Tutaj potrzeba czegoś więcej
W zwiastunie 4. odcinka Magdalena Narożna stawia sprawę jasno. - Jeden cel. Poszukać osoby, która wyjdzie na scenę i rozwali system! - mówi jurorka bez ogródek i to zdanie staje się motywem przewodnim całego odcinka. Uczestnicy mają nie tylko dobrze zaśpiewać, ale przede wszystkim zaskoczyć, pokazać osobowość i zrobić prawdziwe show, które zostanie w pamięci widzów i da im przepustkę do wielkiej kariery. Szczególnie wyróżnia się Mateusz „Mateuniooo” Dudkowski, który od pierwszych chwil porywa publiczność energią i scenicznym luzem. Czy jego występ będzie dokładnie tym, czego szukają jurorzy?
Wszystko się nagrywa
Jedna z uczestniczek to Karina Malinowska, znana słuchaczom pod pseudonimem „Czadowa Mamuśka”. - To się kręci wszystko? - zapytała zaskoczona wokalistka, której występ spotkał się z bardzo pozytywnym odbiorem. W muzycznym show Polsatu nie ma miejsca na to, żeby coś ukryć, nawet jeśli Marcin Miller ma pewne obawy. - Prośba do produkcji, że jak ona mówi, że ja jakiś zły byłem, to to wyciąć - mówi lider grupy Boys. Czy to oznacza, że doszło do spięcia między jurorami przy ocenie któregoś z występów?
Nie brakuje też zachwytów ze strony Zenona Martyniuka, który jednemu z artystów radzi, aby nagrywał kolejne piosenki i wydawał płyty. O kogo chodzi? Odpowiedź w piątek 23 stycznia o godz. 19:55.
„Disco Star” w piątek o godz. 19:55 w Polsacie.