Nowe pokolenie zawodników „Ninja vs Ninja”
Zmiana zasad w 12. sezonie programu sprawiła, że na torze pojawili się zawodnicy 16+. Jednym z takich debiutantów jest Piotr Wróbel, którego główną pasją jest wspinaczka. - Biegami ninja nigdy się nie interesowałem, nawet nie zdawałem sobie sprawy, że takie coś istnieje, natomiast programem interesowałem się od samego początku sezonu pierwszego. Zawsze chciałem stanąć na torze i udało mi się - powiedział w rozmowie z POLSAT.PL.

Jak trenuje debiutant?
Jak wyglądały jego przygotowania do startu? - Nie były bardzo wybitne. Około dwa tygodnie przed nagrywaniem pochodziłem na tor ninja, aby zapoznać się z przeszkodami i nauczyć się na niektórych przeszkodach techniki. Głównie siłę zbudowałem dzięki ściance i to właśnie ją trenuję - przyznał Piotr Wróbel.

Młodość kontra starość? Co wygrało?
W pierwszym etapie Piotr Wróbel pokonał Szymona Gryna. W drugim etapie to on został pokonany przez Leo Janka. Dostał jednak szansę na ponowny bieg. Do rywalizacji „lucky loserów” stanął z Sebastianem Kasprzakiem. Wygrał tę walkę z weteranem. - Nie uważam, że młodość pokonała starość, Sebastian był i jest bardzo mocnym zawodnikiem, pomimo iż jest troszkę starszy, ja musiałem go gonić, a nie na odwrót - wspominał bieg Piotr Wróbel.
- Miałem troszkę więcej wytrzymałości siłowej i szczęścia, ale ilością doświadczenia, to Sebastian prowadził. Młodość goni starszych pod względem siły i młodego wieku, ale to właśnie starsi mają więcej doświadczenia i obycia na przeszkodach, dlatego uważam, że młodzi i starsi są na równi - zakończył.
„Ninja vs Ninja” we wtorek o godz. 21:30 w Polsacie.