2021-09-09

„Nasz nowy dom” - odcinek 242: Wożuczyn

0

Pan Łukasz jest samotnym ojcem czwórki dzieci. Rodzina przeżyła wielką tragedię, bo ukochana partnerka i mama zmarła w domu, na ich oczach. Mężczyzna jest wzorowym ojcem, i cieszy się ogromnym szacunkiem lokalnej społeczności. Stara się naprawiać należącą do nich połowę budynku, która wymaga generalnego remontu. Z wyzwaniem, jakim jest zaprojektowanie nowego domu, po raz pierwszy w programie mierzy się architektka Marta Kołdej.

Oglądaj Nasz nowy dom online na polsatgo.pl.

Malownicza okolica
Wożuczyn to niezwykle malowniczo położona wieś nieopodal Tomaszowa Lubelskiego i Zamościa. Na skarpie nad stawem, w połowie bliźniaczego budynku, mieszka wyjątkowa rodzina. Pan Łukasz oraz jego czwórka dzieci: trzynastoletni Dawid, jedenastoletnia Wiktoria, ośmioletni Bartek i siedmioletnia Asia.

Niewyobrażalna tragedia
Pan Łukasz bardzo ciepło wspomina swoją partnerkę. - Ja ze swoją Małgorzatą byłem szczęśliwy. Wspieraliśmy się. Tak jak małżeństwo byliśmy, tylko że nie doszło do naszego ślubu - opowiada. Jest ojcem trójki najmłodszych dzieci, a Dawid pochodzi z innego związku kobiety. - Bardzo go kocham, bo to jest mój syn - podkreśla.

Radosne chwile odeszły w przeszłość ze względu na chorobę. - Z początku miała gruźlicę i dostała raka - mówi mężczyzna. Pewnego dnia doszło do krwotoku, a karetka niestety przyjechała za późno. - Widziałem, jak mama umierała - wspomina Bartek, któremu w tamtym momencie towarzyszyła reszta rodzeństwa. Pan Łukasz był wtedy w pracy.

Ciasny dom bez łazienki i toalety
Pięcioosobowa rodzina mieszka w rodzinnym domu pana Łukasza. Ma do dyspozycji dwa maleńkie, zawilgocone pokoje, ogrzewane kopcącym piecem. Czwórka rodzeństwa śpi w jednym z nich. Nie chcą nocować w drugim, w którym zmarła ich ukochana mama. - Gdy ja tam śpię, to ona mi się przed oczami ukazuje - mówi Wiktoria.

W domu brakuje łazienki i toalety. - To jest największy problem tego domu - przyznaje głowa rodziny. Wszyscy myją się w stojącej w kuchni starej wannie. Domownicy za potrzebą udają się do stojącego w ogrodzie wychodka. - W zimie jest ciężko chodzić do ubikacji na dwór - podkreślają dzieci.

Przekuć smutek w radość
Katarzyna Dowbor współczuje rodzinie, która nie potrafi pogodzić się z odejściem pani Małgorzaty. - Smutno mi bardzo, że to jeszcze wszystko w was takie świeże. Wyremontujemy wasz dom - oświadcza wywołując wybuch radości i wzruszenia. Pierwszy projekt realizuje nowa architektka programu, Marta Kołdej z niezastąpioną pomocą Wiesława Nowobilskiego i jego ekipy budowlanej.

Wodna zabawa
Prace remontowe idą bardzo sprawnie, ale rodzina nie ma pojęcia, w jakim stanie jest ich dom. Pierwsze wspólne wakacje wykorzystuje na odpoczynek i cieszenie się wspólnie spędzanym czasem. W hotelowym ogrodzie czekają na nich prezenty od Katarzyny Dowbor. - Dostaliśmy flaminga, piłkę, kółko i stroje kąpielowe - wylicza Witkoria. Wszystkie rzeczy przydają się podczas zabawy w basenie.

Wojskowy świat
Kolejną atrakcją jest wizyta w 1. Warszawskiej Brygadzie Pancernej im. Tadeusza Kościuszki, bo Dawid chciałby zostać wojskowym, natomiast pan Łukasz dobrze wspomina czas spędzony w armii. - Jestem zachwycony tym pokazem - mówi z uśmiechem tata. - Bardzo fajnie się bawiłam - podsumowuje niespodziankę Wiktoria.

Czas na zakupy
Panu Łukaszowi jest przykro, że czasem brakuje pieniędzy na ubrania, przez co dzieci mogą czuć się wykluczone. Dlatego kolejnym przystankiem jest wizyta w centrum handlowym, w którym cała rodzina rusza na zakupy. - Dzieci będą chodzić do szkoły zadowolone i uśmiechnięte - cieszy się głowa rodziny.

Skrajne emocje podczas powrotu
Dzielna piątka wraca do Wożuczyna odczuwając silne, ale i skrajne emocje. - Czuję radość. Chciałabym już tam być - mówi Wiktoria. - Będzie fajny dom, na pewno - dodaje Dawid. Z kolei pan Łukasz ze łzami w oczach wyznaje, że nie spał całą noc i boi się zajechać pod budynek.

Architektka Marta Kołdej i Wiesław Nowobilski z ekipą stworzyli wyjątkowy dom. Czy udało im się spełnić marzenia rodziny?

Nasz nowy dom w czwartek o godz. 20:05 w Telewizji POLSAT.

Komentarze