2026-02-13

„Disco Star” - sezon 9, odcinek 7, półfinał 2: Oni też są w finale

Zaskoczenie w studiu. Takiego obrotu spraw przed rozpoczęciem nikt się nie spodziewał. Rywalizacja nabrała tempa i w drugiej odsłonie półfinału na scenie pojawili się artyści, którzy nie tylko walczyli o awans do live show, ale także o to, żeby ich występy były zapamiętane jak najdłużej. Napięcia nie brakowało, ale w znakomity sposób rozładował je Marcin Miller. „Disco Star” w piątek o godz. 19:55 w Polsacie.

Wielkie oczekiwania

Drugi półfinałowy odcinek otworzyła Kapela Roy, która wykonała ludowy utwór „Hej góraleczko”, momentalnie rozkręcając publiczność i wprowadzając do studia radosny klimat. Nie był to jednak koniec niespodzianek - drugi numer „Jedzie Arab jedzie” zaskoczył wszystkich zgromadzonych, jednocześnie porywając ich do dalszej zabawy. Ale nie tylko o biesiadę chodziło, bowiem Magdalena Narożna jeszcze przed rozpoczęciem półfinałowych występów podkreśliła, że czeka na szczerość, emocje i prawdziwą muzyczną historię, która skradnie jej serce. Jak było na scenie?

Alexa & Fonzy: Hit z przymrużeniem oka

Zespół wyszedł przed jury z ogromną pewnością siebie. Zabawny autorski utwór „Kebab na kanapie” szybko wpadł w ucho, a choreografia i humorystyczne detale, w tym chórzystki z kebabami w dłoniach, zrobiły spore wrażenie. Skolim docenił taniec i energię, choć zastanawiał się, czy tekst porwie szeroką publiczność. Z kolei Magdalena Narożna podkreśliła, że formacja od początku wyróżnia się perfekcyjnym przygotowaniem, tak że było się do czego przyczepić.

@polsat Alexa & Fonzy jako pierwsi na scenie #DISCOSTAR 🎤⭐️ Zrobili niesamowite show autorskim utworem „KEBAB NA KANAPIE” 😄🔥🔥 Jak Wam się podobało? 🤩 Będzie finał? 🤩 #discopolo ♬ oryginalny dźwięk - polsat

Mateusz „Mateuniooo” Dudkowski: Miłosne wsparcie

Numer własny, czyli „Cień”, wprowadził bardziej refleksyjny klimat, a sam artysta przyznał, że stres działa na niego motywująco. Magdalena Narożna zauważyła w całym występie coś interesującego, choć uznała go za zbyt zachowawczy. Poprawność docenił Zenon Martyniuk, dodając, że wszystko było bardzo spójne. Na koniec piękne słowa powiedziała partnerka wokalisty, która podkreśliła, że na każdym etapie muzycznej drogi będzie go wspierać. To chyba najlepsze, co można usłyszeć po tak emocjonującym show.

@polsat

@m4teuniooo tym razem na scenie Disco Star zaprezentował autorski utwór „CIEŃ” 🎤⭐️ Co sądzicie? 🤩 Powinien przejść do finału? 🎶

♬ oryginalny dźwięk - polsat

Daria „Negra” Budka: Sceniczna klasa

„Mgła”, kompozycja własna wokalistki, stworzyła w studiu wyjątkową atmosferę, a Marcin Miller stwierdził, że występ wyglądał jak z dużej, światowej sceny. - Przepiękne to było - podsumował krótko lider grupy Boys. Magdalena Narożna nie dyskutowała z przedmówcą, uznając wykonanie za perfekcyjne, ale wskazując też na brak jednego przełomowego hitu, który otworzyłby artystce drzwi do ogólnopolskiej popularności. Skolim zgodził się, że wszystko było dopracowane w najmniejszym szczególe i tyko jeden szlagier dzieli wokalistkę od wielkiej kariery.

@polsat WOW 😲 Daria Negra Budka jak zwykle zrobiła niesamowite show na naszej scenie! 🤩🔥 Jak Wam się podobała tym razem w autorskim utworze „MGŁA”? 🎤⭐️ Ma szansę zostać następna #DISCOSTAR ♬ oryginalny dźwięk - polsat

Oleg Basov: Hołd dla stolicy

W castingowym odcinku wzruszył Marcina Millera, a w półfinale wzruszyć się mogli mieszkańcy największego miasta w Polsce. Autorska piosenka „Warszawa - moja moc”, przygotowana specjalnie na przedostatni odcinek, pokazała Olega Basova w innym świetle. Zenon Martyniuk uznał numer za bardzo udany, a Marcin Miller docenił klimat, tekst i wschodnie inspiracje, które szczególnie do niego trafiły. Jak widać, uczestnicy potrafią zaskoczyć za każdym razem, gdy pojawiają się w studiu.

XOXO: Gotowe na wielkie sceny

Zamaskowane siostry ponownie udowodniły, że świetnie odnajdują się w telewizyjnym show Polsatu, a Skolim uznał je za jedne z najmocniejszych uczestniczek programu. Magdalena Narożna poprosiła nawet o wykonanie na żywo jej utworu, co spotkało się z entuzjastyczną reakcją i chyba był to klucz do sukcesu. Z kolei Zenon Martyniuk podkreślił, że zarówno muzycznie, jak i tekstowo, w autorskim numerze „Od zera do setki” wszystko było na bardzo wysokim poziomie. Takie opinie napawają radością, co widać było po reakcjach tajemniczych sióstr.

