„Dzięki niej pokochałem standard”
Walc wiedeński Sebastiana Fabjańskiego i Juli Suryś w 6. odcinku okazał się przełomowy. Para po raz pierwszy otrzymała najwyższe noty od jury. Aktor przyznał, że to właśnie partnerka sprawiła, iż inaczej spojrzał na taniec. - Dzięki Julii mogłem pokochać standard i poczuć się tak, jak się dziś poczułem - mówi, nie kryjąc wdzięczności. Z kolei ona podkreśliła, że był to dla niej wyjątkowy moment w karierze. - Zdobyłam pierwszą w życiu czterdziestkę - wyznała tancerka. - Przede wszystkim bardzo się cieszę, że Sebastian mógł się pokazać z takiej strony, którą ja znam, w której go widzę na co dzień. Tej wrażliwej, delikatnej - dodała.
Zamiana partnerów bez obaw
Ogłoszona w odcinku zamiana partnerów nie wywołała w nich niepokoju. Wręcz przeciwnie aktor z entuzjazmem mówił o nowym tanecznym wyzwaniu. - Bardzo się cieszę, że to będzie Daria Syta. Ona jest świetną tancerką. I dziewczyną - podkreślił jej talent i energię. Jak zdradził, pomysł takiego połączenia pojawił się już wcześniej w żartach za kulisami. - Przed programem zastanawialiśmy się i nawet tak rozmawialiśmy z Darią, że: dawaj może coś na Instagramie podkręcimy, żeby nas sparowali - wyznał aktor. - Cieszę się, że to jest taka podmianka. Będziemy mogli sobie w dwie pary też troszkę popracować razem - dodała Julia.
TikTok i wsparcie Krzysztofa Stanowskiego
Para z dystansem podeszła także do wyzwań związanych z viralami z TikToka. - My akurat za dużo takich tanecznych trendów to nie nagrywamy. Specjalizujemy się w takich śmiesznych - mówiła Julia Suryś. Tym razem jednak trend, który mieli za zadanie odtworzyć na parkiecie, dobrze wpisał się w klimat walca wiedeńskiego i stał się naturalnym uzupełnieniem występu.
W studiu nie zabrakło też ważnego wsparcia - obecność Krzysztofa Stanowskiego była dla aktora szczególna. - Ja go podziwiam, uważam, że jest absolutnie wyjątkowy - wyznał Sebastian Fabijański. Aktor nie szczędził mu słów uznania, podkreślając jego inteligencję i wpływ, jaki wywarł na jego życie. - Jaki on ma intelekt. Pokochałem za ten mózg. I bardzo się cieszę, że przyszedł tutaj dzisiaj. Jestem mu wdzięczny - podsumował.
„Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” na żywo w niedzielę od godz. 19:55 w Polsacie.