2021-06-02

Piotr Szczurek: Idę do „Ninja Warrior”, bo czuję niedosyt

0

Uczestnik sportowego show Polsatu zgłosił się na casting do czwartej edycji. Piotr Szczurek na arcytrudnym torze pokazał się z dobrej strony pomimo krótkich przygotowań. Udział w „Ninja Warrior Polska” spodobał mu się tak bardzo, że w kolejnym sezonie chce poprawić swój dotychczasowy wynik. Trener personalny, znany widzom stacji także z udziału w randkowym show „Love Island. Wyspa miłości”, opowiedział o swoich planach w rozmowie z POLSAT.PL.

Piotr Szczurek wiosną 2021 roku brał udział w trzeciej edycji randkowego show „Love Island. Wyspa miłości”, ale także postanowił zmierzyć się z najtrudniejszym torem przeszkód na świecie. - Jeżeli chodzi o mój pierwszy udział, to podjąłem decyzję bardzo szybko. Przystąpiłem do programu niemal z marszu, bez większego przygotowania. Miałem jedynie trzy okazje, aby oswoić się z takim typem przeszkód. To wszystko było na spontanie - opowiada POLSAT.PL.

Pomimo krótkich przygotowań trener personalny zaprezentował się z dobrej strony. - Niewiele brakowało, abym awansował do półfinału, więc został mi mały niedosyt. Przed czwartą edycją planuję poświęcić więcej czasu na przygotowania, aby poprawić swój wynik - zaznacza. - U mnie przede wszystkim zawiodła siła chwytu, więc na pewno będę nad tym pracował - dodaje uczestnik trzeciej edycji sportowego programu Polsatu.

Skąd w ogóle pojawił się pomysł, żeby spróbować swoich sił w „Ninja Warrior Polska”? - Zgłosiłem się, ponieważ jestem trenerem i promuje sportowy styl życia, ale nie trening sylwetkowy. Dla mnie udział w takim programie, choć nie jest to moja dyscyplina, jest demonstracją sprawności. Chciałem pokazać, że gość, który nawet nie trenuje OCR, a dba o swoją formę, jest w stanie dobrze się zaprezentować. To była rewelacyjna przygoda - podkreśla Piotr Szczurek.

Oficjalny profil „Ninja Warrior Polska” na Instagramie - @ninjawarriorpolska

Komentarze