2020-03-15

„Kabaret na żywo. Przystanek Radość” bawił na weselu

0

Huczna impreza na całą wieś. Jessica z pomocą nowej sołtyski wyszła za mąż. Ramona Witos spisała się w roli „event directorki”, a na weselu gościli Kabaret Ani Mru-Mru, Kabaret Jurki, Kabaret Chyba, Para Numer Dwa. Muzyczne atrakcje zapewnili Rafał Maserak i Andrzej Kozłowski z Kabaretu pod Wyrwigroszem w brawurowej wersji hitu „Mama ostrzegała” oraz Sławomir i Kajra w przeboju „Weselny pyton”!

Oglądaj „Kabaret na żywo. Przystanek Radość” online na IPLA.TV.

Radość odwiedziła Jessica, córka sklepowej. Powód jej wizyty? Bardzo wyjątkowy. Wychodzi za mąż, a szczęśliwym wybrańcem jest tajemniczy Jason. Jej mama rozgłaszała radosną nowinę do czasu spotkania Marylki, z którą doszło do kłótni. Uczestnicząca także w spotkaniu Ramona Witos starała się załagodzić sytuację. - Dziewczyny, macie przed sobą ciężki tydzień. Czas się zrelaksować przy gwiazdach - zapowiedziała pierwszych weselnych gości nowa sołtyska.

Na początek Kabaret Ani Mru-Mru. Ojciec jeszcze nie zdążył otrzepać butów po wizycie w sanatorium, a już syn przyszedł do niego z prośbą. Chodziło o „Drzewo genealogiczne”, jakie wnuczek Andrzejek miał namalować do szkoły. - A to tych dzieci to już nie mają czego w szkole uczyć? Matematyki by ich dobrze nauczyli, a nie w cudzej rodzinie się babrać! - irytował się senior. Przekonało go jednak, że może w tym schemacie być bohaterem. Jak im poszło i jakie rodzinne tajemnice zostały ujawnione?

Przygotowania do ślubu w Radości stały się okazję do przemyśleń na temat małżeństwa. - Po co to temu chłopakowi? Miał matkę, jedna kobieta mu mówiła, co ma robić. Teraz będą to robić trzy - powiedział Rysiek. - Jakie trzy? - dziwiła się jego żona Kaśka. - Żona, matka i teściowa - skwitował komendant straży pożarnej. A to był tylko początek sporu...

Jak wesele, to hity, które porwą tłumy na parkiet. Swoją wersję przeboju „Mama ostrzegała” Daj to głośniej przedstawili Rafał Maserak i Andrzej Kozłowski z Kabaretu pod Wyrwigroszem. No i przed czym „Tata ostrzegał”?

Zaplanowanie wesela i ustalenie szczegółów z rodzicami to nie lada wyzwanie. Szczególnie, jeżeli para młoda myśli o nowoczesnej imprezie. Pierwszym problemem było weselne menu. Jessica chciała, żeby były na niej tylko wegańskie dania, ale okazało się, że sklepowa już zamówiła dzika. To nie jedyna różnica zdań. Jak w tym odnalazła się Ramona, która w ramach pomocy wcieliła się w rolę „event directorki”?

Kabaret Chyba zaprosił do kościoła. - Każdy ślub w naszej parafii ma wyjątkowy anturaż - rozpoczął przemowę wielebny, który także przygotował specjalną oprawę. Potem okazało się, że „Ksiądz” ma duże poczucie humoru i wyjątkowo dociekliwie sprawdzał, czy pan młody zdaje sobie sprawę ze wszystkich okoliczności zawarcia małżeństwa. Co kryła tajemnica spowiedzi?

Niespodzianek ciąg dalszy. Wodzirej stracił w bójce wszystkie zęby, więc sklepowa przyszła po pomoc do policjanta Kazika. Nakryła go jednak w niedwuznacznej sytuacji z Marylką, co bezlitośnie wykorzystała. Funkcjonariusz obiecał, że znajdzie jej nową osobę do poprowadzenia wesela, którego wyłoni casting.

Para Numer Dwa w programie „Nie tylko rolnik”. W roli bohatera odcinka Zbyszek Bąk, artysta rzeźbiarz ze Śląska, a kandydatką na jego żonę Jagoda. Rencistka z Krakowa ze względów zdrowotnych ma specyficzny sposób wypowiadania się i używa nieprzyzwoitego słownictwa. To jednak go nie przestraszyło. - Jo jest jak znicz z niemieckim wkładem olejowym. Tu gore non stop - deklarował mężczyzna. Czy to była historia miłosna ze szczęśliwym finałem?

Jak przebiegł casting na wodzireja? Zgłosił się jeden kandydat, ale mimo wszystko musiał odpowiedzieć na podchwytliwe pytania Jessiki i jej mamy. Rafał Maserak dwoił się i troił, żeby otrzymać angaż. Przeprowadził szybki kurs tańca, a także i zaśpiewał. Czy przekonał do siebie wymagające jury?

Kabaret Jurki na rodzinnym obiedzie. - Najważniejsza w rodzinie jest tradycja - stwierdził na początku ojciec. Wspólny posiłek był okazją, aby poruszyć różne tematy, nawet te najtrudniejsze, jak sposób pośmiertnego pożegnania. Przyniósł także wiele niespodziewanych wyznań i wspomnień. Kto w rodzinie jest ewenementem stomatologicznym, jaka była prawda o dziadku Staśku i co na koniec powiedział rodzicom syn?

Żeby wyłonić weselny zespół, także zostały przeprowadzone przesłuchania. Na sam koniec pojawił się na nich zespół Hemingway. - Skąd pomysł na taką nazwę? - zapytała zaintrygowana sklepowa - Bo stary człowiek i może - zgodnie odpowiedział duet, który przyjechał z sanatorium. Sytuację uratował Sławomir i Kajra z przebojem „Weselny pyton”, a o choreografię zadbał doskonale znany z „Tańca z Gwiazdami” Rafał Maserak.

Kabaret na żywo. Przystanek Radość w niedzielę o godz. 20:00 w Telewizji POLSAT.

Komentarze
© Polsat 2020