Prawdziwy sprawdzian
„Disco Star” wchodzi w zupełnie nową fazę. Pierwszy półfinałowy odcinek - jak słychać w zwiastunie - „pachnie rywalizacją”, ale nie brak w nim też dobrej energii. Uczestnicy nie walczą już tylko o uznanie jury, bo gra toczy się o awans i spełnienie marzeń. To moment, w którym każdy występ musi być maksymalnie dopracowany.
- Nie zawiedliście mnie - uspokaja artystów w opublikowanym wideo Magdalena Narożna, jednak w kolejnych sekundach słychać, że jurorów nie cechuje jednomyślność. - To nie są moje preferencje - przyznaje wprost Skolim, a Marcin Miller mówi bardzo poważnie: - Disco polo to to nie jest.
Walka o przyszłość w świecie muzyki
Różne gusta i ostre opinie zapowiadają naprawdę gorący wieczór. Półfinał oznacza bardzo wysoki poziom uczestników. - Do niczego nie można było się przyczepić - stwierdza Zenon Martyniuk, co zwiastuje, jak dobre występy czekają widzów. To już nie są przypadkowe wykonania, tu artyści walczą o coś więcej niż tylko chwilę na scenie. Może to być przepustka do prawdziwej kariery.
Dla kogo jurorzy mają w pierwszym półfinale „Disco Star” zachwyt, a dla kogo gorzkie słowa?
„Disco Star” w piątek o godz. 19:55 w Polsacie.