Covery czy oryginalne utwory?
Dawid Kwiatkowski skomentował to, co zobaczył na scenie podczas przesłuchań w „Must Be The Music”. - Jest przeróżnie. Czasami przychodzą ludzie z coverami, co oczywiście mogą robić, ale według mnie, no jest taka wspaniała szansa, żeby pokazać swój utwór. W końcu program, gdzie można śpiewać te swoje utwory, nie musi się śpiewać coverów - mówił juror.
Wokalista rozumie jednak drogę artystów, która wygląda różnie na poszczególnych etapach kariery. - Faktycznie, czasami ludzie nie zebrali w sobie jeszcze takiej odwagi, żeby pisać te utwory, więc staram się to zrozumieć. I wykonują te covery bardzo dobrze, więc jest przeróżnie. I mamy autorskie utwory i bardzo dobre covery, i troszeczkę gorsze... jest różnie, przeróżnie - podsumował.
Zespoły czy soliści. Kto wypada lepiej?
Wokalista pochylił się również nad jakością i umiejętnościami uczestników. Która grupa kandydatów pozytywnie się wyróżnia? - Wydaje mi się, że w tym sezonie zespoły jakoś tak przewyższają solistów, że są o wiele lepsze niż soliści. Ale w tym sezonie zaskoczył mnie rap i moim zdaniem w finale będzie spora dawka dobrego rapu. I to kobiecy rap, więc mega! Zostałem wbity w ten fotel na castingu - ocenił Dawid Kwiatkowski.
„Must Be The Music” w piątek o godz. 21:00 w Polsacie.
Oficjalny profil „Must Be The Music” na Instagramie - @mustbethemusic.polsat