2022-05-12

„Nasz nowy dom” - odcinek 262: Kłudno

0

Pani Marianna mieszka w małym domu ze swoją dorosłą córką, która cierpi na czterokończynowe porażenie mózgowe. Kobiety są praktycznie uwięzione w niefunkcjonalnych pomieszczeniach. Codzienność jest udręką, a perspektywa pogarszającej się kondycji fizycznej mamy jest przerażająca. Katarzyna Dowbor poruszona losem bohaterek wspólnie z resztą ekipy programu robi wszystko, aby zmienić ich życie na lepsze.

Oglądaj Nasz nowy dom online na polsatgo.pl.

Uwięzione w domu
Położone na zachód od Radomia Kłudno w szesnastym wieku było wsią szlachecką. W okolicy znajduje się zalew Domaniowski, który w sezonie cieszy się ogromną popularnością wśród turystów. Z uroków okolicy nie mogą korzystać pani Marianna i jej 46-letnia córka Agnieszka, które każdego dnia mierzą się z trudnym losem w ścianach ciasnego domku.

Ciągła opieka nad córką
Pani Marianna od urodzenia córki musi się nią stale opiekować. Czterokończynowe porażenie mózgowe sprawiło, że Agnieszka nie jest w stanie przekazać nawet najprostszych potrzeb. - Ona mi nie powie, że jej się chce pić czy jeść. Sama muszę wszystko wykonać koło niej. W nocy mało sypia, trzeba do niej często wstawać - tłumaczy.

Najbliżsi odeszli zbyt szybko
Z powodu wieku i własnych chorób pani Marianna nie jest w stanie podnieść córki, ani nawet z pomocą drugiej osoby przenieść jej na wózek. Kobieta ma uszkodzony między innymi staw kolanowy, a i kręgosłup odmawia posłuszeństwa. Nie może liczyć na wsparcie, bo okrutny los zabrał jej wszystkich, których kochała, w tym męża, który nagle ciężko zachorował i syna, będącego po wypadku samochodowym także pod jej opieką.

Z nowym dachem, ale...
Dom, w którym żyją kobiety, kiedyś służył jako spiżarnia na zboże. Potem budynek został przerobiony na budynek mieszkalny. Za oszczędności całego życia pani Mariannie udało się jedynie wyremontować cieknący dach. Na potrzebną wymianę instalacji elektrycznej nie było już środków.

Ciasne, niefunkcjonalne wnętrza
Lista usterek do poprawy jest bardzo długa. Jedną z głównych rzeczy do zmiany jest układ pomieszczeń, bo kuchnia mieści się razem z... łazienką! A to wszystko w przybudowanej części domu. Ze względu na problemy zdrowotne pani Marianna nie jest w stanie korzystać z wysokiej wanny. - Nie wejdę do niej, więc myję się w misce - opowiada.

Kłopotliwe źródło ciepła
Dodatkowym problemem jest konieczność palenia w piecu, który nie zapewnia odpowiedniej temperatury w domu. - Zimno jest w środku. Nie można stanąć gołą stopą - opisuje. Ponadto schorowana pani Marianna nie ma już siły, żeby nosić opał i rąbać drzewo.

Nie do uwierzenia
Katarzyna Dowbor jest wstrząśnięta i wzruszona trudnym losem pani Marianny. - Chcemy pani pomóc, bo jest pani bardzo cudowną i dzielną kobietą. Chcemy, żeby pani się lepiej żyło. Wyremontujemy pani dom - tuż po tych słowach obie padają sobie w objęcia. Wspaniała i troskliwa mama nie jest w stanie uwierzyć, że po pięciu dniach ich życie będzie wyglądało zupełnie inaczej. - Nie sądziłam, że mnie w życiu spotka jeszcze coś dobrego - mówi. Do prac przystępują architektka Marta Kołdej i Przemysław Oślak ze swoją ekipą budowlaną.

Jak zadbać o kobiety po przejściach?
Bohaterki odcinka odpoczywają na wakacjach w hotelu w Warszawie. - Jesteśmy tak obsłużone z Agniesią jak królowe - cieszy się pani Marianna. Niespodziewaną wizytę składa jej prowadząca. Celem wspólnego wyjścia są najzwyklejsze zakupy, ale to spore wydarzenie dla nieodstępującej na co dzień dziecka mamy. Razem wybierają także prezent dla Agnieszki. Potem na dzielną kobietę czeka spotkanie z fizjoterapeutą, aby omówić leczenie chorego kolana. Natomiast dla pani Agnieszki zorganizowany został mający terapeutyczne właściwości pokaz baniek mydlanych.

Wyczekiwany powrót
Wszystkie atrakcje, które zapewniła Katarzyna Dowbor, sprawiły, że powrót do Kłudna przebiega w dobrym nastroju. Oderwanie od trudnej codzienności było szczególnie cenne dla pani Marianny, która choć mogła odpocząć, to nieustannie zastanawiała się, co dzieje się na placu budowy. - Myślami cały czas byłam w domu. Nie możemy się doczekać - mówi kobieta.

Czy udało się spełnić marzenia dzielnej mamy? Jakie udogodnienia przygotowała ekipa programu?

„Nasz nowy dom” - sezon 18, zobacz odcinek 262:

Nasz nowy dom w czwartek o godz. 20:05 w Telewizji POLSAT.

Komentarze