2021-09-02

Ewa Wachowicz: W podróż po kuchniach regionalnych

0

Gospodyni programu „Ewa gotuje” zaprasza na nowe odcinki pełne pysznych przepisów. W swoim autorskim programie Ewa Wachowicz zawsze podąża za kulinarnymi trendami, choć wie, jak ważna w kuchni jest tradycja. Co przeważa w tym sezonie? Co było dla niej inspiracją w trakcie przygotowywania nowych dań? Czego jeszcze mogą spodziewać się widzowie? „Ewa gotuje” w sobotę o godz. 10:10 w Polsacie.

Oglądaj Ewa gotuje online na polsatgo.pl.

- W każdym sezonie stara się pani podążać za trendami żywieniowymi. W poprzedniej edycji dominował motyw „zero waste”. Czego w tej serii mogą spodziewać się widzowie?
- W tym sezonie „Ewa gotuje” podróżujemy po różnych regionach Polski, szukając dobrych i sprawdzonych przepisów na bazie regionalnych produktów. Skupiam się również na domowych przetworach. Podtrzymuję trend „zero waste”, który jest bardzo potrzebny w kuchni i uważam, że dobrze, aby ta moda się nie zmieniła. Bardzo zależy mi, aby w tym cyklu rozwijać u swoich widzów wiedzę na temat świadomego odżywiania i używania produktów, które służą zdrowiu.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Ewa Wachowicz (@ewawachowicz)

- Czy po wielu latach prowadzenia programu zauważyła pani zmiany w sposobie odżywiania Polaków?
- Właśnie teraz budzi się ta świadomość. Dotyczy ona trendu „zero waste”, jak również samej wiedzy na temat tego, co jest dobre i najmniej przetworzone, a co szkodzi. Mamy za sobą również etapy fascynacji różnymi trendami, które przychodzą i odchodzą z biegiem czasu. Moda na dania dwuskładnikowe, pięcioskładnikowe, diety pudełkowe, moda na robienie pizzy w domu - rynek gastronomiczny cały czas się zmienia. Sama prowadzę restaurację i obserwuję, jak to wygląda. I widzę, że szukamy coraz lepszych jakościowo produktów, od lokalnych dostawców. Dlatego też w nowej serii „Ewa gotuje” dużo uwagi poświęcam lokalnym przepisom z lokalnych produktów.

- W tym sezonie zasiada również pani w jury programu „Familly Food Fight. Pojedynek na smaki”. Czy ta funkcja nie przeszkodziła w nagrywaniu nowych odcinków „Ewa gotuje”?
- Staram się łączyć nagrywanie mojego programu, jak również zasiadanie w jury. Tak dobrze się złożyło, że nagrywaliśmy „Family Food Fight. Pojedynek na smaki”, zanim jeszcze zaczęłam realizację nowych odcinków „Ewa gotuje”. Także udało się to świetnie połączyć. Trochę ucierpieli moi bliscy, bo faktycznie miałam ciężkie trzy miesiące, kiedy mało było mnie w domu, ale powoli mam coraz więcej czasu (uśmiech).

- Czy nowy program stanowił inspiracje do nowych przepisów w pani autorskim programie?
- Tak, zdecydowanie! W programie „Family Food Fight. Pojedynek na smaki” spotykamy rodziny z różnych regionów Polski i choć wydaje mi się, że nasz kraj znam bardzo dobrze, to czasem kulinarne triki i tajniki rodzin nadal mnie zaskakują! Co ma wpływ na mój autorski program (uśmiech).

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Ewa Wachowicz (@ewawachowicz)

- Na który odcinek „Ewa gotuje” czeka pani najbardziej? Czy w którymś wydarzy się coś wyjątkowego?
- Pierwsze odcinki mojego programu są nakręcane w otoczeniu wspaniałej przyrody, pod Babią Górą, w moim drugim domu. Mieliśmy wymarzoną pogodę i udało nam się pokazać piękno i naturę tych okolic. Teraz gdy jest już trochę chłodniej, czekam na odcinki, które przywołają słońce i tę cudowną aurę!

Rozmawiała Paula Brzezińska

  

Ewa gotuje w sobotę o godz. 10:10 w Telewizji POLSAT.

Komentarze