- Jak odnalazł się pan w pracy nad ścieżką dźwiękową i aranżacjami do tego koncertu?
Wszystko działo się dość szybko, musiałem się więc równie błyskawicznie w tym wszystkim odnaleźć. Od momentu, gdy ekipa produkcyjna serialu „Pierwsza miłość” postawiła na współpracę ze mną, do właściwych nagrań minęło zaledwie kilka dni, w trakcie których uczyłem się piosenek i budowałem dodatkowe niuanse aranżacyjne, takie jak chórki i tak zwane drugie głosy. Czułem się jak ryba w wodzie, bo to wdzięczna praca i lubię się w niej zatopić.
Właściwe ścieżki wokalu nagrałem na krótko przed przyjazdem na plan zdjęciowy w niezawodnym studiu nagrań Stobno Records, pod okiem czujnego realizatora Karola Majtasa. Od tej pory mogłem skupić się na wykreowaniu swojej scenicznej postaci, bo od początku było jasne, że będę nie tylko słyszalny, ale też widzialny.
- Jak to było zagrać samego siebie?
Od razu po wejściu na scenę zacząłem robić swoje, choć był to dopiero czas żmudnych ustawień technicznych i prób obrazu, świateł oraz dźwięku. Mówiąc wprost, „darłem japę” i wykonywałem szereg póz do licznych kamer. Pamiętam, że nikt z ekipy realizatorskiej ani razu nie kazał mi przerwać tych wygłupów, sądzę więc, że docenili to, jak chciałem być pomocny, dając im pełne spektrum tego, czego mogą się po mnie w obrazku spodziewać.
Skrupulatnie też z tej pomocy skorzystali, jako że operatorom udało się uchwycić ducha koncertu rockowego. Ogromna w tym też zasługa statystów i zespołu muzycznego. Ale chylę czoła przed produkcją odcinka, bo to ci ludzie z rozmachem i przytupem przenieśli swoją wizję na ekran. Ja natomiast czułem, że trafiłem na przyjazny sobie grunt, gdzie mogłem niemal na równi ciężko popracować i lekkodusznie się powygłupiać. Oby częściej.
- Jako Różanek planuje pan wypuścić nowy singiel. Czego mogą spodziewać się słuchacze?
Pracuję obecnie nad nowymi piosenkami, w tym nad utworem „Facepalm”. Powstanie do niego teledysk, w którym zagram samego Boga. Jednak przede wszystkim zachęcam do zapoznania się z moją „Płytą Krótkogrającą”, którą wydałem w 2023 roku. Warto zobaczyć zwłaszcza teledysk do „Carnegie Hall”, który zdobył uznanie w USA, wygrywając na festiwalu California Music Video Awards. Powstały klipy do utworów „Kropka nad Y”, „Dajmy sobie rok” i „Pożary”.
„Pierwsza miłość” - zobacz odcinek 4129:
„Pierwsza miłość” od poniedziałku do piątku o godz. 18:00 w Polsacie.