2026-04-17

„Must Be The Music” - odcinek 7, wiosna 2026: Humor i mrok

Lekkie, ale również cięższe brzmienia. Kto przekonał do siebie jurorów? Wielka kariera jest w zasięgu ręki, wystarczy tylko pokazać swój talent i poruszyć odpowiednie emocje. Komu się to udało, a kto będzie musiał zdefiniować swój materiał i ścieżkę zawodową na nowo? „Must Be The Music” w piątek od godz. 21:00 w Polsacie.

Humorystyczne piosenki, alternatywa i mrok

Z każdym kolejnym odcinkiem robi się coraz ciekawiej, a artyści, którzy stają na scenie, pokazują, że mają konkretny pomysł na siebie i swoją twórczość. Tym razem nie zabrakło humorystycznych występów, popowej wrażliwości, a nawet metalowego grania, które wzbudziło niepokój w jurorach i publiczności. Kto zaprezentował się widzom w siódmym odcinku 13. edycji „Must Be The Music”?

Aleksandra Setlak - „Chcę bohatera”

Młoda wokalistka pochodząca z Jasła, w swojej muzyce stara się przekazywać osobiste emocje i opowiadać o własnych przeżyciach. W programie postanowiła jednak zaprezentować cover z kultowej animacji „Shrek”. Mimo świetnej energii jurorzy byli zgodni, że to jeszcze nie ten czas i warto popracować nad warsztatem, ponieważ potencjał w głosie wokalistki jest ogromny.

Dawid Kwiatkowski: NIE
Miuosh: NIE
Natalia Szroeder: NIE
Sebastian Karpiel-Bułecka: NIE

Mateusz Kledzik - „Lose Control”

Artysta wychowany na rapie, na co dzień zajmujący się stolarstwem, oczarował jurorów swoją wrażliwością i dojrzałością muzyczną. - Masz wizerunek „bad boya”, a trafiasz muzyką w serducho - przyznał Miuosh. Nie zabrakło łez wzruszenia narzeczonej artysty, która za kulisami bardzo stresowała się jego występem. Na szczęście, jak widać po ocenach, wszystko poszło świetnie.

Dawid Kwiatkowski: TAK
Miuosh: TAK
Natalia Szroeder: TAK
Sebastian Karpiel-Bułecka: TAK

Letni & Baku - „Grzybowa (Parodia „Daj mi jedno słowo” Skolim)”

Letni Chamski Podryw w połączeniu z Malwiną Bakalarz, to coś, co znają doskonale internauci. Ich parodie znanych utworów osiągają milionowe wyświetlenia i rozbawiają do łez. Niestety, nie oczarowało to jurorów, chociaż Natalia Szroeder dała się przekonać, mówiąc, że jej utwory mogą być przez tę ekipę przerabiane do woli.

Dawid Kwiatkowski: NIE
Miuosh: NIE
Natalia Szroeder: TAK
Sebastian Karpiel-Bułecka: NIE

Przedwieczór - „Śreżogi”

Zainspirowani twórczością różnych poetów artyści mieszają wiele stylistyk. Zaprezentowali autorski utwór, który niestety nie zachwycił jurorów, chociaż były pozytywne słowa. - Jest miejsce dla takich zespołów, robicie to dobrze, dlatego jestem na TAK - wyznał Sebastian Karpiel-Bułecka. Dyskusja trwała długo, zwłaszcza, że publiczność nie dawała za wygraną i nawet wywiązała się kłótnia między Dawidem Kwiatkowskim a jednym z widzów. To jednak nie zmieniło decyzji jurorów i werdykt pozostał taki sam jak na początku.

Dawid Kwiatkowski: NIE
Miuosh: NIE
Natalia Szroeder: NIE
Sebastian Karpiel-Bułecka: TAK

Oliwia Kołbuk - „The Power of Love”

Młoda wokalistka, która nie boi się poważnego repertuaru, postawiła na utwór Celine Dion i był to strzał w dziesiątkę! - Masz naprawdę kawał głosu i nawet taki głuchy Ślązak jak ja to słyszy. Gratuluję ci tego - powiedział żartobliwie Miuosh. Reszta jury także nie miała wątpliwości, a werdykt był oczywiście w kolorze zielonym.

Dawid Kwiatkowski: TAK
Miuosh: TAK
Natalia Szroeder: TAK
Sebastian Karpiel-Bułecka: TAK

Martini Police - „Goniąc kormorany”

Podczas występu grupy zrobiło się nostalgicznie, ale to nie wystarczyło, aby dotrzeć do jurorów. Wszyscy byli zgodni, że utwór był bardzo dobry, jednak z wokalem było coś nie tak, co spowodowało, że ocena była negatywna. Werdyktu nie podzielali widzowie, co już było drugim spięciem na linii jurorzy-publiczność w tym odcinku.

Dawid Kwiatkowski: NIE
Miuosh: NIE
Natalia Szroeder: NIE
Sebastian Karpiel-Bułecka: NIE

Oliwia Yanez - „Aniołom szepnij to”

Córka zwycięzcy 10. edycji „Must Be The Music”, Conrado Yaneza, postanowiła spróbować swoich sił w programie. Jej interpretacja piosenki sanah, która została zadedykowana zmarłemu tacie, momentalnie przyciągnęła jury, natomiast nie wszyscy byli zgodni. Miuosh stwierdził, że czegoś mu zabrakło, aby dać pozytywną opinię, ale reszcie to w zupełności wystarczało.