@polsat

Na scenie XOXO i ich autorski utwór „OD ZERA DO SETKI” 🎤🎶 Dziewczyny znowu dały czadu! 🤩🔥 A Wy jak się bawiliście? 🤩

♬ oryginalny dźwięk - polsat

Igor Kalinowski: Rockowy pazur

Występ z przyjaciółmi i numer „Niebo” w nieco mocniejszej aranżacji szybko porwał publiczność, która sprawnie podchwyciła refren. Żywiołowość i sceniczna swoboda zostały docenione przez Zenona Martyniuka, a Skolim, choć zaskoczony aranżacją, zwrócił uwagę na solidne muzyczne wykształcenie wokalisty, które już od castingowego występu mocno wybijało się ponad innych uczestników.

Magdalena „Megi” Muczyńska: Styl i charakter

Autorski utwór „W każdą noc” zachęcił publiczność do tańca i trudno się dziwić, bo jego klimat był do tego idealny. Stylizacja wokalistki nie umknęła uwadze Marcina Millera, który spostrzegł, że znakomicie dopełniła ona występ. Mocny wokal został doceniony przez Magdalenę Narożną, jednak ostatecznie jurorka uznała, że na castingach było trochę lepiej i zasugerowała, że tym razem repertuar mógł nie być najlepiej dobrany.

Łukasz „Dragan” Paczkowski: Romska energia

Gdy na scenie wybrzmiał autorski utwór „Tyro muj”, zaśpiewany w języku romskim, publiczność momentalnie ruszyła do tańca. Artysta przyznał, że mimo wszystko stres był u niego obecny, ale udało się go opanować i dać z siebie wszystko. Magdalena Narożna nie mogła się powstrzymać i powiedziała wprost, że ceni uczestnika za jego naturalną sympatyczną arę i ciepło bijące ze sceny. Lekkość i kontrolę emocji docenił także Zenon Martyniuk, przyznając jednocześnie, że romskie klimaty są mu bardzo bliskie.

@polsat Łukasz, Łukasz dałeś czadu! 🤩🔥 Czy Wam też podobał się występ @dragan_drn_official i jego autorski utwór „TYRO MUJ” ? 😍 #discostar #discopolo ♬ oryginalny dźwięk - polsat

O Mega Music Band: Prawdziwy żywioł

Utwór „Polska gościnność” zabrzmiał jak typowa koncertowa petarda, z gitarowymi solówkami i potężną energią. Po występie publiczność nagrodziła zespół owacją na stojąco, jednak Zenon Martyniuk uznał numer za typowo weselny i dość chaotyczny. Łagodniejsza była Magdalena Narożna, która podkreśliła, że żywe instrumenty wnoszą zupełnie inną jakość do występu i to zawsze jest coś ciekawego. - Kawał dobrej muzy! - podsumowała jurorka.

Mateusz „Matsonik” Wojtania: Zaskakujący akordeon

„Szpile i skóra” porwały publiczność, a moment, w którym wokalista sięgnął po instrument, tylko wzmocnił efekt. Artysta przyznał, że walczył z przeziębieniem, co powodowało trudności podczas występu, ale starał się dać z siebie wszystko. Na te słowa zareagował Skolim, zdradzając, że nie zauważył żadnych niedociągnięć. Marcin Miller stwierdził zaś, że nawet bez wygranej „Matsonik” już zdobył serca publiczności. A w studiu było to widać!

Sylwia Strug: Świadomość wokalu

Tutaj nie było szans na pomyłkę albo coś nieprzemyślanego. Autorski numer „Kocha, ale (nie ma go)” spotkał się z ciepłym przyjęciem publiczności, jednak Magdalena Narożna uznała, że wokalistka jest dobra, ale zachowawcza i z niedostatkiem scenicznego luzu. Oczywiście nie zabrakło pochwał wokalu, którym artystka operuje zawodowo i, co zrozumiałe, ma pełną świadomość swoich umiejętności. Jak widać, potrzeba jeszcze tylko trochę swobody.

Brendy Band: Folkowa świeżość

Już na castingach pokazali się z innej niż wszyscy strony, a w półfinale ich utwór „W moich snach” pokazał jeszcze większą wszechstronność. Dla Magdaleny Narożnej był to kolejny dowód na to, że zespoły z żywymi instrumentami zawsze się wyróżniają i wnoszą zupełnie inne emocje na scenę. Opinia Skolima również była pozytywna i jak sam przyznał, nie spodziewał się tak dobrego występu. Według niego formacja z każdą minutą coraz bardziej się rozkręcała.

Czas na niespodziankę

Przed werdyktem na scenie pojawiła się Vel Evel z utworem „Jedna chwila”, wprowadzając chwilę oddechu przed trudnymi decyzjami. Zenon Martyniuk podkreślił wysoki poziom półfinału i swoje zadowolenie z jego przebiegu. Lider zespołu Akcent zauważył mnogość utalentowanych uczestników starających się o wygraną. Najbardziej jednak zaskoczył wszystkich Marcin Miller, który przypomniał, że w poprzednich edycjach show była możliwości użycia złotego głosu. W tej edycji takiej opcji brak, ale lider Boys znalazł na to sposób. Bo jak on coś mówi, to tak będzie! Dzięki temu do finałowej ósemki awansowało aż pięcioro uczestników! Oto oni:

- Alexa & Fonzy
- XOXO
- Daria „Negra” Budka
- Łukasz „Dragan” Paczkowski
- Sylwia Strug

Czas na wielki finał, którego stawką jest 50 tysięcy złotych, tytuł „Disco Star” i występ na jednym z koncertów Telewizji Polsat.

„Disco Star 9” - oglądaj odcinek 7, półfinał 2:

Disco Star w piątek o godz. 19:55 w Polsacie.

Oficjalny profil POLSAT na Instagramie - @polsatofficial

Oficjalny profil POLSAT na TikToku - @polsat