2023-09-15

„Przyjaciółki” o Zuzie i Anicie Sokołowskiej. Zobacz wideo!

Specjalnie dla POLSAT.PL ciepłe słowa oraz życzenia od serialowych Ingi, Patrycji i Anki. Grono głównych aktorek serialu, czyli Małgorzata Socha, Joanna Liszowska oraz Magdalena Stużyńska-Brauer, serdecznie żegna koleżankę z planu. Wzruszenia z powodu rozstania, wspomnienia wspólnych nagrań i zapewnienia o dalszej wspólnej historii. Co jeszcze mówią gwiazdy produkcji? Oglądaj wideo!

Doskonała współpraca

Magdalena Stużyńska-Brauer docenia czas spędzony na planie. - Anita jest świetną koleżanką i wspaniale nam się razem pracowało, mam nadzieję, że jeszcze będziemy razem pracować - zaczyna swoją wypowiedź i dodaje: - Z Anitą pracuję też w teatrze, spotykamy się na scenie w jednym z przedstawień, więc nie będę aż tak tęsknić. Ale tutaj będzie mi jej bardzo brakowało zarówno Anity jak i Zuzy, jej bohaterki, więc będziemy ją ciepło wspominać - mówi. Jak poradzą sobie serialowe „Przyjaciółki” po śmierci jednej z nich? Grająca Ankę aktorka uchyla rąbka tajemnicy. - Będą skupione na sobie nawzajem, będą starały się być na siebie czujne, uważne. Każda z nich będzie próbowała wrócić do życia, do normalności, bo takie było ostatnie życzenie Zuzy i będą starały się je zrealizować. Na szczęście mają siebie i przetrwają każdy kryzys i każdą trudną sytuację - mówi. 

  

Prawdziwe łzy przyjaciółki
Małgorzata Socha nie ukrywa swoich uczuć związanych z odejściem jednej z kluczowych postaci. W rozmowie z POLSAT.PL zaczyna od słów: - To będzie bardzo emocjonujący sezon ze względu na tę wielką stratę, która będzie wyrwą w sercu przyjaciółek, po odejściu Zuzy - mówi i nie ukrywa swojej sympatii do koleżanki z planu. - Uwielbiam Anitę, nie muszę jej zapamiętywać. Anitka, która tworzyła postać Zuzy była charyzmatyczną postacią, nietuzinkową, która brała życie za rogi i nie bała się podejmować niewygodnych decyzji. Mówiła, co myślała. Sama Anita jest bardzo charyzmatyczna, a jednocześnie ciepłą i kochaną i empatyczną osobą. I przyznam szczerze, że nie wyobrażam sobie, żeby jej tu nie było - mówi ze łzami w oczach Małgorzata Socha.

  

Prośba o wsparcie widzów
Serialowa Patrycja Kochan wyraża nadzieję na wspólne towarzystwo fanów formatu w tej trudnej dalszej drodze bez Zuzy w „Przyjaciółkach”. - Widzowie muszą nam towarzyszyć w tej podróży i pewnie razem z nami będą przeżywali tę żałobę. Na takie rzeczy nigdy człowiek nie jest przygotowany, tak więc i nasze przyjaciółki, które są jak rodzina. I każda inaczej mierzy się z takimi problemami. Jest to niebywały cios. Nagle nasz czterogłowy smok traci część siebie. Jeżeli widzowie byli z nami to niech będą z nami dalej i wspierają nas i te przyjaciółki w radzeniu sobie z nową rzeczywistością - mówi Joanna Liszowska. Zdecydowanie zaś nie rozstaje się z Anitą Sokołowską jako realną koleżanką, a wręcz przeciwnie. - Zamierzam z Anitą widzieć się nie raz i nie tylko na planie. To przyjdzie samo, Anita jest równa babka, z która można porozmawiać o nie tylko o poważnych sprawach - opowiada i wyraża wsparcie jej decyzji. -  Każdy ma prawo odczuwać potrzebę zmiany i podążania swoją ścieżką, zwłaszcza po tak długim czasie. Jest to absolutnie zrozumiałe - mówi. Z radością zaś wspomina wspólne chwile na planie zdjęciowym. - Uwielbiałyśmy z Anitą wbijać sobie szpile w formie zabawy. Ale na to mogą sobie pozwolić tylko niektórzy ludzie - z uśmiechem dzieli się przemyśleniami Joanna Liszowska. - Anita niech jako wolny człowiek rozwija teraz skrzydła - dodaje życzenia.

  

Przyjaciółki w czwartek o godz. 21:10 w Telewizji POLSAT.