2018-03-17

Krzysztof Szczepaniak wyczuł cha-chę Andrzeja Rosiewicza

0

To druga wygrana artysty w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”. Krzysztof Szczepaniak faworytem dziewiątej edycji show? Jako Andrzej Rosiewicz nie miał sobie równych. W trzecim odcinku na scenie pojawili się także: Eleni, The Weeknd, Dalida, Organek, Dan Reynolds, Nancy Sinatra i Prince.

Nie ma to jak śpiewające rozpoczęcie rywalizacji z udziałem prowadzących. Dwaj piloci Maciej Dowbor i Piotr Gąsowski wykonali hit mołdawskiego zespołu O-Zone „Dragostea Din Tei”. Uskrzydleni? - Niezły odlot! - skomentowali.

Jako pierwszy swoje umiejętności zaprezentował Filip Lato, który przeszedł transformację w Eleni. Wokalista zaśpiewał jej największy przebój „Troszeczkę ziemi, troszeczkę słońca” z 1980 roku. Po występie zarówno Katarzyna Skrzynecka jak i Małgorzata Walewska zgotowały mu owację na stojąco. - Mistrzostwo świata w tym cudownym, delikatnym głosie. Zawsze uważałam, że są takie głosy dwóch polskich wokalistek, których nie jest w stanie zrobić żaden mężczyzna - Eleni i Ireny Santor. Okazuje się, że jednak jest taki jeden Filip na świecie. Piękny głos, przepięknie zagrana postać - chwaliła Kasia Skrzynecka. - Ani śladu Lata nie było w tej piosence, była sama Eleni - zauważyła Małgorzata Walewska. - Mnie ta piosenka przywołuje najprzyjemniejsze wspomnienia z dzieciństwa - wskazał Kacper Kuszewski. - Jesteś niezłe ziółko. W twoim poczuciu humoru było ciepło Eleni - skwitował Paweł Królikowski.

Triumfatorka drugiego odcinka Natalia Krakowiak wcieliła się w The Weeknd w piosence „I Feel It Coming”. Czy tym razem również zachwyciła wszystkich? - Znakomicie odtworzyłaś i ruch, i jego dosyć powściągliwą energię, i piękny wokal. Miałam wrażenie, że trochę ci brakuje dołu. Ten dół się uzyskuje właśnie tym, że większy oddech trzeba wziąć. A twój głos wyższy był bardzo bliski oryginału, bo jego głos też jest kobiecy. Naprawdę bardzo udane wcielenie - klarowała Małgorzata Walewska. - Jeśli chodzi o ruch, to uwierzyłem, że jesteś nim. Zdradzało ciebie kobiece vibrato - powiedział Kacper Kuszewski. - Był to The Weeknd w dziewięćdziesięciu ośmiu procentach - wyliczyła Katarzyna Skrzynecka. - Nie brakuje ci ani dołu ani góry - żartował Paweł Królikowski.

Do Francji lat 70. przeniosła wszystkich Anna Guzik. Aktorka stała się seksowną, roztańczoną i pełną radości Dalidą. Zaśpiewała „Monday, Tuesday... Laissez-moi danser”. - Zrobić to na żywo, jedno i drugie naraz, jest niemożliwe. To co zrobiło na mnie największe wrażenie, to właśnie ta równowaga, którą udało ci się znaleźć pomiędzy choreografią bezkompromisową, właściwie wszystko co ona tam robi wykonałaś, totalnie w sprzeczności z tym miękkim, ciepłym, niskim wokalem. I do samego końca widziałem jak jesteś skupiona, żeby ten oddech trzymać i żeby dośpiewać do końca te frazy - komplementował Kacper Kuszewski. - Czułaś to pismo nosem - zaznaczył Paweł Królikowski. - Cały czas trzymałaś piękną i zmysłową barwę. W ruchu miękkości nie było... - oceniła z kolei Małgorzata Walewska. - Nie mam do czego się doczepić - cieszyła się Katarzyna Skrzynecka.

Joanna Lazer z Red Lips twierdzi, że kobiecie łatwiej przeistoczyć się w faceta... No to proszę bardzo - Organek, a w głośnikach „Głupi ja”. Czy postać i sceny z klipu zostały dobrze odwzorowane? - Jestem zachwycony twoim występem, a przede wszystkim jego wiarygodnością. Widzę tu Organka jeden do jednego, z głosem organicznym. Zastanawiam się tylko nad tym, skąd u ciebie taka głęboka empatia co do facetów porzucanych przez kobiety. Musiałaś to robić parę razy w życiu - żartował Paweł Królikowski. - Po raz kolejny zachowałaś się jak facet. Zgubiłem trochę tę opowieść w ziemniakach - przyznał Kacper Kuszewski, nawiązując do teledysku. - Spłaszczona barwa dobrze ci wychodziła - podsumowała Małgorzata Walewska.

