Wrażliwość w mocnych historiach
Na scenie pojawili się doświadczeni wokaliści oraz młodzi artyści, którzy dopiero rozpoczynają swoją muzyczną drogę. Nie brakowało wzruszeń, chwytających za serce historii i występów, które na długo zapadły w pamięć jurorom. Od opery, przez folk i rap, aż po alternatywne brzmienia. Poziom był wyrównany, a decyzje jury momentami nie należały do najłatwiejszych. Kto zaprezentował się widzom w piątym odcinku 13. edycji „Must Be The Music”?
Justyna „AnaJusteen” Izewski - „Quando me'n vo'”
Polka wychowana w USA i mieszkająca w Chicago zaskoczyła wszystkich operowym śpiewem, a jurorzy raczej nie mieli wątpliwości. - Jeśli się spotkamy ponownie, to chciałbym, abyś pokazała coś więcej, co potrafisz z tym warsztatem zrobić - przyznał Miuosh. Z kolei Sebastian-Karpiel Bułecka i Dawid Kwiatkowski docenili zaangażowanie i to, że wokalistka przyleciała aż z USA, aby wystąpić na castingu. Werdykt? W większości pozytywny.
Dawid Kwiatkowski: TAK
Miuosh: TAK
Natalia Szroeder: NIE
Sebastian Karpiel-Bułecka: TAK
Kapela ZbiYranina - „Pognała wołki”
Grupa, która powstała kilka dni przed programem i została w zasadzie stworzona na potrzeby castingu, zaprezentowała luźne podejście do muzyki folkowej. Nie zabrakło dobrej energii, która udzieliła się publiczności, jednak nie za bardzo przekonało to jurorów. Dawid Kwiatkowski przyznał, że na wesela grupa nadaje się idealnie, jednak nie jest to poziom odpowiedni dla programu Polsatu. Najważniejsze jednak, że nie zabrakło humoru i pozytywnego nastawienia muzyków.
Dawid Kwiatkowski: NIE
Miuosh: NIE
Natalia Szroeder: NIE
Sebastian Karpiel-Bułecka: NIE
Asia Smajdor - „Skybar”
Pełna przebojowości artystka od razu została rozpoznana przez Miuosha. Juror podkreślił, że dobrze zna wokalistkę, ponieważ... występuje ona z nim na koncertach. Taryfy ulgowej jednak tu nie było. Zamiast niej - szczera ocena umiejętności, które, co nie mogło dziwić, zachwyciły skład jurorski. Miuosh po występie Asi Smajdor wszedł na scenę i uściskał uczestniczkę, gratulując bardzo dobrego wykonania. Jednak największą nagrodą była reakcja rodziny, która obecna była za kulisami. Poczwórny pozytyw!
Dawid Kwiatkowski: TAK
Miuosh: TAK
Natalia Szroeder: TAK
Sebastian Karpiel-Bułecka: TAK
Zespół GiS - „"L’Amour Toujours / Samba De Janeiro”
Jedenastoosobowa ekipa weszła na scenę bardzo pewnie, tworząc podczas swojego występu prawdziwe show na wysokim poziomie. Niestety pierwsza część podzieliła jurorów, dlatego zespół został poproszony o dodatkowy numer. Po zaprezentowaniu mieszanki utworów „Viva La Vida / Wymarzona / Boom, Boom, Boom, Boom!!” wszyscy byli już zgodni co do ocen.
Dawid Kwiatkowski: TAK
Miuosh: TAK
Natalia Szroeder: TAK
Sebastian Karpiel-Bułecka: TAK
Igor Pochwała - „Pokaż się”
Dwunastoletni wokalista zaskoczył wszystkich swoją skromnością, ale nie tylko. Bowiem za nią ukrywał się niesamowity talent. Wykonanie piosenki z animacji „Kraina lodu” oczarowało całą czwórkę oceniających. - Umiesz w to! To jest mój ulubiony film, a ja trzymam kciuki, abyś za parę lat miał nadal tak silny głos - powiedział szczerze Miuosh. Reszta jury nie miała wątpliwości, że młody artysta to prawdziwy talent zasługujący na szlif.
Dawid Kwiatkowski: TAK
Miuosh: TAK
Natalia Szroeder: TAK
Sebastian Karpiel-Bułecka: TAK
VICKY - „Ejrezjone”
Młoda raperka postawiła na bardzo poważny utwór z mocnym tłem emocjonalnym, co wywołało w studiu zaskakującą ciszę. Werdyktowi towarzyszyły łzy wzruszenia, ale inaczej być nie mogło, bo padły mocne słowa. - Pierwszy raz w moim życiu rap mnie tak rozjechał emocjonalnie. Twój występ był jak list do świata. Szczery, emocjonalny i bardzo potrzebny. Dziękuję ci za to - wyznał Sebastian Karpiel-Bułecka. Miuosh przyznał także, że Wiktoria Konończuk pokazała to, o co w rapie chodzi, czyli szczere emocje.
