2021-04-14

„Nasz nowy dom” - odcinek 229: Babiak

0

Pani Agata z pomocą swojej mamy Alicji wychowuje dwóch synów – Kacpra i Jakuba. Obaj chłopcy wymagają szczególnej uwagi, a stan zdrowia pierwszego z nich jest szczególnie zły. Chłopiec nie kontroluje swoich emocji, ma ataki agresji, nie potrafi komunikować się z otoczeniem. Warunki życia rodziny są ekstremalnie trudne. Z remontem po raz pierwszy w programie „Nasz nowy dom” mierzy się ekipa budowlana, którą kieruje Przemysław Oślak.

Oglądaj Nasz nowy dom online na IPLA.TV.

Babiak to niewielkie miasteczko nieopodal Koła. W szeregowym domu mieszka pani Agata z mamą Alicją i dwójką nastoletnich synów: Kacprem i Jakubem.

Ucieczka od tyranów
Kobiety dla siebie jedynym wsparciem, po tym jak pani Alicja zdecydowała się rozstać z mężem. - Nadużywał alkoholu. Przychodził w nocy pijany, robił awantury. Mnie z łóżka wyciągał - wspomina pani Alicja. - W końcu mama nie wytrzymała. Zebraliśmy się w nocy i uciekliśmy - mówi jej córka.

Pani Agacie również przeżyła piekło, które zgotował jej partner. - To był potwór, nie człowiek. Ubliżał jej, agresywny był, ręce wykręcał - podkreśla pani Alicja. - Myślałam, że nie miałam ojca, to przynajmniej swoim dzieciom zapewnię pełną rodzinę, ale niestety też się nie udało - mówi przez łzy jej córka. Kiedy podniósł rękę na dzieci, kobieta wyrzuciła go z domu.

Dzieci pod szczególną opieką
Synowie pani Agaty wymagają dużej uwagi. - Obaj mają autyzm. Kacperek ma cięższą postać. Gdy skończył cztery lata, zaczął się robić nerwowy, zaczął pokrzykiwać, histerie urządzać. Jest bardzo agresywny. Jedna osoba musi mieć go calutki czas na oku - opisuje mama. - Kubuś ma upośledzenie lżejsze, ale on sobie ani nikomu krzywdy nie zrobi - dodaje.

Pomimo problemów kobieta nie zamierza się poddawać. - Biorę swoją siłę z dzieci i mamy. Ja wiem, że ja muszę żyć dla nich, opiekować się nimi i być dla nich zdrowa - mówi nie mogąc powstrzymać wzruszenia.

Przerażający grzyb wpływa na wszystko
Dzielna czwórka mieszka w katastrofalnych warunkach. Budynek przykryty jest jedynie papą. Wewnątrz domu ściany pokrywa potworny, ogromny grzyb. Wilgoć rozprzestrzenia się we wnętrzu, a stary piec nie jest w stanie ogrzać wszystkich pomieszczeń. Wszystko momentalnie gnije, więc kobiety produkty żywnościowe i ubrania zabezpieczają na ogrodowej huśtawce, która znajduje się w jednym z pokoi.

Domownicy żyją w jednym pokoju, bo drugi nie nadaje się do użytku. - Agatka śpi z Jakubem, a ja z Kacperkiem - mówi pani Alicja. W łazience nie ma kabiny prysznicowej, więc rodzina myje się w miskach. - Nie czuję się do końca szczęśliwy w tym domu - mówi Kuba. - No po prostu nie da się tu żyć - podsumowuje jego babcia.

Rodzina wzięła kredyt, ale nie była w stanie wyremontować popadającego w ruinę mieszkania. - Wasza sytuacja jest tragiczna. Jestem zdruzgotana tym, co zobaczyłam. Takich warunków jeszcze nie widziałam... - mówi wstrząśnięta Katarzyna Dowbor po obejrzeniu wnętrz. Pomimo siarczystego mrozu rodzina nie zostanie sama z problemami. Ten dom zostanie wyremontowany, a zajmą się tym architekt Maciej Pertkiewicz i nowy kierownik ekipy budowlanej, Przemysław Oślak.

„Rozwalili cały dom!”
Bohaterowie odcinka odpoczywa na wakacjach w wygodnym apartamencie w Łodzi. Wideo z placu budowy zaskakuje członków rodziny. - Nie wierzę, w to co widzę. To jest masakra - mówi pani Agata. - Na pewno będzie pięknie, czysto i pachnąco - dodaje nie mogąc jeszcze ochłonąć z emocji.

Atrakcje dla najmłodszych
Pomimo niesprzyjającej pogody rodzina rozpoczyna dzień od samochodowej wycieczka po Łodzi. To wszystko ze względu na zamiłowanie Kacpra do motoryzacji. - Ta limuzyna zrobiła na nim ogromne wrażenie. Dawno nie widziałam go takiego zadowolonego i szczęśliwego - cieszy się jego mama.

A jaki prezent Katarzyna Dowbor przygotowała dla Kuby? To spotkanie z popularną wokalistką, Anną Wyszkoni. Dla uwielbiającego muzykę i śpiew nastolatka jest to duże przeżycie, podobnie jak dla jego mamy. - To jest już odlot. Coś cudownego - ekscytuje się pani Agata. - Tego się nie spodziewałem - mówi Kuba, który z wrażenia zapomina niektórych słów piosenek artystki.

Powrót pełen uśmiechów
W trakcie podróży do domu rodzina nie może opanować radości. - Jestem przeszczęśliwa. Nie mogę się doczekać, co zobaczymy - mówi pani Agata. - Mam nadzieję, że nie będzie grzyba i będę mógł swobodnie oddychać - stwierdza Kuba. Swoje małe marzenie ma także pani Alicja. - Po cichu liczę, że będę miała swój pokoik na odpoczynek i będę czuła się już bezpieczna - zdradza uśmiechnięta.

Czy ekipie Przemysława Oślaka w ciągu pięciu dni udało się spełnić oczekiwania rodziny? Co powiedzą po wejściu do odnowionego domu?

Nasz nowy dom w środę i czwartek o godz. 20:05 w Telewizji POLSAT.

Komentarze