Dąbrówka, województwo lubelskie
Niewielka wieś, w której mieszka zaledwie sto dwadzieścia osób otoczona przez urokliwe Lasy Kozłowieckie. Okoliczne miejscowości jak Lubartów, Kozłówka czy Kamionka przyciągają swoimi zabytkami.

Historia rodziny: Tomasz Kubik z dziećmi: Wiktorią, Emilią, Sandrą i Nikodemem
W 2019 roku rodzina rozpoczęła starania o własny dom. Pan Tomasz samodzielnie zajmował się remontem drewnianego domu przewiezionego z sąsiedniej wsi. Wszystko powoli zmierzało w dobrą stronę, kiedy 13 grudnia 2025 roku doszło do wypadku z udziałem ukochanej żony i mamy.

Pan Tomasz pojechał na miejsce wypadku, a widok sprawił, że nogi się pod nim ugięły. To był najtrudniejszy moment w jego życiu. - Jak powiedzieć dziecku, że mama już nie wróci - wspomina. - Starałem się być twardy, ale bywało różnie. Miałem gorsze chwile, ale dałem radę - dodaje opowiadając o pomocy psychologa, którą otrzymują dzieci.

Rodzina aktualnie mieszka u dziadków ze strony mamy, a dom czeka na remont. - Fajnie jest mieszkać z babcią, ale jest ciasno. Nas jest piątka, dwa pokoje. to jest malutko - przyznaje Wiktoria. Pan Tomasz nie ma czasu ani funduszy, żeby dokończyć rozpoczęte prace. Na budowę domu wziął z żoną kredyt, który wciąż jest do spłacenia.

Na samym początku drogi
Budynek ma już nowy dach i wzniesione ściany, a pomieszczenia wyznaczone funkcje. Wciąż jednak brakuje wielu elementów: podłóg, łazienki, mebli. Puste wnętrza trzeba wykończyć, a sto dwadzieścia metrów oznacza dużo pracy.
Przyjemne zaskoczenie
- Jak na jednego człowieka, to jest to ciężar nie do udźwignięcia - mówi o dzielnym tacie Ela Romanowska tuż przed ogłoszeniem wieści o remoncie. - Czuję radość i ulgę - opisuje z przejęciem pan Tomasz. - Totalnie nie spodziewałam się, że się uda - dodaje Wiktoria.

Wyścig z czasem
Prowadząca gorąco wita ekipę budowlaną, bo warunki pogodowe na Lubelszczyźnie są bardzo trudne. - W tym domu będzie dla każdego coś miłego - zachęca Ela Romanowska. Jednak po oględzinach staje się jasne, że pracy jest co niemiara. - Mamy aż pięć osób - zauważa architektka Marta Kołdej, dla której jednym z istotnych punktów jest dorobienie okien na piętrze. - Będzie ciężko - podsumowuje niektóre z jej planów Wiesław Nowobilski. A duże mrozy utrudniają realizację zadania.

Rozwój zainteresowań
Podczas krótkich wakacji uwielbiające zwierzęta Wiktoria i Emilia udają się do kliniki weterynaryjnej, żeby poznać możliwości pracy w takiej placówce. Natomiast interesująca się grafiką komputerową Sandra spotyka się z projektantem graficznym Bartoszem Gorzakiem. Cała piątka bierze udział w warsztatach kulinarnych, które prowadzi kucharz i dziennikarz kulinarny Marcin Kuc.
Wielka życiowa zmiana
- Cała działka inaczej wygląda - zauważa jeszcze z samochodu najmłodszy Nikodem. Pomimo mroźnej pogody nastroje są znakomite. - Jestem pod wrażeniem - ocenia na gorąco pan Tomasz. Co mówią członkowie rodziny po wejściu do środka?
„Nasz nowy dom” - sezon 26, zobacz odcinek 366:
„Nasz nowy dom” w czwartek o godz. 21:30 w Polsacie.