Kolejną grupą, która pojawiła się na scenie była Arka Noego. Na początek rozbrzmiała „Chojka, chojka”. Później wokalista i założyciel zespołu zapowiedział kolędę „Mizerna cicha”. - Wszyscy ją dobrze znamy, ale czy ktoś z was zadał sobie kiedyś pytanie, co znaczą te słowa? Ja wiem, co znaczą dla mnie. Wiele razy moje dni są ciche, bez odpowiedzi na trudne pytania o podziały, smutek, chorobę, cierpienie i śmierć. I moje życie jest takie mizerne. Ale wiemy z Arką Noego jedno, bo często o tym rozmawiamy... W tych cichych i mizernych okolicznościach rodzi się ktoś, kto uratuje nas od śmierci - podkreślił Robert Friedrich.

Jedno z najstarszych świąt
Podczas „Polskiego Kolędowania” Arka Noego wykonała także kolędę „Jezusa narodzonego” oraz pastorałkę ze swojego repertuaru ze słowami "Świeć, Gwiazdeczko Mała, świeć, do Jezusa prowadź mnie". Antoni Królikowski przypomniał natomiast, że wspomnienie Trzech Króli, to jedno z najstarszych świąt chrześcijańskich.

Nowy zespół?
- A teraz gość specjalny! I od dziś zmieniamy nazwę. Teraz jesteśmy Arka Bednarka - zapowiedział Robert Friedrich wspólny występ zespołu z Kamilem Bednarkiem. Arka Bednarka zaśpiewała razem „Gore gwiazda”. Następnie wokalista już solo wykonał „Gdy się Chrystus rodzi”, „Dzisiaj w Betlejem” oraz „W żłobie leży”.

Ponad 500 kolęd i pastorałek
- W Polsce kolędy pisali najwięksi twórcy: Jan Kochanowski, Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, Andrzej Morsztyn. Zachowaliśmy ponad 500 kolęd i pastorałek. Teraz kolejna z nich, „Do szopy, hej pasterze” - powiedział Antoni Królikowski przed pierwszym występem Dawida Kwiatkowskiego.

Wspólnie z publicznością
Wokalista zaśpiewał następnie „Skrzypi wóz” oraz „Pójdźmy wszyscy do stajenki”. W pierwszej zwrotce tej kolędy wyręczyli go jego wierni fani, zgromadzeni pod sceną na Krakowskim Przedmieściu.

Do zobaczenia za rok
- Jan Paweł II na koniec takich spotkań układał nowe wersy swojej ulubionej polskiej kolędy, „Oj maluśki, maluśki”. Spróbujmy razem zaśpiewać jedną z nich: „A my tak tu siedzimse, siedzimse i ciągiem śpiewamy, a ze nam się już spać chce, już spać chce, do domu wracamy” - zakończył „Polskie Kolędowanie” Antoni Królikowski.

Wydarzenie zostało zorganizowane przez Biuro Programu „Niepodległa”, sfinansowane ze środków budżetu Państwa w ramach obchodów stulecia odzyskania niepodległości oraz odbudowy polskiej państwowości.

Komentarze