Dryg do tańca
Gamou Fall to urodzony w Polsce, ale mający senegalskie korzenie aktor, model i sportowiec. Przyciąga uwagę wysokim wzrostem, muskularną sylwetką, przenikliwym spojrzeniem i niskim głosem. Jeżeli do tego dodać świetnie poczucie rytmu i koordynację, to jest to przepis na idealnego kandydata na tancerza. Uczestnik „Dancing with the Stars” zachwycał już w parze z Hanną Żudziewicz, a stworzenie duetu z Magdaleną Tarnowską po zamianie par było „strzałem w dziesiątkę”.
Praca na emocjach
Razem ze zwyciężczynią 17. edycji „Tańca z Gwiazdami” w tygodniu poprzedzającym 7. odcinek aktor publikował wiele zabawnych filmików. Im bliżej do ich wspólnego występu, tym atmosfera „gęstniała”. W materiale wideo przed ich pokazem w odcinku publiczność i widzowie zobaczyli, jak Magdalena Tarnowska chce wydobyć z niego złość. Napięcie, skupienie i zaangażowanie w połączeniu ze znakomitą choreografią doprowadziło do niezwykłego widowiska.
Na innym poziomie
Taniec pary został nagrodzony owacjami na stojąco nie tylko ze strony publiczności w studiu, ale także i jurorów. - Pierwszy raz w programie - podkreślił Krzysztof Ibisz, który jak zdradziła rozmawiająca z duetami na balkonie Paulina Sykut-Jeżyna, popłakał się po tym występie. W słowach jurorów można było wyczuć ogromny podziw i emocje. - To było wystąpienie na innym poziomie. To było metafizyczne - ocenił Tomasz Wygoda, a najlepszym podsumowaniem opinii jury jest Iwona Pavlović, która ułożyła dwie tabliczki w taki sposób, żeby zamiast maksymalnej dziesiątki tworzyły „20”.
„Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” na żywo w niedzielę od godz. 19:55 w Polsacie.