Zdolność adaptacji
Łukasz Karauda ukończył prestiżową muzyczną szkołę w Cardiff. Zdecydowanie słychać to w jego śpiewie. Czy takie doświadczenie jest pomocne w talent show? - Jako absolwent Royal Welsh College of Music and Drama uważam, że operowe wykształcenie daje mi ogromną kontrolę nad głosem i pewność na scenie, co jest dużym atutem - zauważył w rozmowie z POLSAT.PL.
Zwrócił też uwagę na inne aspekty. - Jednocześnie mam świadomość, że w programach takich jak „Must be The Music” zbyt klasyczne brzmienie może nie odpowiadać współczesnym oczekiwaniom. Dlatego staram się świadomie dostosowywać emisję i styl, mając też na uwadze, że w warunkach telewizyjnych, przy krótkim czasie przygotowań i określonej formule programu, nie zawsze jest przestrzeń, aby w pełni pokazać wszystkie odcienie swojego głosu - dodał.
Bolesny werdykt?
W piątym odcinku artysta zaprezentował najpierw „O sole mio”, jednak Dawid Kwiatkowski potrzebował dodatkowego bodźca, aby dać się przekonać. Miuosh pozostał na „nie” nawet po drugim utworze („Can You Feel the Love Tonight” Eltona Johna), który zaśpiewał Łukasz Karauda.
Jak muzyk zareagował na krytykę? - Jeśli mam być szczery, opinia Miuosha nie ma dla mnie decydującego znaczenia, ponieważ reprezentujemy zupełnie inne wrażliwości muzyczne - skomentował. - Z szacunkiem wysłuchuję każdej oceny, ale podchodzę do niej z dystansem i świadomością własnej drogi artystycznej. Skupiam się przede wszystkim na konsekwentnym rozwijaniu swojego stylu i pozostaniu wiernym temu, co muzycznie jest mi najbliższe - kontynuował.
Wiatr w skrzydła
Uczestnik zdradził też, co było dla niego najbardziej istotne. - Z całego grona jury szczególną wagę przywiązuję do opinii Natalii Szroeder, ponieważ postrzegam ją jako artystkę o dużej świadomości i wyczuciu muzycznym - ujawnił w rozmowie z POLSAT.PL. - Jej odbiór był dla mnie istotnym sygnałem, że kierunek, który reprezentuję, znajduje uznanie również wśród dojrzałych twórców. Oczywiście doceniam głos Sebastiana Karpiela-Bułecki, natomiast to właśnie perspektywa Natalii Szroeder była dla mnie najbardziej znacząca - zakończył.
„Must Be The Music” - edycja 13, zobacz odcinek 5:
„Must Be The Music” w piątek o godz. 21:00 w Polsacie.
Oficjalny profil „Must Be The Music” na Instagramie - @mustbethemusic.polsat