Dawid Kwiatkowski: TAK
Miuosh: NIE
Natalia Szroeder: TAK
Sebastian Karpiel-Bułecka: TAK

Maciej „Canton” Piotrowski - „Ona ma ajfona”

Drugie podejście połowy zespołu Letni Chamski Podryw w tym odcinku. Tym razem solowo i z autorską dowcipną piosenką, która okazała się idealnym doborem repertuaru. - Chciałbym ci podziękować, że ktoś w końcu wyszedł i zaśpiewał nam prawdę - powiedział Dawid Kwiatkowski. Reszta jurorów również doceniła poczucie humoru artysty, co oczywiście dało jednomyślny werdykt.

Dawid Kwiatkowski: TAK
Miuosh: TAK
Natalia Szroeder: TAK
Sebastian Karpiel-Bułecka: TAK 

Duet Folk - „Hej szalała szalała”

Duet, który w życiu prywatnym również jest parą, przedstawił folkowe brzmienia, te jednak nie spodobały się jury. Zgodnie stwierdzono, że mimo umiejętności wokalnych i muzycznych, ten występ to nadal za mało na program i dalsze etapy. Mimo negatywnego werdyktu, artyści nie stracili pogody ducha i uśmiechów, a to najważniejsze.

Dawid Kwiatkowski: NIE
Miuosh: NIE
Natalia Szroeder: NIE
Sebastian Karpiel-Bułecka: NIE

Piotr „Piotrula” Sikora - „Jesteś kimś”

Bardzo wrażliwy artysta, który swoją muzyką przekazuje osobiste doświadczenia, od razu zwrócił na siebie uwagę. Niestety jurorzy byli na NIE, ale mimo wszystko docenili ogromną pokorę wokalisty i doradzili, aby odnalazł siebie w muzyce. Być może jego ścieżka artystyczna wkrótce się wyklaruje.

Dawid Kwiatkowski: NIE
Miuosh: NIE
Natalia Szroeder: NIE
Sebastian Karpiel-Bułecka: NIE

Maria Wasak - „Bardzo Sprośna Piosenka” 

Wokalistka, autorka piosenek i osoba żyjąca muzyką, weszła z ogromną pewnością siebie na scenę, jednak Miuosh nie dał się porwać jej występowi, ponieważ dla niego było to zbyt proste i za wesołe. Nie zgodziła się z tą opinią Natalia Szroeder, dla której ogromną wartością jest fakt, że są artyści z taką pogodą ducha. Finalnie, werdykt był pozytywny, a to najlepsze co może być na koniec występu.

Dawid Kwiatkowski: TAK
Miuosh: NIE
Natalia Szroeder: TAK
Sebastian Karpiel-Bułecka: TAK

Zespół Znich - „Siahodnja u nas Kupala”

To prawdopodobnie jeden z tych występów, który na długo zostanie w pamięci. Aura tajemniczości, mrok, niepokój i ciężkie brzmienia. Tak w skrócie można opisać występ grupy, która podzieliła  jurorów. Natalia Szroeder była pod wrażeniem, tak jak Dawid Kwiatkowski, jednak Miuoshowi czegoś zabrakło w piosence i do końca nie zmienił zdania, tak samo jak Sebastian Karpiel-Bułecka.

Dawid Kwiatkowski: TAK
Miuosh: NIE
Natalia Szroeder: TAK
Sebastian Karpiel-Bułecka: NIE

Duet Afterglow - „Trójkąty i Kwadraty / Somebody That I Used To Know”

Muzyczni bliźniacy zaprezentowali swoją interpretację kultowych numerów, ubierając wszystko w klimat alternatywnego popu i indie rocka. Niestety, to jeszcze nie ten moment i potrzeba trochę szlifów, aby móc przejść dalej. Dawid Kwiatkowski doradził, aby wrócili za jakiś czas z dopracowanym materiałem, bo wtedy werdykt może być zupełnie inny.

Dawid Kwiatkowski: NIE
Miuosh: NIE
Natalia Szroeder: NIE
Sebastian Karpiel-Bułecka: TAK

Chelsea Alphy - „Mais Que Amor”

Pochodząca z Mozambiku artystka, stawiła się przed jurorami ze swoim zespołem i dosłownie oczarowała wszystkich. - Uwielbiam to, jak czujesz swój wokal, jak go używasz, jak czujesz ciało swoje, jak czujesz scenę - powiedziała Natalia Szroeder. Miuosh podkreślił, że takiej muzyki nam w Polsce brakuje i takie coś dosłownie porusza i trafia w miejsca, w które muzyka po polsku nie może dotrzeć.

Dawid Kwiatkowski: TAK
Miuosh: TAK
Natalia Szroeder: TAK
Sebastian Karpiel-Bułecka: TAK

„Must Be The Music” - edycja 13, zobacz odcinek 7:

Must Be The Music w piątek o godz. 21:00 w Polsacie.

Oficjalny profil „Must Be The Music” na Instagramie - @mustbethemusic.polsat