Kim jest Oliwia Yanez z „Must Be The Music”?
Pochodzi z Chorzowa i od dziecka miała kontakt z muzyką. Jej tata, Conrado Yanez był zwycięzcą 10. edycji „Must Be The Music”. Pochodził z Filipin i ich dom cały czas rozbrzmiewał radosną muzyką i błyszczał kolorami jak filipińskie wyspy. Tata zaszczepił w Oliwii miłość do muzyki, a ona zaczęła szukać tego, co ją najbardziej w muzyce inspiruje. Zaczęło się soundtracków z bajek. Kiedy dziewczynka nabrała pewności siebie, zaczęła prezentować minikoncerty w rodzinnym gronie, w późniejszym czasie zdarzały się również występy na apelach szkolnych.
Niewinne zainteresowanie muzyką przerodziło się w pasję. Oliwia uwielbia pop, jazz, soul oraz stare polskie jak i angielskie klasyki. Zaczęła pisać własne teksty, ale wie, że musi skupić się na szkoleniu głosu, żeby śpiewać tak dobrze jak jej ojciec Conrado. Z powodu sytuacji finansowej nie może pójść na studia, więc dorabia sobie, pracując w magazynie albo w sklepie osiedlowym lub pomaga mamie w restauracji. Lubi malować, czytać książki, chodzić po górach i pomagać innym.
Pragnie, żeby teraz, po śmierci ukochanego taty, zapewnić spokój swojej mamie i najbliższym, żeby żyło im się dobrze i byli zdrowi. Oliwia Yanez marzy także o wydaniu płyty i śpiewaniu dla tłumów, jak śpiewał jej ojciec.
„Must Be The Music” - edycja 13, zobacz odcinek 7:
„Must Be The Music” w piątek o godz. 21:00 w Polsacie
Oficjalny profil „Must Be The Music” na Instagramie - @mustbethemusic.polsat