2020-09-06

„Love Island. Wyspa miłości” - edycja 2, odcinek 6

0

Co wydarzyło się w hiszpańskiej willi po zaskakującej decyzji Karola? Ciąg dalszy przeparowania nie mógł być już tak oczywisty i przyniósł wiele dodatkowych emocji. Jak zachowali się kolejni panowie i czym argumentowali swoje wybory? Już wiemy, dla której z singielek udział w drugiej edycji „Love Island. Wyspa miłości” pozostał już tylko wspomnieniem.

Wszystko o uczestnikach w aplikacji, którą znajdziecie tutaj:
https://loveislandwyspamilosci.page.link/app

Oglądaj Love Island. Wyspa miłości online na IPLA.TV.

Ciąg dalszy nastąpił. - Julia - powiedział Karol i... nic nie było już takie oczywiste. - Spodziewałam się pary z Bartkiem - przyznała zaskoczona wybranka, cały czas szeroko się uśmiechając. Jej dotychczasowy partner nie miał jednak wesołej miny. - No, nieciekawie - stwierdził. Opuszczona Alicja również nie kryła zdumienia. A co na to wszystko sprawca zamieszania, zapytany, czy ich serca zabiją do siebie? - Na to liczę. Myślę, że ten uśmiech ma znaczenie - dostrzegł. - Zobaczymy. Musimy się lepiej poznać - bohaterka zamiany wciąż wychodziła z szoku.

Kolejny wybierał Dominik. - Ta osoba przekonała mnie, bo jest miła, otwarta, cały czas uśmiechnięta - rozpoczął. - A najbardziej przekonało mnie to, że jest odważna w swoich poczynaniach - dodał i wywołał promienny uśmiech na twarzy Ady. Po chwili stali już obok siebie. - Między nami coś się tworzy, ale jeszcze nie wiem do końca, jak to nazwać - skomentowała.

- Bartku, uzasadnij swój wybór - Karolina Gilon zwróciła się do kolejnego uczestnika. - Nie spodziewałem się takiego obrotu spraw... - zawahał się. - Jest ciekawą i miłą osobą, z rozwagą, z rozumem - zbierał myśli i po chwili zaprosił do siebie Alicję. - Muszę złapać dwa oddechy i dopiero będę mogła mówić - stwierdziła jego nowa partnerka. - Nie chcę urazić żadnej z dziewczyn, ale swój wybór, swoją decyzję, swoją taktykę, dopiero obiorę - podsumował wciąż zdezorientowany Bartek.

Ostatni był Mikołaj, a przed nim już tylko dwie kandydatki: Karolina i Natalia. Zanim przesądził o wszystkim, przeprosił za deklarację, którą wcześniej złożył. - Swój wybór uzasadniam tym, że ta osoba ma dobre poczucie humoru, jest zabawna i fajnie można spędzić z nią czas. Po prostu dobrze się z nią rozmawia - po tych słowach wątpliwości szybko się rozwiały. - Natalia, ulżyło ci? - zapytała prowadząca wzruszoną uczestniczkę, która nie chciała odpaść z programu jako pierwsza. - Bardzo się cieszę, że zostaję z wami wszystkimi i że Mikołaj dał mi szansę - odpowiedziała.

W ten sposób pierwszą osobą opuszczającą hiszpańską willę w drugiej edycji „Love Island. Wyspa miłości” została Karolina Maryam Khaleghi, władająca aż pięcioma językami piękna mieszkanka Hamburga. Miała trzydzieści minut na pożegnanie ze wszystkimi i spakowanie się. - Ciężko było złapać z nią temat. Nie wiem, czy to przez język, czy dlatego, że jest z innej bajki - zastanawiała się Natalia. - Jestem szczęśliwa, że was wszystkich poznałam - pomachała na pożegnanie.

Po emocjonującym spotkaniu w kręgu ognia rozpoczęły się komentarze w grupach. Na schodach dyskutował klub dżentelmenów. - Nie lubisz mnie? To powiedz mi to w ryj! - Bartek dosadnie zaczepił Karola, szukając przyczyn jego zaskakującego wyboru. Ten jednak, po krótkiej odpowiedzi, że „od paru dni dobrze się dogadujemy” z Julią, nie potrafił zaakceptować jego mocnej reakcji i postanowił opuścić męskie grono. Co z tego wszystkiego wyniknie?

