Powrót po latach i nowa energia
Zespół Rompey z Podkarpacia zaprezentował w programie autorski utwór „Passerati”. Formacja, która swoje początki miała w disco polo, dziś stawia na mieszankę stylów - łącząc elementy disco, folku i rapu. Za projektem stoi Marcin „Rompey” Rąpała - wokalista, autor i producent, który przez lata konsekwentnie rozwijał swoją muzyczną drogę. Na scenie wspierali go Łukasz „LucasM” Mrugał oraz Przemysław „Prymek” Frąckowiak.
To nie był jednak ich debiut w programie. Dziewięć lat wcześniej również pojawili się na castingu „Must Be The Music”, gdzie usłyszeli cztery razy „nie”. Mimo tego nie zrezygnowali z muzyki - wręcz przeciwnie. Zbudowali swoją publiczność i zdobyli doświadczenie, które dziś zaprocentowało powrotem na scenę show. - Może na plus zadziałać, że wymieniliśmy jury przez te 9 lat - żartował Maciej Rock.
Spotkanie z nowym jury
Drogi Rompey i obecnych jurorów przecięły się już wcześniej. Zespół występował na tych samych scenach co Dawid Kwiatkowski i Miuosh, grając koncerty przed ich występami. Tym razem jednak role się zmieniły, artyści stanęli przed nimi jako uczestnicy programu. Nie zabrakło emocji i odniesień do przeszłości
Miuosh nawiązując do poprzedniego występu zespołu w programie, podpytywał na ile zielonych świateł zespół teraz liczy? - Z całym szacunkiem do zgromadzonego jury, bardziej chcielibyśmy skupić się na publiczności, ponieważ przez te lata zgromadziliśmy naprawdę cudowną publiczność - powiedział z dystansem lider grupy.
Powrót Rompey to nie tylko kolejna próba, ale też pytanie o miejsce disco polo w programie. Czy nowa odsłona zespołu przekona jurorów i pozwoli im napisać zupełnie nowy rozdział tej historii? Odpowiedź w 6. odcinku „Must Be The Music” w piątek 10 kwietnia o godz. 21:00.
Zobacz fragment 6. odcinka „Must Be The Music” przed premierą:
„Must Be The Music” w piątek o godz. 21:00 w Polsacie.
Oficjalny profil „Must Be The Music” na Instagramie - @mustbethemusic.polsat