Innego polskiego artystę wziął na siebie Krzysztof Szczepaniak. Dosłownie! A skoro już wylosował, no to zamienił się w Andrzeja Rosiewicza i mocno wczuł w „Czy czuje pani cha-chę”. Efekt? - Ja się popłakałem ze śmiechu. Nawet nie wiem co powiedzieć… Mucha nie siada! Wszystko było tam, gdzie miało być. Jesteś niesamowity! - podsumował Kacper Kuszewski. - Szaleństwo zupełne. Pięknie zrobione. Opole jest twoje - pochwalił Paweł Królikowski. - Znakomicie udało ci się oddać talent Andrzeja Rosiewicza - cmokała z zachwytu Małgorzata Walewska.

Los przydzielił Andrzejowi Młynarczykowi postać Dana Reynoldsa z amerykańskiego zespołu Imagine Dragons. Aktor swoje umiejętności zaprezentował w hicie „Thunder” z 2017 roku. - W tej całej fantastycznie odtworzonej rzeczywistości, tego niezwykłego klipu, jesteś ty - powiedziała Kasia Skrzynecka. - I wiesz co mnie dzisiaj najbardziej ucieszyło? Poczucie wielkich twoich postępów na przestrzeni trzech odcinków - dodała jurorka. - Aż Katarzyna Skrzynecka skwierczała... - dowcipkował Paweł Królikowski. - Im masz trudniej, tym sobie lepiej radzisz. Absolutnie wszedłeś w tę postać w całości i wokalnie też świetnie - chwaliła Małgorzata Walewska.

- Nie mogę się doczekać, kiedy zakręcisz pupką prosto w obiektyw kamery - powiedział Maciej Dowbor do Janka Traczyka przed występem. Zadanie? Nancy Sinatra w przeboju „These Boots Are Made For Walkin’” z 1966 roku. - Widać po tobie, że z szacunkiem ta seksualność. I to piękno naszych pań jest w tobie, i tak po męsku nam to podajesz, jak piękny deser - wskazał Paweł Królikowski. - Wśród tych dziewczyn byłeś wcale nie mniej kobiecy. Czysty estrogen - śmiała się Katarzyna Skrzynecka. - Powalająca czystość intonacji - zwróciła uwagę Małgorzata Walewska. - Połączyłeś naturalną skromność i kulturę osobistą z lekko drapieżnym seksapilem - ocenił Kacper Kuszewski.

Jako ostatnia wystąpiła Izabella Miko, która wcieliła się w księcia światowej muzyki. Jako Prince wykonała przebój „Kiss” z jego ósmego albumu studyjnego „Parade”, wydanego w 1986 roku. Czy było paradnie i całuśnie? - Iza, ja jestem zawsze pod wrażeniem twojego wielkiego uroku. Czy tańczysz jako kobieta, czy mężczyzna, to jest zawsze do schrupania. No wokal nie jest twoją najmocniejszą stroną, ale nie będę się czepiać, bo tak się miło na ciebie patrzy, że naprawdę ta strona wokalna nie jest istotna - oceniła Małgorzata Walewska. - Dla mnie wokal był fajny. Delikatność artysty uchwyciłaś - powiedział Kacper Kuszewski. - Chłopcze, w nogach byś nie spał - żartowała Katarzyna Skrzynecka. - Jestem zachwycony! - radował się Paweł Królikowski.

Panowie jurorzy przyznali najwyższe noty Krzysztofowi Szczepaniakowi, Kasia Skrzynecka dała dziesiątkę Izabelli Miko, a Małgorzata Walewska - Andrzejowi Młynarczykowi. Uczestnicy zdecydowali, że zwycięzcą odcinka został - po raz drugi w dziewiątej edycji - Krzysztof Szczepaniak. Nagrodę w kwocie 10 tysięcy złotych triumfator przekazał Polskiemu Centrum Pomocy Międzynarodowej, które zajmuje się pomocą ludziom w Sudanie Południowym i Syrii.

Zobacz finałowy występ:

W czwartym odcinku pojawią się:
Anna Guzik - Sławomir
Natalia Krakowiak - Shakira
Joanna „Ruda” Lazer - Macy Gray
Filip Lato - Alvaro Soler
Izabella Miko - Björk
Janek Traczyk - Sława Przybylska
Andrzej Młynarczyk - Will Smith
Krzysztof Szczepaniak - Michał Bajor

Oglądaj w IPLA.TV: „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” - sezon 9, odcinek 3

„Twoja Twarz Brzmi Znajomo” w sobotę o godz. 22:00 w Telewizji POLSAT.

Oficjalny profil „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” na Instagramie - @twojatwarzbrzmiznajomo

Zobacz także:
Izabella Miko jako Prince. Charakteryzacja? Mistrzowska!
Joanna Lazer: Kobiecie łatwiej przeistoczyć się w faceta...
Natalia Krakowiak najlepsza! Zobacz, jak królowała na scenie
Tak Krzysztof Szczepaniak wyśpiewał wygraną. Oglądaj!
Paweł Królikowski: W tym programie jest chemia
Jan Traczyk: Spokojny koleś, biust i sztuczne paznokcie?
Filip Lato: Największe wyzwanie to... Nie zgadniecie!
„Telekamera 2018” dla „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”
Natalia Krakowiak: Czeka mnie dużo niespodzianek
Kacper Kuszewski podekscytowany nową rolą

Oglądaj na oficjalnym kanale YouTube:

Komentarze
© Polsat 2018