2026-01-29

Jak to się stało? Nieudana scena w serialu „Pierwsza miłość”

Praca na planie serialu to nie tylko skupieni aktorzy i wierne podążanie za scenariuszem. Czasami zdarzają się momenty, które wywołują rozbawienie całej ekipy. Aleksandra Zienkiewicz podzieliła się niepublikowanym wcześniej nagraniem, które pokazuje, co się dzieje, gdy nagła zmiana w tekście wprawia obsadę produkcji w zakłopotanie. Zobacz wideo! „Pierwsza miłość” od poniedziałku do piątku o godz. 18:00 w Polsacie.

Poza scenariuszem

Podczas pracy nad hitową produkcją Polsatu nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem. Aleksandra Zienkiewicz, odgrywająca w serialu rolę Kingi Żukowskiej, opublikowała na Instagramie nagranie stanowiące zakulisową wpadkę (ang. blooper). „Myślę sobie, że nie powinnam tego trzymać wyłącznie w archiwum” - dodała tajemniczo w opisie.

Aktor czy improwizator?

Na krótkim filmie uwieczniono duet serialowych partnerów: Aleksandrę Zienkiewicz oraz Macieja Mikołajczyka wcielającego się w postać Jana Stańczuka. To właśnie jego przejęzyczenie wywołało zabawną wymianę zdań. Gdy aktor stracił wątek, tłumacząc się nagłymi zmianami w scenariuszu, koleżanka z planu zareagowała natychmiast: - Cicho bądź! Jesteś aktorem? Powinieneś umieć improwizować! - rzuciła z rozbawieniem. - Nie. Improwizator i aktor to dwa różne zawody - bronił się z uśmiechem. Dyskusję ucięło pytanie, które kompletnie zbiło go z tropu. - Masz dyplom? - zapytała z kamienną twarzą, co zupełnie rozśmieszyło jej partnera z „Pierwszej miłości”.

Proszą o bis

Atmosfera na planie sprzyja żartom, nawet w trakcie intensywnego dnia zdjęciowego, co docenili fani w komentarzach pod wpisem Aleksandry Zienkiewicz. „Uśmiech końcowy dyplomowy”, „Ale świetne!”, „Chcemy więcej” - napisali rozbawieni internauci. Czy będą mieli okazję zobaczyć kolejne zakulisowe wpadki?

Pierwsza miłość od poniedziałku do piątku o godz. 18:00 w Polsacie.