- Trochę nagła decyzja. Przepraszam - od tych słów Karol rozpoczął rozmowę z porzuconą Alicją. Szybko potwierdził, że jest nieprzewidywalny. - Ja jej nie skreślam. Może odpocznie, może zatęskni... - zaznaczył. Jak widać, można się po nim wszystkiego spodziewać. Ale jego była partnerka wcale nie narzekała na taki obrót spraw. - Kamień mi spadł z serca - zdradziła, przyznając otwarcie, że nie ma między nimi chemii.

Jak nastrój Julii? - Jestem w szoku - oznajmiła Karolowi. - Tak naprawdę rozmawialiśmy bardzo mało ze sobą i ostatnią rzeczą, która mogłaby mi przyjść do głowy to to, że wybierzesz mnie - oświadczyła. Gdy lepiej zrozumiała intencje Karola, nie miała już żadnych uwag. - Fajnie, że możemy się poznać, bo teraz jako para będziemy musieli więcej czasu ze sobą spędzić i to mnie bardzo cieszy - uznała.

No to czas na jeszcze jedną konfrontację. Męską. - Moja wersja jest taka, że nam to obojgu pomoże - wypalił Karol do Bartka, sugerując, że przy następnym przeparowaniu możliwy jest powrót. - Alicja to jest kobieta, a ja jeszcze dziecko - Bartek nie miał złudzeń, że skorzysta na tej zmianie. Długimi momentami towarzyszyła im niezręczna cisza, ale na koniec przybili pionę. Czy była szczera?

Pora się nieco rozluźnić i pobawić! Wiadomość brzmiała: „Mordeczki, każdy Polak ma polski organizm, a wszystko, co niepolskie nam szkodzi. Dzisiejsza zabawa będzie sumą najgorszych akcji naszych ziomków za granicą. Wczujcie się, jak prawdziwi patrioci. #januszeigrazyny #lecnabasenoswiciezajmijlezak”. All inclusive po polsku. Oj, działo się!

Czy ktoś z wakacjowiczów nie dojadł i zamówił pizzę? W willi niespodziewanie pojawił się dostawca. Któż to? Michał Dryja z Radomska, czyli po prostu Mundek - trener personalny, nowy uczestnik „Love Island. Wyspa miłości”, który natychmiast wniósł dużo pozytywnej energii do grupy. - Mój idealny typ kobiety? Uśmiechnięta, pewna siebie i z cudownymi pośladkami. Nie ukrywam, że mój pierwszy wybór w programie to będzie Julia - przyznał.

Tymczasem pojawił się SMS: „Wyspiątka, na basenie czeka na Was były Islander Henry ze swoją nową partnerką Harriet. Sprawcie by poczuli się, jak w domu. #chlebemisola #niezlyodlot”. Imię dla niej wybrali widzowie poprzez oficjalną aplikację. No to plum do wody! Mundka nie trzeba było długo namawiać. Natalia i Julia również były zachwycone.

- On jest totalnie z innej planety - o kim mowa? To komentarz Alicji o Bartku, gdy panie postanowiły sobie nieco poplotkować. Na tapecie pojawił się również najnowszy mieszkaniec „Wyspy miłości”. Julia natomiast postanowiła skorzystać z fachowych porad Mikołaja i przeprowadzić z nim trening, a potem wreszcie mieli okazję ze sobą otwarcie porozmawiać. - Bałem się ciebie trochę - powiedział.

Nagle spokojną wieczorną imprezkę przerwała wiadomość: „Natalia, brak nudy to wyzwanie, zupełnie jak deszczowe wakacje na Bali. Szczęśliwie, temperatura Waszych emocji wciąż wrze. By mieć pewność, że nie będziesz się nudzić, wyjdź teraz przed willę. #cozaduzotobajecznie”. A tam... Zapraszamy już jutro!

Love Island. Wyspa miłości od poniedziałku do piątku oraz w niedziele o godz. 22:05 w Telewizji POLSAT.

Oficjalny profil „Love Island. Wyspa miłości” na Instagramie - @loveislandwyspamilosci

Komentarze
© Polsat 2021