2021-06-19

„Państwo w Państwie” - odcinek 406, na żywo 20 czerwca

0

Jerzy Andrearczyk całe życie budował rodzinny biznes na Helu. Zaczynał od kiosku, a następnie otworzył dwa sklepy i dwa pensjonaty. Ponad dekadę temu jego karierę przerwały jednak poważne problemy zdrowotne. Prowadzeniem przedsiębiorstwa musiała zająć się żona, która nie sprostała wyzwaniu. Szukając pomocy, wpadła w sidła mafii mieszkaniowej. Czy uda się pomóc kobiecie? Prowadzący Przemysław Talkowski z zespołem i ekspertami zapraszają na kolejny odcinek programu „Państwo w Państwie”, emitowany na żywo w niedzielę 20 czerwca o godz. 19:30 w Polsacie.

Oglądaj Państwo w Państwie online na IPLA.TV.

Pan Jerzy budował rodzinny biznes od lat 80. XX wieku. Ponad dziesięć lat temu jego karierę przerwała nagła choroba - dostał udaru. Dziś porusza się na wózku inwalidzkim. Ma niedowład prawej strony ciała, afazję, a komunikowanie się z nim jest utrudnione. Od chwili, gdy podupadł na zdrowiu, biznes samodzielnie musiała poprowadzić żona.

Pani Wanda nie radziła sobie z tym tak dobrze, jak jej mąż. Popadła w długi, pojawiły się zaległości w Urzędzie Skarbowym i ZUS-ie. Z tego powodu nie mogła uzyskać kredytu w banku. Szukając pomocy, trafiła na Jolantę P., która obiecała jej pomoc w załatwieniu pożyczki. Zaproponowała wsparcie prywatnego inwestora. Pani Wanda nie miała pojęcia, że udzielona jej „pożyczka” okaże się de facto przekazaniem własności nieruchomości w akcie notarialnym.

Sprawa się jednak przeciągała. Gdy mijało pół roku od terminu spłaty pół miliona złotych kredytu, Jolanta P. wciąż nie wywiązywała się z obietnicy załatwienia pożyczki. Zaproponowała więc pomoc innego inwestora - spółki HW7E. Wanda Andrearczyk była przekonana, że otrzyma od niego pieniądze. W rzeczywistości spółka HW7E kupiła od pierwszego inwestora całą nieruchomość, która miała być wtedy warta ponad cztery miliony, za około milion dwieście tysięcy złotych.

W międzyczasie pani Wanda zachorowała na raka i zmarła w lutym 2017 roku. Do końca ufała Jolancie P. Jeszcze przed śmiercią mamy ze sprawą zaczął zapoznawać się syn Wandy i Jerzego - Kamil Andrearczyk. Zorientował się, że mama została oszukana i złożył zawiadomienie w prokuraturze, która początkowo umorzyła śledztwo.

Ponowne zawiadomienie złożyła siostra pana Kamila. Obecnie sprawą Andrearczyków zajmuje się Prokuratura Regionalna w Gdańsku. Dołączyła ją do innego dużego śledztwa w sprawie lichwy. Występuje w nim ponad tysiąc pokrzywdzonych. Oskarżonych jest łącznie szesnaście osób. Wartość nieruchomości utraconych przez pokrzywdzonych wynosi ponad 22,5 miliona złotych.

Czy państwu Andrearczykom uda się odzyskać utracony majątek? Jakie kroki podejmie w tej sprawie prokuratura? Czy interwencja dziennikarzy i reporterów programu „Państwo w Państwie” okaże się skuteczna? I jakie wnioski warto wyciągnąć z doświadczeń bohaterów 406. odcinka?

Państwo w Państwie w niedzielę o godz. 19:30 w Telewizji POLSAT.

Komentarze