2021-01-22

„Krzywy kadr”: Igor Brejdygant o bohaterach serialu „Rysa”

0

Co główny scenarzysta produkcji powiedział o ekranizacji swojej bestsellerowej powieści? Igor Brejdygant zachwycił czytelników książką „Rysa”, która opowiada historię zdolnej policjantki obarczonej bagażem doświadczeń, która rozpoczyna śledztwo w sprawie seryjnego mordercy. W rozmowie z Jakubem Jusińskim podzielił się ze swoimi wrażeniami po premierze adaptacji, która miała miejsce 15 stycznia w serwisie rozrywki internetowej IPLA.

Oglądaj „Krzywy kadr” online na IPLA.TV.

Igor Brejdygant to aktor, scenarzysta, reżyser, ale przede wszystkim pisarz, który ma na swoim koncie kilka popularnych i uznanych książek, takich jak „Paradoks”, „Szadź” czy „Układ”. Wydana w 2018 roku „Rysa” była nominowana do Nagrody Wielkiego Kalibru w 2019 roku, a podczas gali wręczenia została wyróżniona Nagrodą Specjalną im. Janiny Paradowskiej. 15 stycznia miała miejsce premiera ekranizacji tej powieści, która powstała na zlecenie Sony Pictures Television (SPT) Networks Central Europe we współpracy z Grupą Polsat.

Główny scenarzysta produkcji w rozmowie z prowadzącym zdradził, dlaczego w swoich książkach kreuje kobiece charaktery. - Lubię kobiety, mają tajemnice. Uważam, że są bardziej pozytywne, fajniejsze dla świata, bardziej konstruktywne. Teraz mi przyszło do głowy, że może ja ze swoimi cechami wolę się schować za nimi niż za mężczyznami - stwierdził i opowiedział także, jak ocenia wybór aktorów, którzy wystąpili w adaptacji jego dzieła.

W drugiej części programu - „Krzywe pytania” - zdradził, kto był idolem jego dzieciństwa, za co pokochał kryminał i jakie rady ma dla początkujących scenarzystów.

Duże rozbawienie wywołało przytoczenie przez Jakuba Jusińskiego tłumaczeń słowa „Rysa”.
- Podłużny ślad, wgłębienie po zadrapaniu powierzchni. Szrama, zadrapanie. Z niemieckiego: pęknięcie, szczelina w skale lub murze. Ze szwedzkiego: drżeć, dygotać, trząść się. A języka osiedlowego: posypana kreska z twardym narkotykiem czy dopalaczem lub ogólna niemożność w danej sytuacji - wyliczył prowadzący i zapytał: - Któremu z tych definicji było najbliżej, kiedy nadawał pan tytuł powieści?
- Pewnie pęknięcie było najbliżej, ale ja jestem zachwycony. Bo to znaczy, że taka nadświadomość tu zafunkcjonowała. Bo wszystkie te znaczenia, włącznie ze szwedzkim i osiedlowym jakby „siedzą” w tym tytule. To znaczy, że dobrze zatytułowałem tę powieść i ten serial - ocenił Igor Brejdygant.

„Krzywy kadr” to nowy, niebanalny program, w którym Jakub Jusiński z IPLA.TV i POLSAT.PL w zabawny sposób opowiada o najnowszych produkcjach filmowych i rozmawia z postaciami ze świata kina. W drugim sezonie autorzy formatu proponują odświeżoną oprawę, kolejnych wspaniałych gości i niecodzienne pomysły. Nowością są „Krzywe pytania”, które czasem bawią, czasem śmieszą, czasem zaskakują, a przede wszystkim wyciągają gości z bezpiecznej strefy komfortu.

Komentarze