Liczy się to „coś”
Edyta Folwarska ma szansę obserwować kandydatów, którzy walczą o nagrodę główną w programie „Disco Star”. Prowadząca ma swoje przemyślenia na temat wschodzących gwiazd. Co sprawia, że dany artysta ma szansę się wybić? - Prawda. Publiczność ma dziś świetny radar na fałsz. Liczy się osobowość, konsekwencja i to „coś”, czego nie da się zaprogramować algorytmem - mówiła w rozmowie z POLSAT.PL.
View this post on Instagram
Wiatr w żagle uczestników
Pod koniec 9. edycji Edyta Folwarska zdradziła, co ją najbardziej satysfakcjonuje w pracy nad programem. - Moment, gdy widzę, że ktoś po raz pierwszy naprawdę w siebie uwierzył. I wiem, że byłam częścią tej drogi, choćby przez minutę rozmowy - powiedziała.
View this post on Instagram
Czego można się nauczyć w „Disco Star”?
Prowadząca show zdradziła również, co wyniesie dla siebie z programu. - Że marzenia nie mają metryki ani metki. I że czasem wystarczy jedna scena, żeby zmienić czyjeś życie. To ogromna lekcja pokory i wdzięczności - przyznała w rozmowie z POLSAT.PL.
View this post on Instagram
Wielki finał 9. edycji „Disco Star” w niedzielę 22 lutego o godz. 19:55 na żywo w Polsacie.