Dawid Kwiatkowski: TAK
Miuosh: TAK
Natalia Szroeder: TAK
Sebastian Karpiel-Bułecka: TAK
Siostry Kafar - „Tak lub nie”
Siostry, które w swojej muzyce chętnie korzystają ze skrzypiec, stawiły się w studiu w towarzystwie zespołu. Sebastian Karpiel-Bułecka docenił świeżość wykonania i umiejętności łączenia śpiewu z grą na instrumentach smyczkowych. Dawid Kwiatkowski podkreślił zaś, że artystki to jego dobre znajome. Wokalista w przeszłości bowiem spotkał się z nimi, aby w domowym zaciszu wykonać wspólnie jego utwór „Proszę tańcz”. Nie mogło więc dziwić, że cieszył się z ocen kolegów i koleżanki z jury.
Dawid Kwiatkowski: TAK
Miuosh: TAK
Natalia Szroeder: TAK
Sebastian Karpiel-Bułecka: TAK
DY-MOLL - „Schudnę”
Polsko-skandynawski zespół, który grał ze sobą dopiero od dwóch miesięcy, zaskoczył dystansem i humorem, jednak jury podzielił. Mimo próby przekonania Miuosha i Sebastiana, obaj pozostali nieugięci i nie zmienili negatywnego zdania. Ich oceny miały kolor czerwony. Mimo wszystko grupa rozruszała publiczność i była zadowolona ze swojego występu.
Dawid Kwiatkowski: TAK
Miuosh: NIE
Natalia Szroeder: TAK
Sebastian Karpiel-Bułecka: NIE
Lena Grand - „Pocałunek ognia"
Mieszkająca na co dzień w Niemczech wokalistka specjalizuje się w interpretacjach nieco zapomnianych polskich kompozycji. Jej wykonanie utworu Violetty Villas oczarowało jurorów, z jednym tylko zastrzeżeniem. Miuosh docenił wzięcie na celownik tak trudnego repertuaru, jakim jest piosenka legendarnej diwy, ale przyznał też, że chciałby w przyszłości usłyszeć autorski numer wokalistki.
Dawid Kwiatkowski: TAK
Miuosh: NIE
Natalia Szroeder: TAK
Sebastian Karpiel-Bułecka: TAK
Rozen - „Nie wyjadę”
Alternatywny pop, pomieszany z country, soulem i folkiem, od pierwszych dźwięków bardzo spodobał się jurorom. - Nie wiem, kiedy wkradliście się w nasze serca i w nich zostaliście. Bardzo dobre, subtelne, ze smakiem, świetne - skomentowała Natalia Szroeder. - Przecież to jest sztos - zauważył Miuosh. Po takich słowach werdykt mógł być tylko jeden.
Dawid Kwiatkowski: TAK
Miuosh: TAK
Natalia Szroeder: TAK
Sebastian Karpiel-Bułecka: TAK
Mariyam - „Stars After All”
Niesamowicie wrażliwa artystka oczarowała jurorów swoją autentycznością i stylem, w jakim wykonała autorski utwór. Nie zabrakło jednak krytycznych słów dotyczących niedoskonałej wymowa angielskich głosek. Miuosh z ciężkim sercem zdecydował się na „nie”, bo całość mu się podobała. U uczestniczki dostrzegł wielki talent. Czy pomoże to w Mai Orlikowskiej w szlifowaniu warsztatu?
Dawid Kwiatkowski: TAK
Miuosh: NIE
Natalia Szroeder: TAK
Sebastian Karpiel-Bułecka: TAK
Nikodem „Baby Drumm” Swoboda - „Unsainted”
Trzynastolatek zaprezentował piosenkę grupy Slipknot, grając na bębnach jak prawdziwy zawodowiec. - Jesteś bardzo sprawnym perkusistą i momentami wydawało się, że masz cztery nogi i cztery ręce. Jesteś na dobrej drodze, by osiągnąć wielki sukces - przyznał z podziwem Sebastian Karpiel-Bułecka. Reszta składu jurorskiego również była pod wrażeniem, co przełożyło się na pozytywny werdykt.
Dawid Kwiatkowski: TAK
Miuosh: TAK
Natalia Szroeder: TAK
Sebastian Karpiel-Bułecka: TAK
Łukasz Karauda - „'O Sole Mio”
Odcinek zakończył artysta, który ukończył Royal Welsh College of Music and Drama w Wielkiej Brytanii. Jego operowy śpiew nie przekonał jednak wszystkich jurorów, a przynajmniej nie od razu. Potrzeba było drugiego utworu („Can You Feel the Love Tonight” Eltona Johna), aby Dawid Kwiatkowski przechylił szalę castingowego zwycięstwa na korzyść wokalisty.
Dawid Kwiatkowski: TAK
Miuosh: NIE
Natalia Szroeder: TAK
Sebastian Karpiel-Bułecka: TAK
„Must Be The Music” - edycja 13, zobacz odcinek 5:
„Must Be The Music” w piątek od godz. 21:00 w Polsacie
Oficjalny profil „Must Be The Music” na Instagramie - @mustbethemusic.polsat