Zima, kamery i „akcja!”
Na nagraniu Ewy Wachowicz widzimy ekipę realizacyjną, operatorów i dźwiękowców, którzy w zimowej aurze, pod Babią Górą, przygotowują kolejne ujęcia. „Kamery piszą. Akcja!” - słychać na początku filmiku, a chwilę później Ewa Wachowicz zdradza, do czego na podwórku potrzebna jest jej szczotka zmiotka. Okazuje się, że prowadząca odśnieża nią karmnik dla ptaków, a dokładniej słoninę, która przyciąga skrzydlatych gości.
Chwila dla siebie
W kolejnej scenie prowadząca zdradza, że karmnik przydaje się jako element programu, ale przede wszystkim sprawia jej prywatną przyjemność każdego dnia. - Ja siedzę w oknie, piję kawkę i oglądam, jak one tutaj do karmnika przylatują - mówi.
Wiosna zaczyna się w śniegu
Nagranie to również dowód na to, że wiosenny sezon „Ewa gotuje” powstaje w nietypowych warunkach - kiedy wokół leży śnieg. Jedno jest jednak pewne: nawet w mroźnej aurze na planie panuje ciepła, domowa atmosfera. Wiosenne odcinki zapowiadają się więc nie tylko smacznie, ale i bardzo klimatycznie.
Nowe odcinki „Ewa gotuje” wkrótce w Polsacie.