2021-10-11

„Taniec z Gwiazdami”: To była ich ostatnia podróż w show

0

Siódma para zakończyła rywalizację o Kryształową Kulę i nagrody pieniężne. „Dancing with the Stars” opuścili Sylwia Bomba i Jacek Jeschke, a do półfinału - po zwiedzeniu zakątków tanecznego świata - awansowali Piotr Mróz i Hanna Żudziewicz, Oliwia Bieniuk i Michał Bartkiewicz oraz Magdalena Kajrowicz-Zapała i Rafał Maserak. Siódmy odcinek „Tańca z Gwiazdami” uświetniły występy Cleo.

Oglądaj Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami online na polsatgo.pl.

Podróż do półfinału
Choć tematem odcinka były taneczne podróże po całym świecie, na początek Cleo w utworze... „Dom”. - Dobry wieczór! Jak dobrze, że w ten poniedziałkowy wieczór zostaliście jednak w domu - przywitał widzów Krzysztof Ibisz, a Izabela Janachowska sprawdziła aktualną pogodę, która nie zachęca do wojaży. - W ten niesprzyjający dalekim podróżom czas zabierzemy Was w cztery strony świata - zapowiedziała Paulina Sykut-Jeżyna. A na horyzoncie był półfinał...

Taniec z wyjątkową dedykacją
Podróż po świecie zaczynamy od USA i hip-hopu. - To jest pierwszy taniec, przy którym mamy super zabawę i czujemy się jak dzieci na placu zabaw - mówili Sylwia Bomba i Jacek Jeschke na sali treningowej. Taniec do „Gettin’ Jiggy wit It” Willa Smitha został zadedykowany Andrzejowi Grabowskiemu, który dał parze „dziesiątkę”. Co na to sam zainteresowany i reszta jury? - Tegom się prawdziwie nie spodziewał. Sylwia, ty mi się z hip-hopem kojarzysz, bo jesteś taka hip hip, hop do przodu, ale Jacek nie. Wcale nie gorzej od Sylwii wypadłeś - zaczął Andrzej Grabowski. - Jeżeli powiem Państwu, że to był najsłabszy taniec ze wszystkich do tej pory, to nie wiem, czy nie usłyszę buczenia. Czucie muzyki było, ale nie za bardzo rytmicznie. Brakowało luzu i płynności. Za trafienie do kosza podniosę punkt - stwierdziła natomiast Iwona Pavlović. - Trochę trudno ten luz udawać - dodał Michał Malitowski. Po zsumowaniu not wyszło 26 punktów.

Salsa, która rozpaliła parkiet i jury
Kajra i Rafał Maserak w poprzednim odcinku pomimo wysokich not jurorów znaleźli się w strefie zagrożenia. Zostali jednak w programie, a po tym zaskakującym zwrocie akcji znaleźli się... na Kubie. Walcząc o półfinał show, zatańczyli salsę do utworu „La Vida Es Un Carnaval” Celii Cruz. - To była tak szybka i tak trudna technicznie salsa. Zatańczyłaś ją idealnie i sprawnie. Żadna inna gwiazda by nie zatańczyła tego układu - chwaliła Iwona Pavlović. - W salsie chodzi o partnerowanie, a to było super - podkreślił Michał Malitowski. - Poprzyczepiałbym się do czegoś... ale tańczyliście rewelacyjnie - zaznaczył Andrzej Piaseczny. Kubański klimat udzielił się jurorom - 40 punktów!

Głupio, śmiesznie, ale bardzo dobrze
Z gorącej Kuby czas na podróż do Korei, gdzie udali się Piotr Mróz i Hanna Żudziewicz. W oryginalnych strojach zaprezentowali disco przy dźwiękach absolutnego hitu z 2012 roku, czyli „Gangnam Style” PSY. Charakterystycznego ruchu „ujeżdżania” chciał się nauczyć sam Krzysztof Ibisz. - Strasznie nie lubię tej piosenki. Natomiast jeżeli chodzi o Wasz taniec, to jak zwykle. Nie ma o czym gadać - mówił z przymrużeniem oka Andrzej Piaseczny. - Też jej nienawidzę. Tańczyłeś głupio i śmiesznie, idealnie jak ta piosenka. - wtórowała Iwona Pavlović. - Ja słyszałem ten utwór pierwszy raz - stwierdził Andrzej Grabowski. Pomimo tego na ich konto trafiły 34 punkty.

Autentyczny bollywood
Egzotyczny klimat Indii eksplorowała ostatnia z ćwierćfinałowych par, czyli Oliwia Bieniuk i Michał Bartkiewicz. Muzycznym tłem piosenka „Jai Ho (You Are My Destiny)” ze ścieżki dźwiękowej filmu „Slumdog. Milioner z ulicy”. Czy ten taniec w stylu bollywood był równie zjawiskowy, jak stroje, w których wystąpili? - Byłem kiedyś w kinie w Bombaju i tam publiczność wariuje i przeżywa każdą scenę, czy to wesołą, czy smutną. Co się dzieje z naszą publicznością? - zachęcał widownię do braw Andrzej Piaseczny. - Ja Ciebie pochwalę. Było dużo autentycznych ruchów rąk - podkreślił Michał Malitowski. - U Oliwki było zupełnie, zupełnie, że tak powiem - zakończył Andrzej Grabowski. Para wygrała u jurorów 29 punktów.

