2026-04-07

Podła i sukowata? Natalia Jędruś: Dobrze, że tak oceniają

Aktorka dla POLSAT.PL o swojej roli w serialu „Sortownia”. Czy Justyna da się lubić? Ta postać to jedna z kluczowych bohaterek produkcji. Pojawia się jako tajemnicza nieznajoma obserwująca głównego bohatera, ale okazuje się, że więzi między nimi nie da się zerwać. Jak młodej artystce grało się z Andrzejem Chyrą? Jak ocenia swoją kreację na ekranie? „Sortownia” w piątek o godz. 1:05 w Polsacie.

Aktorstwo na krawędzi

Postać Justyny nie pozostawia widzów obojętnymi. „Wyjątkowo podłą i sukowatą rolę grasz” - czytamy na Instagramie Natalii Jędruś. - I ja się cieszę z takich komentarzy, no bo to nie jestem ja. Bardzo to jest miłe, bo ta postać jednak jest stworzona wiarygodnie - cieszy się aktorka. A czy taką postać da się polubić? - Jak przeczytałam scenariusz pierwszy raz, to nie do końca rozumiałam jej motywacje, ale im głębiej w to wchodziłam, tym bardziej przybliżała się do mnie postać Justyny. Jako Natalia nie lubiłabym jej jako koleżanki, bo jest zbyt hardkorowa i porusza się po zbyt dużych krawędziach. Jednak mam do niej sentyment - przyznaje.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Natalia Jędruś (@natalia.jedrus)

U boku mistrza

Justyna to porzucona przed laty córka głównego bohatera, lekarza Jacka Wolińskiego. Jak wyglądała ich współpraca na planie? - Ja się bardzo obawiałam, no bo to jest Andrzej Chyra! Przed zdjęciami odezwałam się do koleżanki, Basi Liberek, która z nim kręciła wcześniej serial i mówię: Basia, jaki on jest? Uspokoiła mnie, że jest super. I rzeczywiście ta praca była naprawdę rozwojowa dla mnie. Fajnie było mi podpatrzeć Andrzeja w różnych sytuacjach. On też czasami dawał jakieś uwagi. Aktorzy średnio zazwyczaj to lubią, ale te jego były rzeczywiście bardzo trafne, więc je przyjmowałam. To była dobra współpraca - zapewnia.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Natalia Jędruś (@natalia.jedrus)

Ucieczka od Justyny

Zarówno tematyka serialu, jak i sama postać, były wymagające psychicznie dla Natalii Jędruś. - Ona była trudna do zagrania. Zazwyczaj staram się nie nieść do domu tego, co robię w pracy, ale wiadomo, to nie jest łatwe, bo takie zdjęcia to jest intensywny czas - wyjaśnia. Aby wyjść z takiej roli aktorzy zwykle mają swoje sposoby. - Ja uwielbiam... Zawsze jak przychodzę ze zdjęć, to robię sobie prysznic i wtedy staram się wszystko spłukać z siebie i już wychodząc nie wracać do tego, co było. Nie zawsze to się udaje, ale to jest jakieś takie moje przejście - kończy Natalia Jędruś.

Sortownia w piątek o godz. 1:05 w Polsacie.

Oficjalny profil POLSAT na Instagramie - @polsatofficial

Oficjalny profil POLSAT na TikToku - @polsat

.