Zaskakująca decyzja bohaterki
Po dramatycznej walce z chorobą i stracie dziecka Kinga doświadcza zdrady ukochanego. Jednak zamiast go przekreślić, daje mu drugą szansę i angażuje się w wychowanie jego nieślubnego dziecka. Mimo, że powoduje to narastające problemy w jej związku, a Lilka wydaje się to wyczuwać. Skąd więc taka decyzja? - Wydaje mi się, że jest to reakcja na traumę, ponieważ Kinga nie miała czasu, by odpowiednio przepracować stratę dziecka - tłumaczy Aleksandra Zienkiewicz. - Zwłaszcza że było to tuż po tym, jak chorowała na raka. Przeżyła bardzo dużo w bardzo krótkim czasie - dodaje aktorka.
Emocjonalny przycisk bezpieczeństwa
Zaangażowanie Kingi w nieoczekiwaną rolę może wydawać się otoczeniu wręcz przesadzone, jednak z perspektywy psychologicznej ma swoje uzasadnienie. Jest sposobem na poradzenie sobie z nagromadzeniem życiowych zawirowań. - To dziecko w tej chwili jest takim jedynym, nazwałabym to, przyciskiem bezpieczeństwa dla niej - wyznaje aktorka. Czy nadmierna opiekuńczość nie jest jednak próbą ucieczki od problemów, z którymi wciąż sobie nie poradziła? - Może faktycznie zanadto się angażuje. Ale to jest odpowiedź, moim zdaniem, zrozumiała - podsumowuje decyzję swojej bohaterki w rozmowie z POLSAT.PL.
Zobacz rozmowę z Aleksandrą Zienkiewicz:
„Pierwsza miłość” od poniedziałku do piątku o godz. 18:00 w Telewizji POLSAT.