Miłosny finał pierwszej rundy
A na koniec podróżnczej części występ Cleo, która po raz kolejny powróciła do programu. W czwartej edycji brała udział jako uczestniczka, a w dziesiątej pojawiła się w finale, aby wystąpić wspólnie z Damianem Kordasem i Janją Lesar. Zaprezentowała utwór „Kocham”, a na parkiecie towarzyszyli jej tancerze z grupy Next w choreografii Tomasza Barańskiego.

Postęp w quickstepie
Wszystkie czekał w siódmym odcinku także drugi taniec. Na początek Sylwia Bomba, Jacek Jeschke i piosenka ze sztuki Piotruś Pan „I'm Flying”. Czy influencerka nie jest już „asystentką” w quickstepie, jak stwierdziła swego czasu Iwona Pavlović? - Najważniejsze jest to, że jest poprawa. Nie masz drygu do tańca, ale pracą można wiele osiągnąć. To mi się podoba, że nawet jak się kroczki mylą, to trzymasz ramę - podkreśliła nazywana „Czarną Mambą” jurorka. - Robisz postępy w stylu slow, slow, quick quick - dodał Michał Malitowski. - Gdy się uspokoiłaś, to tańczysz o wiele lepiej. Bo w pierwszych odcinkach byłaś kłębkiem nerwów - zauważył Andrzej Grabowski. Za ten wystęo otrzymali 30 punktów. Jury także wybrało taniec w przypadku awansu do półfinału. Był to jive.

Zapadający w pamięć walc angielski
Kajra i Rafał Maserak przyzwyczaili, że za swoje tańce otrzymują od jurorów bardzo wysokie noty. W drugim odcinku ich walc angielski otrzymał 30 punktów. Jak było w drugim podejściu, kiedy tańczyli do utworu „Always Remember Us This Way” Lady Gagi? Gościnnie zaśpiewała go Magda Bereda, uczestniczka jubileuszowej edycji programu. - Było bardzo elegancko. Brawa dla naszej produkcji za to wszystko. Było na bogato. Jak wychodzisz na parkiet, to jesteś tu i teraz, oddajesz emocje. Chciałbym Cię widzieć w półfinale, a nawet i finale - Michał Malitowski. - Ruszcie kciuki, głosujcie. Oni tańczą genialnie - namawiał Andrzej Piaseczny. - Razem tworzycie w każdym utworze nastrój, taką perełkę. Jesteście taką parą, że zawsze będę pamiętała Wasze tańce. Również mi się marzy Wasz finał - zakończyła Iwona Pavlović. Tym razem 38 punktów. A od jurorów w półfinale... quickstep!

Energiczny jive bliski ideału
Po tym tańcu Piotr Mróz i Hanna Żudziewicz mogli chwilę odetchnąć. Mieli za sobą intensywny tydzień, bo na ćwiećfinał musieli przygotować dwie bardzo dynamiczne choreografie. Tym razem był to jive, którego para tańczyła także w pierwszym odcinku. Jak wypadli przy dźwiękach „Dance With Me Tonight” z repertuaru Olly'ego Mursa? Czy błędy zostały naprawione, czy wybaczone? - Po waszym tańcu chciałem zaprezentować takiego „lepieja”. Lepiej jive pomylić z żurkiem niż siódemkę dać bądź szóstkę - stwierdził Andrzej Piaseczny. - Gdy skakałeś z tego podestu, to mróz mi przeszedł po kościach. Taniec pełen werwy, energii. Aktorzy górą - zaznaczył Andrzej Grabowski. - Chciałabym ci powiedzieć „Dance With Me Tonight”. Świetnie - oceniła krótko Iwona Pavlović. - Jesteś królem jive'a wszystkich edycji - podkreślił Michał Malitowski. Było blisko ideału - 39 punktów! Jury wybrało dla nich na półfinał tango.

Romantyczna i zmysłowa rumba
Oliwia Bieniuk i Michał Bartkiewicz niskie oceny od jurorów przyjmują z godnością i wytrwale ćwiczyli dwa układy, aby zasłużyć na lepsze noty. Mieli na to nadzieję, bo ich pierwsza rumba w czwartym odcinku została pochwalona przez jury z surową Iwoną Pavlović na czele. Jak duet zaprezentował się przy „Beneath Your Beautiful” Labirynth? - Na pewno to była bardzo piękna rumba w obrazku. Na pewno się poprawiłaś, Oliwko. Wyglądałaś w tym tańcu przepięknie, ale nie byłaś samodzielna. Brakuje mi tego - oceniła Iwona Pavlović. - Coraz mniej było spoglądania na Michała. Robisz się samodzielna - oponował Andrzej Grabowski. - Ja uważam, że to jest Twój najlepszy odcinek. Jest poprawa - chwalił Michał Malitowski. - Ja zobaczyłem w tym tańcu zmysłowość. A jak ona jest, to jest taniec - zakończył Andrzej Piaseczny. Jury dało parze 28 punktów, a na półfinał taniec wybrało swing.

Siódme pożegnanie
Po pierwszej rundzie na czele klasfikacji znajdowali się Kajra i Rafał Maserak, a zamykali ją Sylwia Bomba i Jacek Jeschke. I to właśnie oni opuścili program po podliczeniu wszystkich głosów... Dziękujemy i do zobaczenia w finale!

„Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” - edycja 12, zobacz odcinek 7:

Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami w poniedziałek o godz. 20:05 w Telewizji POLSAT.

Komentarze