2019-04-11

„Nasz nowy dom” - odcinek 137: Gliwice

0

Historia pani Małgorzaty i nastoletniego Mateusza poruszyła serca ekipy Katarzyny Dowbor. Rodzina od zawsze miała pod górkę, ale dzielnie radziła sobie z przeciwnościami losu. Ich życie w ciągu pięciu dni postanowili odmienić budowlańcy pod wodzą Wiesława, zgodnie z wizją architekt Martyny. Czy dom, który był w fatalnym stanie, udało się zamienić w nowoczesne i przytulne lokum?

56-letnia pani Małgorzata wychowuje 17-letniego wnuka Mateusza. Mieszkają w parterowym, wielorodzinnym budynku w gliwickiej dzielnicy Łabędy. Kobieta miała bardzo trudne dzieciństwo i młodość. Najpierw żyła z ojcem alkoholikiem, a później mieszkała w domu dziecka. Kiedy zapragnęła mieć własne potomstwo, jej mąż okazał się - jak twierdzi pani Małgosia - niedojrzały i nie akceptował córki. Bohaterka odcinka sama wychowywała dziecko, które później, gdy na świecie pojawił się wnuk, odeszło od rodziny, zostawiając go tym samym pod opieką babci. - Moja biologiczna mama postanowiła odejść ze swoim chłopakiem. Nie chciała mnie zabrać ze sobą - stwierdził nastoletni Mateusz. - Mówię na nią mama, bo jest dla mnie jak mama, wychowała mnie - powiedział na temat swojej biologicznej babci.

Lokal, który zajmują, miał gnijące podłogi, odpadający tynk i niebezpieczną instalację elektryczną, która wybijała przy podłączeniu dwóch urządzeń. W całym domu kapała woda, a instalacja hydrauliczna była uszkodzona. Z kranu często leciała tylko zimna woda. W kuchni odpadał tynk i przeciekały rury. Kobieta pracuje jako dostawca pizzy i marzy o lepszej przyszłości dla wnuka. Nastolatek jest zapalonym siatkarzem, czym zaskarbił sobie sympatię Katarzyny Dowbor, która wiele lat trenowała tę dyscyplinę.

Wiesław i Martyna byli przerażeni stanem domu. Szef ekipy budowlanej zaznaczył, że wielki problemem stanowił stan instalacji elektrycznej. Katarzyna Dowbor poprosiła architekt, żeby wzięła pod uwagę pasję Mateusza - chciałaby, żeby w jego pokoju nie zabrakło elementów związanych z siatkówką. Marzeniem pani Małgosi było także zburzenie ścianki dzielącej kuchnię i pokój. Ekipa zajęła się tym od razu.

Dwuosobowa rodzina pojechała tymczasem na zasłużone wakacje do Warszawy. Katarzyna Dowbor jak zawsze pokazała bohaterom odcinka postępy prac. - Nareszcie nie będzie tej ścianki! - cieszyła się pani Małgorzata. - Chętnie bym tam coś porozwalał - mówił, nie kryjąc wielkiej radości nastolatek.

Rodzina spędził dzień razem z Katarzyną Dowbor. Prowadząca program doskonale wiedziała, że dzielna babcia uwielbia jeździć samochodem. Ale przy złej pogodzie nie czuje się do końca pewnie za kierownicą. Dlatego, jako niespodziankę, zorganizowała jej kurs bezpiecznej jazdy. - Myślę, że to jej się bardzo przyda, bo jest związane z jej pracą - stwierdził zadowolony Mateusz. - Po tym szkoleniu będzie mi łatwiej, bo nie będę wpadać w panikę i będę wiedziała co mam robić - opowiadała kobieta. Na koniec pani Małgosia dostała od prowadzącej program voucher na dodatkowe kursy bezpiecznej jazdy.

Kiedy pani Małgorzata odpoczywała w hotelu, Katarzyna Dowbor zabrała Mateusza na wycieczkę do katowickiego Spodka na mecz siatkówki. Dla chłopaka było to niezwykłe wydarzenie, ponieważ zawodnikiem jednej z drużyn jest jego ulubiony sportowiec - Bartosz Kurek. Podpatrywanie meczu to dla nastolatka wielka dawka emocji. Chłopiec nawet się nie spodziewał, że za chwilę siatkarz, reprezentant Polski, złoty medalista Mistrzostw Świata z 2018 roku uściśnie mu dłoń! Mateusz dostał też od niego specjalny prezent w postaci statuetki dla najlepszego zawodnika meczu.

W miejscu zamieszkania rodziny znalazło się zaś się wielu dobrych i pomocnych ludzi. Ekipę programu odwiedził i wspomógł Klub Seniora. Jego członkowie przygotowali w podziękowaniu dla wszystkich remontujących dom pączki. - My, jako mieszkańcy Łabęd, bardzo się cieszymy z tego, że jest przeprowadzany remont dla osób, które go potrzebują. Jesteśmy z tego bardzo zadowoleni - powiedziała pani Barbara, członkini Rady Osiedla Łabędy.

Jak wygląda nowy dom po wielkiej metamorfozie? Co powiedzieli bohaterowie odcinka, gdy go zobaczyli? Jak zareagowali na zmiany? W jak dużym stopniu zmieniło się ich życie?

Oglądaj w IPLA.TV: „Nasz nowy dom” - sezon 12, odcinek 7: Gliwice

Nasz nowy dom w czwartek o godz. 20:05 w Telewizji POLSAT.

Zobacz także:
„Nasz nowy dom” - odcinek 136: Ninków
„Nasz nowy dom” - odcinek 135: Siestrzeń
„Nasz nowy dom” - odcinek 134: Jastrzębna
„Nasz nowy dom” - odcinek 133: Podzamcze
„Nasz nowy dom” - odcinek 132: Czerwony Dwór

Komentarze
© Polsat 2019