2024-01-20

Tomasz Skrzypniak: Na planie wykłócam się i improwizuję

Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o aktorze serialu „Gliniarze”. Odpowiedzi na pytania fanów o role, karierę i życie prywatne. Serialowy Krystian wpadł na pomysł, żeby poprosić internautów, aby anonimowo wskazali dotyczące go tematy, które ich interesują. Wiele z pytań dotyczyło roli w serialu Polsatu, jego ścieżki zawodowej, ale też wyrabiania formy i gustów filmowych. Sprawdź, co napisał Tomasz Skrzypniak.

Co cię skłoniło, by zostać aktorem?
Nie wiem. Gdzieś to po prostu poczułem, jak byłem młody. I uważałem, że świetnie jest móc wcielić się w kogoś. Być kimś, kim w prawdziwym życiu nie mogłoby się być.

Ale każdy w dzieciństwie myśli, że chce zostać aktorem…
Może i tak. Ale jeśli później odpuszczasz i znajdujesz coś innego, to znaczy, że to nie było to. Bo podobno marzenia się spełnia. A moje było właśnie takie.

Mógłbyś w prawdziwym życiu być policjantem?
Nie, na pewno nie.

Co pomyślałeś kiedy pierwszy raz poznałeś serialowego Olgierda?
Najlepiej nam się grało i czułem, że to będzie OK. Pasował też wiek, bo to miała być właśnie para, że jeden stary, a drugi młody. Było idealnie. Spoko się też gadało prywatnie. Był wtedy jeszcze na to miejsce aktor trochę starszy ode mnie i z większym doświadczeniem, jednak wybrali mnie.

Czy w swojej roli inspirujesz się innymi aktorami?
Nie. Wszystko sam wymyślam, kreuję i staram się budować jakoś tę postać. Często też wykłócam się na planie z reżyserami, na przykład, że Krystian by tak nie powiedział i do niego to nie pasuje, a oni nalegają no i potem są spiny. Ale uważam, że ja mam rację. Brakuje mi starego Krystiana, który na więcej sobie pozwalał w czynach i słowie.

Zdarza ci się kląć?
I to jeszcze jak! Bywam impulsywny.

Ile godzin trwa nagrywanie odcinka „Gliniarzy”?
Dwa i pół dnia, z czego czasami na planie jesteś siedem godzin, czasem dziewięć, a innym razem dwanaście godzin. Niestety.

Czy rekwizyty, sprzęt policyjny na planie jest prawdziwy?
Kajdanki tak, ale takie do ćwiczenia, że da się je otworzyć bez kluczyka. Pistolety to ASG (AirSoft Gun, repliki na kulki - przyp. red.), a jak strzelamy, to wtedy prawdziwe, tylko w środku są ślepaki.

Jak długo zajmuje panu nauczenie się scenariusza?
Mam już taką wprawę i pamięć krótkotrwałą, że jaka by nie była długa scena, to uczę się przed tą sceną. Przegadujemy scenę kilka razy przed graniem, no i nagle umiem. Często też improwizuję i jest git.

Czy jest jakaś rola filmowa, w której chciałby się pan szczególnie sprawdzić?
Na pewno chciałbym zagrać gangstera z krwi i kości. To od zawsze było moje marzenie.

Czy żałuje pan decyzji, że jest pan aktorem?
Trudne pytanie. I tak i nie. Ciężko mi to jeszcze ocenić, ale naprawdę to cholernie ciężki kawałek chleba i bardzo niepewny.

Co gdyby nie aktorstwo?
Zastanawiałem się nad tym tysiąc razy. Cały czas o tym myślę, jak mam nie raz dość, ale nie mam pojęcia. Może jakaś własna mała knajpka, może pizzeria. Serio nie wiem, dlatego uparcie dążyłem do tego celu, bo nie widziałem innej drogi.

Ulubiony film?
Nie mam jednego. „Chłopaki nie płaczą”, „Poranek kojota”, „Psy”, „Psy 2”, „Kroll”, „E=mc2”, „CK Dezerterzy”, „Nic śmiesznego”, „Pieniądze to nie wszystko”, „Sara”, serial „Odwróceni”, „Reich”, „Demony wojny”, „Tato”, „Żółty szalik”, „Kiler”…

Ulubiony aktor?
Leo DiCaprio, Nicholas Cage, Sylvester Stallone, Jason Statham, Al Pacino, Robert De Niro, Bradley Cooper, Jim Carrey, Michael J Fox, Eddie Murphy… i pewnie jeszcze kilku się znajdzie.

Wszystkie sezony serialu Gliniarze oglądaj online na polsatboxgo.pl.